Jesteś w: Strona główna » Giełda » Obligacje

Dlaczego ograniczenie stymulacji przez EBC może zmienić dominującą filozofię na rynkach obligacji

20.09.2017 14:03  Obligacje
Dlaczego ograniczenie stymulacji przez EBC może zmienić dominującą filozofię na rynkach obligacji Spekulowano, że Europejski Bank Centralny może zasygnalizować początek wygaszania programu luzowania ilościowego podczas wrześniowego posiedzenia Rady Prezesów. Gdy te przypuszczenia nie zostały potwierdzone, zaczęto koncentrować się na posiedzeniu zaplanowanym na 26 października. W poniższym artykule David Zahn, szef zespołu ds. europejskich instrumentów o stałym dochodzie we Franklin Templeton Fixed Income Group, omawia przewidywaną przez niego reakcję rynków na taki komunikat oraz możliwy wpływ tej decyzji na zmianę dominującej filozofii na rynkach obligacji.
 
Rynki niecierpliwie czekały na wrześniowe posiedzenie Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego (EBC), spekulując, czy prezes Mario Draghi potwierdzi to, czego oczekiwała większość obserwatorów, łącznie z nami, czyli przejście do wygaszania luzowania ilościowego w strefie euro w 2018 roku.
 
Ostatecznie nie pojawiły się żadne konkretne wskazówki dotyczące ograniczania stymulacji, co skłoniło nas do przypuszczeń, że odpowiedni komunikat zostanie wydany na posiedzeniu zaplanowanym na 26 października. Po tym terminie przewidziane jest tylko jedno posiedzenie przed planowym zakończeniem luzowania ilościowego, a EBC zwykle sygnalizuje swoje zamiary z pewnym wyprzedzeniem. Generalnie podejrzewamy, że taki obrót wydarzeń przyniesie pewne rozluźnienie na rynkach obligacji.
 
Wiemy, że stymulacja ostatecznie będzie ograniczana, nie wiemy tylko, kiedy i na jaką skalę, zatem nie spodziewamy się poważniejszych wahań na rynkach obligacji po czwartkowym posiedzeniu zważywszy na brak tych szczegółów.
 
Potwierdzenie, że stymulacja zacznie być wygaszana w 2018 r. mogłoby, według nas, zostać ogłoszone wcześniej, ponieważ rynki są na to przygotowane, ale w rzeczywistości EBC nie musi się przesadnie spieszyć z tym krokiem.
 
Dynamiczny wzrost w strefie euro
 
W naszej ocenie gospodarka strefy euro radzi sobie bardzo dobrze. Wzrost gospodarczy przekracza 2%, kurs euro powrócił na rozsądne poziomy, a dynamika Eurolandu daje nadzieję na utrzymanie dotychczasowej trajektorii wzrostu.
 
Wzrost gospodarczy w strefie euro jest napędzany przede wszystkim przez krajową konsumpcję, która tradycyjnie jest bardziej trwała niż wzrost eksportu, dzięki czemu Euroland nie jest nadmiernie uzależniony od kursu waluty determinującego wzrost eksportu. Sądzimy, że właśnie dzięki temu odbicie jest tak mocne.
 
Kurcząca się liczba dostępnych obligacji to kolejny ważny czynnik, który powinien, według nas, skłonić EBC do ograniczania stymulacji, ponieważ bank centralny może posiadać nie więcej niż jedną trzecią obligacji z jednej emisji.
 
Cel inflacyjny wciąż poza zasięgiem
 
Z drugiej strony należy wspomnieć o porażce EBC na polu dążenia do celu inflacyjnego ustalonego na poziomie minimalnie niższym niż 2%.
 
Niektórzy komentatorzy mogą mieć wątpliwości, czy EBC powinien zaczynać ograniczanie stymulacji w sytuacji, gdy celu inflacyjnego wciąż nie widać na horyzoncie, ale ja uważam, że bank centralny dokładnie tak powinien postąpić.
 
Pozostałe plany banku centralnego okazują się skuteczne. Ograniczanie stymulacji nie oznacza konieczności podnoszenia stóp procentowych w najbliższej przyszłości. Nie przypuszczamy, by prezes EBC Mario Draghi miał podnieść stopy procentowe podczas swojej obecnej kadencji, która potrwa do 2019 r.
 
Dostrzegamy jednak przestrzeń do korekty polityki pieniężnej ze „skrajnie poluzowanej” na „bardzo poluzowaną”.
 
Prawdopodobieństwo umiarkowanej odruchowej reakcji na komunikat banku centralnego
Ogłoszenie przez EBC zamiaru ograniczenia stymulacji prawdopodobnie wywoła, według nas, odruchową reakcję w postaci wyprzedaży papierów, w szczególności na rynkach peryferyjnych, gdzie skup instrumentów przez EBC był szczególnie intensywny.
 
Z drugiej strony nie spodziewamy się poważniejszej katartycznej wyprzedaży, ale przewidujemy raczej bardziej umiarkowaną reakcję, prawdopodobnie połączoną z lekką aprecjacją euro.
 
Komunikat banku może wywołać zmianę filozofii
 
Niezależnie od tego, kiedy EBC potwierdzi swoją decyzję, bardziej znaczącą konsekwencją może być zmiana dominującej na rynkach obligacji filozofii opartej na zasadzie kupowania podczas wyprzedaży.
 
Do tej pory gdy na rynkach obligacji panowała wyprzedaż, a rentowność szybowała w górę, wkrótce masowo pojawiali się nabywcy mający świadomość, że EBC jest na swoim miejscu z 60 mld euro miesięcznie przeznaczonymi na skup obligacji, co przekładało się na spadek rentowności.
 
Gdy tego dużego kupującego zabraknie lub jego wyjście z rynku stanie się pewne, sytuacja może się zmienić.

Konsekwencje mogą być szerzej odczuwalne
 
Komunikat EBC o ograniczeniu stymulacji — gdy wreszcie zostanie ogłoszony — może odbić się echem także poza strefą euro, ponieważ EBC zasila obecnie rynki światowe potężną płynnością.
 
To także jeden z nielicznych banków centralnych realizujących program luzowania ilościowego na tak dużą skalę. Decyzja może mieć konsekwencje w postaci wzrostu rentowności obligacji także w innych regionach świata, na czele ze Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią, jednak sądzimy, że konsekwencje nie będą dramatyczne.

David Zahn
szef zespołu ds. europejskich instrumentów o stałym dochodzie we Franklin Templeton Fixed Income Group

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

gielda