Newsletter
Jesteś w: Strona główna » Finanse Osobiste » Kredyty » Kredyty mieszkaniowe

Prawie dwa razy więcej chętnych na franka

20.06.2011 14:20  Kredyty mieszkaniowe
Prawie dwa razy więcej chętnych na franka
Źle czy dobrze oby mówili i tak popularność rośnie – stwierdzenie to jak ulał pasuje do  franka. W Open Finance chętnych na „szwajcarski” kredyt jest już niemal o dwa razy więcej niż pod koniec zeszłego roku.

Im większy szum wokół franka tym więcej chętnych do zadłużania się w tej walucie. W kwietniu i maju frankowe kredyty na nieruchomości wnioskowane przez klientów Open Finance stanowiły już niemal 15 proc. wartości. W czerwcu może to być jeszcze więcej. Tymczasem w ostatnich trzech miesiącach zeszłego roku  było to między  8 a 10 proc. wartości wnioskowanych kredytów.

Udział wniosków kredytowych na CHF w ogólnej wartości wniosków przesłanych przez Open Finance do banków
 

Źródło: Open Finance

Kolejne rekordy notowań i towarzyszące im spore zamieszanie w mediach nie uchodzą uwadze poszukujących finansowania nieruchomości. Skoki notowań szwajcarskiej waluty w jednym miesiącu przekładają się w kolejnym na wyższy popyt.

Miesięczne maksima notowań CHF w NBP (zł)
 

Źródło: Narodowy Bank Polski

Zabiegających dziś o kredyt w CHF kusi zastosowanie zasady – „pożyczaj w walucie na górce kursu, a spłacaj gdy waluta tanieje”. Liczą zapewne, że ryzyko kursowe będzie działało na ich korzyść. Kurs wysoko obecnie wycenianej waluty spadnie, a wraz z nim obniży się rata i całe zadłużenie wyrażone w złotych. Klient który dziś pożycza 300 tys. zł w przeliczeniu na CHF (po średnim kursie NBP z poniedziałku -  3,31 zł - zadłuża się na 90,64 tys. franków) Jeśli kurs spadnie do 2,5 zł wartość kredytu z 300 tys. zł stopnieje do ok. 230 tys. zł, a rata z 1400 zł do 1060 zł (do obliczeń przyjęliśmy 3 proc. marży, Libor 0,2 proc. i 8 proc. spread).  
 

Na dodatek wzmacnia się też przekonanie, że w razie masowych problemów kredytobiorców rząd lub politycy coś wymyślą, aby ulżyć w niedoli zadłużonym we franku. Pomysł zamrożenia kursu franka, wzorowany na węgierskim rozwiązaniu, wpisała już w program wyborczy partia Polska Jest Najważniejsza.
 

Popadający w nadmierny optymizm związany z zadłużeniem się we franku powinni jednak brać również pod uwagę prognozy mówiące, że kurs CHF w najbliższych miesiącach jest w stanie przebić barierę 3,5 zł. Czego w takim razie może dokonać w ciągu 30 lat?   

Halina Kochalska, Open Finance

kk

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

Newsletter dopasowany do Twoich potrzeb!

finanse_osobiste