Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka » Logistyka/Transport

USA: były menager VW przyznał się do winy

04.08.2017 17:57  Logistyka/Transport
USA: były menager VW przyznał się do winy Były pracownik oddziału Volkswagena w Detroit Oliver Schmidt przyznał się do winy w skandalu związanym z emisją spalin w samochodach tego koncernu z silnikami diesla. Ogłoszenie kary zaplanowano na grudzień. Schmidtowi grozi do 7 lat więzienia.

Volkswagen został przyłapany na instalowaniu w autach z silnikami diesla oprogramowania fałszującego wyniki pomiarów zanieczyszczeń. W rzeczywistości ilość spalin emitowanych przez te auta nawet 40-krotnie przekraczała dopuszczalne normy. Gdy amerykańskie władze przyłapały niemiecki koncern na oszustwie, pełniący funkcje głównego inżyniera w fabryce w Detroit Oliver Schmidt twierdził, że powodem rozbieżności w pomiarach są problemy techniczne.

Za ukrycie prawdy postawiono mu zarzuty kryminalne. Schmidt zawarł porozumienie z prokuraturą. W zamian za łagodniejszy wyrok przyznał się do dwóch zarzutów - oszustwa i udziału w zmowie. Pozostali szefowie Volkswagena oskarżeni w skandalu przebywają w Niemczech i są poza zasięgiem amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.

Skandal z emisją spalin w Volkswagenach dotyczy prawie 600 tysięcy aut tego koncernu. Ich właściciele otrzymają odszkodowania w wysokości od 5100 do 10 000 dolarów, w zależności od modelu i rocznika. Na podstawie ugody z rządem Stanów Zjednoczonych Volkswagen przeznaczy na nie ponad 10 miliardów dolarów. Dodatkowo Niemcy zapłacą karę w wysokości 5 miliardów dolarów na ochronę środowiska.

Na całym świecie Volkswagen sprzedał 11 milionów samochodów z oprogramowaniem fałszującym wyniki pomiarów zanieczyszczeń.

IAR

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes