Poseł PSL Janusz Piechociński uważa, że minister skarbu musi jak najszybciej przedstawić pełną informację na temat tajemniczego inwestora, który miał przejąć polskie stocznie.
Polityk ludowców wyjaśnił w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że parlamentowi i opinii publicznej należą się wyjaśnienia, czy z katarskim inwestorem rzeczywiście zawarto kontrakt czy była to jedynie "bańka mydlana". Dziś powinno się wyjaśnić, czy katarski inwestor zapłacił za majątek stoczni Gdyni i Szczecin.
Pierwotnie miał zrobić do 21 lipca, ale spółka, która wygrała przetarg, poprosiła o wyznaczenie nowej daty. Termin minął o północy. Piechociński, który był gościem "Sygnałów Dnia", zaznaczył, że teraz najważniejsze jest znaleźć inwestora, który uratuje jak najwięcej miejsc pracy i polski przemysł stoczniowy. Ludowiec dodał, że ewentualna dymisja ministra Aleksandra Grada zależy od premiera.
IAR
as
Polityk ludowców wyjaśnił w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że parlamentowi i opinii publicznej należą się wyjaśnienia, czy z katarskim inwestorem rzeczywiście zawarto kontrakt czy była to jedynie "bańka mydlana". Dziś powinno się wyjaśnić, czy katarski inwestor zapłacił za majątek stoczni Gdyni i Szczecin.
Pierwotnie miał zrobić do 21 lipca, ale spółka, która wygrała przetarg, poprosiła o wyznaczenie nowej daty. Termin minął o północy. Piechociński, który był gościem "Sygnałów Dnia", zaznaczył, że teraz najważniejsze jest znaleźć inwestora, który uratuje jak najwięcej miejsc pracy i polski przemysł stoczniowy. Ludowiec dodał, że ewentualna dymisja ministra Aleksandra Grada zależy od premiera.
IAR
as

