Jesteś w: Strona główna » Giełda » NewConnect

Druga połowa roku powinna być udana

01.08.2012 12:52  NewConnect
Druga połowa roku powinna być udana Rozmowa z Grzegorzem Manelskim,  wiceprezesem zarządu ds. marketingu i relacji inwestorskich Grupy Konsultingowo-Inżynieryjnej KOMPLEKS S.A.

Już półtora roku Państwa spółka jest notowana na rynku NewConnect. Czy upublicznienie papierów firmy, pojawienie się na „małej giełdzie” wpłynęło na waszą działalność?

Wejście na NewConnect i pozyskanie kapitału w wysokości 3,9 mln zł znacznie przyspieszyło nasze plany inwestycyjne. Spółka bez dodatkowego obciążenia kredytem mogła kontynuować realizacje wcześniej rozpoczętej inwestycji, co miało istotne znaczenie na sprawne prowadzenie dotychczasowej działalności i utrzymanie pozycji lidera na rynku basenów publicznych. Obecność na giełdzie zmobilizowała również zarząd do przeprowadzenia wielu zmian strukturalnych w tym między innymi wprowadzenie nowego programu handlowo-księgowego, reorganizację działu logistyki, które to w konsekwencji doprowadziły do poprawienia jakości obsługi klientów. Poza tym miało to istotny wpływ na obniżenie kosztów operacyjnych w tym kosztów transportu.

Na jaki cel zostały wykorzystane pieniądze pozyskane podczas oferty, która – jak pamiętamy – była bardzo udana? W jaki sposób wpłynęło to na dalsze działania rynkowe firmy?

Rzeczywiście zainteresowanie naszą spółką było bardzo duże, co zmusiło nas do przeprowadzenia redukcji zapisów na oferowany pakiet akcji. Dzięki pozyskanemu kapitałowi spółka dozbroiła linię technologiczną systemu rur kompozytowych „Temo-Tech” , rozpoczęła budowę nowej linii technologicznej systemów wentylacji chemoodpornej „Chemo-went” , zakupiła grunt pod budowę hali produkcyjnej na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Inwest-Parkr” oraz z powodzeniem weszła na rynek basenów prywatnych. Wszystkie te działania są zgodne z planami inwestycyjnymi zawartymi wcześniej w Dokumencie Informacyjnym.

Kompleks działa w dwóch obszarach: instalacje technologiczne z tworzyw sztucznych dla przemysłu, energetyki i budownictwa oraz szeroko pojęta technika basenowa i wellness. Która z tych dziedzin biznesowych jest bardziej odporna na kryzys?


Obecność spółki na kilku różnych rynkach daje duże bezpieczeństwo i stabilizację na wypadek załamania się któregoś z nich. W przeszłości obserwowaliśmy chwilowe załamania obu tych rynków, ale nigdy nie następowały one równocześnie.  Umiejętność przenoszenia ciężaru aktywności była możliwa dzięki dwudziestoletniemu doświadczeniu oraz świetnej znajomości tych rynków. Obecnie większą perspektywę rozwoju widzimy w rynku przemysłowym, dla którego zresztą uruchomiliśmy własną produkcję nowoczesnych systemów rurowych z tworzyw sztucznych.

Jakiś czas temu GKI Kompleks wprowadził nowe rozwiązania techniczne do systemu rur kompozytowych Termotech. Jak te rozwiązania wpłynęły na sytuację finansową spółki?


Przede wszystkim chciałbym zaznaczyć, że cały czas staramy się udoskonalać nasze produkty wychodzą naprzeciw oczekiwaniom inwestorów oraz umożliwiając poszerzanie zakresu ich zastosowań. Nasze systemy wykorzystywane są w przemyśle do budowy bardzo odpowiedzialnych instalacji technologicznych. Niekiedy wymaga to wysokiej odporności chemicznej i termicznej, stąd też konieczność pełnego monitorowania szczelności rurociągów. Opracowany przez nas system monitoringu szczelności oraz podgrzewu rury przewodowej spotkał się z dużym zainteresowaniem biur projektów oraz inwestorów. Dzięki rozwojowi naszej technologii sukcesywnie poszerzamy zakres produkowanych średnic. Ostatni nasz kontrakt obejmuje rurociągi o średnicach DZ/DW 603/500 mm.
Do naszego „Termo-Techu” wprowadzamy również nowe tworzywa bardziej odporne na temperaturę, związki chemiczne oraz charakteryzujące się zdecydowanie mniejszym współczynnikiem wydłużalności termicznej. Powoduje to, że proponowane rozwiązania stały się konkurencyjne do rurociągów wykonywanych ze stali nierdzewnej a także stali zwykłej.

Bardzo dużo mówi się u nas o rozwoju ośrodków odnowy biologicznej, parków wodnych itp. Czy Państwa spółka bierze czynny udział inwestycyjny w tej branży?


Jako Grupa Konsultingowo-Inzynieryjna jesteśmy dostawcą urządzeń i technologii dla firm wykonawczych realizujących inwestycje w tych sektorach rynku.  Sami nie wykonujemy tych instalacji jak również nie inwestujemy w tę branżę. Oczywiście nasza pozycja lidera oraz dotychczasowa aktywność w zakresie doradztwa oraz dostaw nowych rozwiązań ma istotny wpływ na rozwój tego sektora rynku. Przy okazji chciałbym podkreślić, że większość zrealizowanych parków wodnych w Polsce odbyła się na bazie naszych urządzeń. W ostatnim roku największą inwestycją basenową, dla której GKI Kompleks dostarczał swoje urządzenia były Termy Maltańskie w Poznaniu.

