W Warszawie protestowali frankowicze

10.09.2016 14:32  Kredyty mieszkaniowe
W Warszawie protestowali frankowicze Sprzed Belwederu przed Sejm przeszli protestujący po raz kolejny w Warszawie frankowiecze. Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu liczy na to, że posłowie zajmą się projektem ustawy zgłoszonej przez klub Kukiz'15. Według tego projektu, banki mają przeliczać kredyty tak, jakby od początku były brane w złotówkach. Propozycja prezydenta, która zakłada między innymi zwrot spreadów, frankowiczów nie satysfakcjonuje.

Na zakończenie protestu przedstawiciele Stowarzyszenia weszli do Sejmu, by spotkać się z wicemarszałkiem Sejmu z Kukiz'15 - Stanisławem Tyszką. "Idziemy na jego ręce na złożyć pismo z prośbą o procedowanie druku 729 złożonego przez Klub Kukiz 15" - powiedział Arkadiusz Szcześniak ze Stowarzyszenia. Wyjaśnił, że kryjący się za tą sygnaturą projekt ustawy jest najbardziej zbliżony do postulatów frankowiczów. "Nie może być tak, że saldo kredytu urosło dwukrotnie nielegalnie, co niedawno w wyroku potwierdził Sąd Najwyższy. Te kredyty powinny być złotówkowe od początku i tak powinny być traktowane" - dodał Arkadiusz Szcześniak.

Manifestanci nieśli transparenty z napisami "Stop bankowemu bezprawiu" czy "Precz z banksterami". Mówili, że biorą udział w proteście, bo chcą walczyć o swoje. "Polacy zostali oszukani przez zagraniczne banki, i koniec z tym" - mówił IAR jeden z protestujących. Inny tłumaczył, że wziął 270 tysięcy złotych kredytu, spłaca od 9 lat, a i tak wciąż ma do spłacenia 400 tysięcy złotych.

Manifestanci ogłosili też "listę banków trujących". Przed Sejmem protestujący rozbili miasteczko namiotowe, mają protestować do skutku.

IAR

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

finanse_osobiste