Jesteś w: Strona główna » Finanse Osobiste » Moje podatki


Pracodawca spóźnia się z deklaracją PIT? Zostało kilka dni, by się upomnieć

27.02.2012 09:36  Moje podatki
Pracodawca spóźnia się z deklaracją PIT? Zostało kilka dni, by się upomnieć Do końca lutego pracodawcy mają obowiązek dostarczenia pracownikom informacji o ich ubiegłorocznych dochodach. Choć za spóźnienie lub niewystawienie deklaracji PIT-11 pracodawcom grozi kara grzywny, to skutki dla pracownika mogą być dotkliwsze. Brak deklaracji nie zwalnia go z obowiązku rozliczenia podatku do 30 kwietnia. Czyni go jednak znacznie trudniejszym.

Nawet jeżeli pracodawca nie wywiąże się ze swojego obowiązku i nie dostarczy nam deklaracji PIT, musimy rozliczyć się z fiskusem w terminie. Warto więc najpierw poprosić o wyjaśnienie sprawy, najlepiej pisemnie.

 - Fakt, że pracodawca nie przesyła nam PIT-11, tego podstawowego formularza, na podstawie, którego przygotowujemy zeznanie, nie zwalnia nas z obowiązku złożenia zeznania podatkowego. Taki pracownik powinien zwrócić się do pracodawcy z zapytaniem o przyczyny tego stanu - mówi Andrzej Marczak, doradca podatkowy KPMG.

Jeśli mimo interwencji u pracodawcy nie dostaliśmy rocznego rozliczenia, możemy zwrócić się o pomoc do urzędu skarbowego.

 - Niesolidny pracodawca może być ukarany grzywną za nieterminowe wystawienie czy niewystawienie deklaracji PIT-11 - mówi Andrzej Marczak.

Zgodnie z kodeksem karnym skarbowym grzywna może wynieść nawet równowartość 180 stawek dziennych. Stawki te nie mogą być niższe od 1/30 minimalnego wynagrodzenia ani wyższe niż jego 400-krotność.

Bez dokumentu od pracodawcy roczne rozliczenie z fiskusem będzie zdecydowanie trudniejsze.

 - Jeżeli pracownik na czas nie uzyska PIT powinien złożyć zeznanie na podstawie dokumentów, które posiada. To mogą być np. wydruki bankowe, przelewy bankowe czy deklaracje dotyczące ubezpieczeń społecznych. Z tych deklaracji można wywnioskować, jaki miał dochód, jaka była potrącona zaliczka na podatek i jakie składki były wpłacone do ubezpieczeń społecznych i na tej podstawie rozliczyć się z urzędem skarbowym - dodaje doradca podatkowy.

Nie zaszkodzi również poinformować urząd skarbowy o zaistniałej sytuacji.

 - Doradzałbym, żeby do takiego zeznania dołączyć list przewodni wyjaśniający taką sytuację, że z winy pracodawcy nie otrzymałem tej deklaracji PIT-11 i dlatego, wypełniając swoje obowiązki podatkowe, składam zeznanie na podstawie dostępnych mi danych - radzi Andrzej Marczak.

Jeśli pracownik nie uwzględni w swoim rozliczeniu dochodu od pracodawcy, który nie wystawił deklaracji, urząd skarbowy z pewnością się o to upomni. Nie zawsze kończy się tylko wezwaniem do korekty. Podatnik musi liczyć się z tym, że urzędnicy naliczą należny podatek wraz z odsetkami ustawowymi.

Newseria

kk


  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • A ja nie jeszcze nie mam pitu a pani z kadr nie raczy odebrać telefonu co za kraj ;P

    ~miki   (1 marca 2012 o 14:50)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%
  • Ja już mam, ale nie mogę się coś zebrać, żeby siąść do wypełniania zeznania podatkowego...

    ~Marcin   (28 lutego 2012 o 10:02)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

finanse_osobiste