Według naszej oceny rynek basenów publicznych w Polsce będzie się nadal rozwijał, choć już nie w tak dynamicznym tempie jak w ostatnich latach. Zdecydowanie większe możliwości rozwoju widzimy w rynku basenów prywatnych w tym głownie w branży hotelowej i leczniczej. Tam też inwestorzy chętniej decydują się na inwestycje w wellness i szeroko rozumianą odnowę biologiczną.

Pierwsze półrocze było dla Waszej spółki na swój sposób wyjątkowe. Komunikat opublikowany przez Kompleks mówi o dwukrotnym wzroście zysku netto wypracowanym w pierwszej połowie 2012 roku w stosunku do tego samego okresu roku 2011. Według wstępnych wyliczeń zysk ten wyniósł 585 tys. zł i był o 103 procent większy od wartości osiągniętej na koniec czerwca 2011 roku. Co sprawiło, że osiągnęliście tak niezwykły wynik finansowy? Czy uda się taką „formę biznesową” utrzymać również w okresie lipiec – grudzień?

Rzeczywiście pierwsza połowa tego roku była bardzo udana dla naszej spółki. Tak znaczny wzrost zysku był możliwy dzięki zwiększeniu marż na nowych produktach, które spółka sukcesywnie wprowadza na rynek. Dotyczy to głównie kompozytowych systemów rurowych z tworzyw sztucznych o nazwie 'Termo-Tech', których produkcję w dużej części sfinansowano ze środków pozyskanych z emisji akcji. Poza technologią Termo-Tech Spółka z powodzeniem rozwija sprzedaż systemów wentylacyjnych z tworzyw sztucznych Chemo-Went oraz rozpoczęła swoją aktywność na rynku basenów prywatnych.

Innym ważnym powodem wzrostu zysku było wprowadzenie nowego oprogramowania oraz reorganizacja struktury firmy. Działania te pozwoliły zoptymalizować wszystkie procedury, a w konsekwencji obniżyć koszty działalności operacyjnej. Największe efekty uzyskano w kosztach transportu, co w pierwszej połowie roku dało oszczędności  144,6 tys. złotych.

Obecnie wszystko wskazuje na to, że druga połowa rynku będzie równie udana. Zdaniem zarządu zostanie zachowane tempo wzrostu zysku netto, choć nie przewidujemy spektakularnych wzrostów sprzedaży.

Zarząd spółki informował niedawno o znacznym wzroście rentowności sprzedaży produkowanych kompozytowych systemów rurowych z tworzyw sztucznych 'Termo-Tech', przeznaczonych do budowy instalacji przemysłowych. Czy jest to tendencja stała? Na ile wpłynie ona na wynik finansowy spółki?

Tak znaczny wzrost rentowności sprzedaży systemu Termo-Tech, który tylko w tym roku wyniósł ponad 7,8%, wynikał głównie z dozbrojenia linii produkcyjnej. Zmiany te umożliwiły poszerzenie zakresu produkowanych średnic. Spółka ograniczyła liczbę kooperantów, którzy do tej pory wykonywali dla niej pewien zakres usług. Zarząd przewiduje, że przy dalszym rozwoju produkcji systemu Termo-Tech istnieje realna szansa przekroczenia poziomu 45%. Tak duży wzrosty marży ma istotny wpływ na wynik finansowy całej działalności Spółki. Zgodnie z wcześniej publikowanymi planami rozwoju jesteśmy w przededniu uruchomieniu własnej produkcji systemów wentylacji chemoodpornej „Chemo-Wenet”. Ponadto Spółka weszła w tym roku w rynek basnów prywatnych. Oba te przedsięwzięcia, dzięki większej rentowności, będą miały również duży wpływ na poprawę wyniku finansowego spółki.

Jak duża zmienność kursów na rynku walutowym wpływa teraz i może wpływać w przyszłości na działalność i wyniki spółki? Gdzie widzicie główne zagrożenia?

W zeszłym roku zmienność kursów miała negatywny wpływ na wynik finansowy. Dlatego też zarząd podjął wiele istotnych decyzji mających na celu zminimalizowanie ich skutków na wynik finansowy w tym roku. Wśród nich najważniejszym jest realizacja płatności dostawcom natychmiast w momencie otrzymania faktury.  Możliwe to było dzięki nadpłynności finansowej, jakie spółka posiada.

Na koniec chciałbym zwrócić się jeszcze raz do naszych inwestorów, którzy nam zaufali i potwierdzić, że spółka nasza znajduje się w dobrej kondycji finansowej, a zarząd realizuje konsekwentnie plany rozwojowe wcześniej publikowane w Dokumencie Informacyjnym. Dowodem na to jest fakt podjęcia decyzji o wypłacie dywidendy za rok 2011, pomimo iż przed debiutem spółka informowała, że przez trzy kolejne lata dywidenda nie będzie wypłacana. Obserwując w ostatnim okresie znaczny spadek kursu walorów, zdecydowanie odbiegający od rzeczywistej wartość spółki, na wniosek zarządu ZWZ podjęło uchwałę o skupie akcji własnych. Na skup przeznaczono kwotę 1 mln zł z terminem realizacji do końca 2013 roku. Jesteśmy przekonani, że wszystkie nasze działania przyniosą oczekiwane rezultaty, co w konsekwencji zapewni pełną satysfakcję wszystkim naszym inwestorom.




Inwestycje.pl


Notowania KOMPLEKS
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

gielda