Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka » Logistyka/Transport

OPINIA Na embargu więcej traci Rosja

01.07.2016 16:08  Logistyka/Transport
OPINIA Na embargu więcej traci Rosja Członek zarządu banku BGŻ BNP Paribas do spraw agro Bartosz Urbaniak jest zdania, że rosyjskie embargo na unijną żywność bardziej szkodzi Rosji niż Unii Europejskiej. Dekret przedłużający zakaz sprowadzania unijnych produktów spożywczych z Unii podpisał prezydent Władimir Putin. Ma on obowiązywać do końca przyszłego roku. To odpowiedź na przedłużenie sankcji wobec Rosji przez Wspólnotę.

Bartosz Urbaniak zauważa, że polscy producenci starają się znajdować kontrahentów w innych krajach. Z uwagi na niską cenę i wysoką jakość, polskie produkty cieszą się dużym zainteresowaniem. "Okazało się, że jesteśmy w stanie zdobywać inne rynki. Sam udział Rosji w polskim eksporcie żywności nie jest dziś tak duży - to w ubiegłym roku było około 6 procent. Cieszy zaś szybka adaptacja polskiego biznesu do zmiennej sytuacji na wschodzie" - mówi Bartosz Urbaniak.

Ekspert podkreśla, że brak możliwości importu unijnej żywności bardziej doskwiera Rosjanom. Jak dodaje, po wprowadzeniu obostrzeń znacznie zmalała siła nabywcza wschodnich kontrahentów. "Embargo było wtórne w stosunku do unijnych sankcji.

Tamtejsza gospodarka cierpi. I to właśnie nie prezydencki dekret, a uboższe portfele Rosjan stają się barierą. Ich często po prostu nie stać na unijne produkty, których część tam dociera" - uważa Bartosz Urbaniak.

Rosyjskie embargo wprowadzono w połowie 2014 roku. Obejmuje owoce, warzywa, mięso, ryby, mleko i produkty mleczne pochodzące z krajów Unii Europejskiej. Eksportować do Rosji można zaś słodycze czy soki.


IAR



  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes