Porsche zdecydowało się na powiększenie oferty modelowej 911. Tym razem inżynierowie postanowili przyjrzeć się odmianie Turbo i wykorzystać tkwiące w niej rezerwy. Tak powstała wersja 911 Turbo S.
Ci, którzy będą chcieli rozpoznać wersję S na ulicy, będą mieli nie lada kłopot. A to dlatego, że najmocniejsza odmiana Turbo odróżnia się od swych braci tylko i wyłącznie nowymi, 19-calowymi alufelgami. Reszta pozostaje bez zmian.
Podobnie jest we wnętrzu. Auto wyposażone będzie w dwukolorową tapicerkę skórzaną, sportowe siedzenia czy też zmieniarkę CD/DVD. Klient będzie mieć do wyboru wersję Coupe i Cabrio.
Nie zapomniano także o zmianach mechanicznych. Porsche zdecydowało się zwiększyć moc silnika o 30 KM, czyli teraz do dyspozycji kierowcy jest 530 KM. Maksymalny moment obrotowy pozostaje bez zmian i wynosi 700 Nm.
Producent zdecydował także o doposażeniu auta w większość opcji, jakie są dostępne w Turbo. Tak więc w aucie pojawi się: 7-biegowa skrzynia PDK, system Porsche Traction Management, Porsche Torque Vectoring z mechanicznym dyferencjałem osi tylnej oraz pakiet Sport Chrono Package z funkcją Launch Control.
Pozwala ona na przyspieszenie do 100 km/h w czasie 3,3 s. Prędkość maksymalna pojazdu wynosi 315 km/h i jest o 3 km/h wyższa od standardowej wersji. Porsche 911 Turbo S oficjalnie zadebiutuje podczas Salonu Samochodowego w Genewie. Cena wersji Coupe ma wynieść 145 400 euro netto, a Cabrio ma kosztować 154 900 euro netto.
Tomasz Popławski

an