Jesteś w: Strona główna » Giełda » Obligacje

Catalyst kwitnie emisjami publicznymi

06.11.2017 08:13  Obligacje
Catalyst kwitnie emisjami publicznymi
W październiku obrót obligacjami z emisji publicznych sięgnął rekordowych 77 mln zł dzięki wprowadzeniu do obrotu nowych emisji Echa i PKN Orlen.

Najpierw jednak o notowaniach obligacji Braster, które także pochodzą z emisji publicznej, tyle że przeprowadzonej na podstawie memorandum. W piątek cena spadła do 83 proc., po tym jak w połowie października rozpoczęła nurkowanie naśladując w tym zachowanie notowań akcji Braster na giełdzie.

Z samej spółki nie napłynęły nowe sygnały dotyczące jej kondycji albo więc w grę wchodzą emocje, albo informacje z innych źródeł. W każdym razie sprawa ta przypomina, że obligacje korporacyjne to także ryzyko i to nie małe, jeśli emitują je firmy bez udokumentowanych sukcesów w działalności. Dotyczy to także emisji publicznych, choć częściej tych przeprowadzanych na podstawie memorandów (KNF zatwierdza wówczas tylko materiały reklamowe).
 
Emisje publiczne przeprowadzane na podstawie prospektów emisyjnych to najczęściej inna jakość emitentów, a i z jakości dokumentów można wnioskować, dlaczego koszty programów emisji prospektowych bywają porównywalne z wpływami z tzw. małych emisji publicznych. Nawiasem mówiąc zbliża się czas pierwszej rozprawy przeciwko oferującemu, który miał nie dołożyć należytej staranności w przygotowywaniu memorandum, a dokładniej zabezpieczenia obligacji, które okazało się niewiele warte w godzinie próby.

Ta precedensowa sprawa może – bez względu na jej wynik – zmienić podejście oferujących do zabezpieczeń oferowanych przez emitentów, które w przypadku mniejszych emisji bywa niefrasobliwe.
 
Szczęśliwie tego rodzaju przypadki to wprawdzie bolesny, ale margines rynku, a uwaga drobnych inwestorów koncentruje się na papierach oferowanych na podstawie prospektów. W październiku Catalyst powiększył się m.in. o nowe emisje publiczne Echa, Orlenu i PCC Rokita. Zwłaszcza wprowadzenie tych dwóch pierwszych okazało się ożywcze dla rynku. Obroty papierami Echa przekroczyły w październiku 18 mln zł (pięciokrotnie przekraczając średnią dla tego emitenta), a na nową serię Orlen przypadło 8,7 mln zł obrotów, czyli 4,4 proc. jej wartości. Suma transakcji z października była o 73 proc. wyższa niż przed rokiem.
 
Ponieważ to emisje publiczne są najbardziej żwawą częścią Catalyst, nie może dziwić, że z myślą o nieprofesjonalnych uczestnikach rynku przywrócono do życia Instytut Analiz i Ratingu działający wciąż pod egidą GPW. Kwestia właścicielska wzbudza uzasadnione kontrowersje, ale przydatność profesjonalnych ocen emitentów zanim jeszcze pozyskają oni środki od inwestorów – zwłaszcza indywidualnych – jest poza dyskusją. Na obecnym etapie IAiR to wciąż tylko koncepcja, do uzyskania operacyjnych zdolności droga daleka.
 
Skoro mowa o interesach drobnych inwestorów – w poniedziałek startują zapisy na obligacje PCC Exol. Oferujący – DM BDM – uznał, że w ostatnim dniu zapisów składają je najwięksi inwestorzy (w tym instytucjonalni), wobec czego zapisy składane w pierwszych dniach ich przyjmowania będą preferowane pod względem ostatecznego przydziału. Rozwiązanie jest nowatorskie, ale liczba jego adresatów potencjalnie wciąż niewielka. W zakończonej już publicznej emisji MCI.PrivateVentures złożono mniej niż tysiąc zapisów, co i tak było trzecim najlepszym wynikiem w tym roku.
 
Emil Szweda, Obligacje.pl

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

gielda