Jesteś w: Strona główna » Giełda » Obligacje

PROGNOZY DLA STARTEGII OPARTYCH NA FUNDUSZACH HEDGINGOWYCH: K2 ADVISORS

18.10.2017 10:29  Obligacje
PROGNOZY DLA STARTEGII OPARTYCH NA  FUNDUSZACH HEDGINGOWYCH: K2 ADVISORS
K2 Advisors dąży do generowania wartości poprzez aktywne zarządzanie portfelem, taktyczną alokację i dywersyfikację wykorzystującą cztery podstawowe strategie hedgingowe: strategię akcyjną typu „long/short”, strategię opartą na wartości względnej, globalną strategię makroekonomiczną oraz strategię powiązaną ze zmianami w spółkach. W prognozach na czwarty kwartał 2017 r. członkowie zespołów K2 Advisors ds. badań i budowy portfeli inwestycyjnych przedstawiają punkt widzenia na ważne rynkowe wydarzenia, które zamierzają obserwować.
 
Każdy medal — i każda prawda — ma dwie strony
 
W swoim ostatnim wywiadzie dla Bloomberga legendarny inwestor Howard Marks z Oaktree Capital powiedział, że inwestowanie „nigdy nie jest czarno-białe, dobre lub złe, ryzykowne lub bezpieczne”, ale polega na ciągłym kalibrowaniu portfela w obrębie szerokiego spektrum ryzyka — od inwestycji agresywnych po inwestycje defensywne. W pełni zgadzamy się z takim podejściem.
 
Media lubią proste rynkowe komunikaty oraz komentatorów, którzy mówią: „natychmiast sprzedawaj”, „natychmiast kupuj”, „to właśnie ten moment”, itp. Nie wierzymy, by ktokolwiek mógł być tak pewny przyszłości. W większości przypadków właściwy kierunek jest gdzieś pośrodku. Nigdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość, natomiast jesteśmy w stanie wyczuć potencjalny obrót wydarzeń na podstawie analizy przeszłości oraz sytuacji bieżącej. Zainwestowana kwota, ekspozycja na różne klasy aktywów i sektory oraz szacowane ryzyko tych inwestycji w kontekście aktualnych warunków na rynku — wszystkie te czynniki mogą dać nam pewne wskazówki.
 
W jakim miejscu znajdujemy się zatem obecnie? Uważamy, że na rynku panuje dziś spory optymizm. Nie oznacza to, że wieszczymy jakieś zmiany w tej kwestii: hossa może potrwać jeszcze rok, a może dłużej — któż może to wiedzieć? Jesteśmy jednak w stanie określić nasze obecne położenie na tle kontekstu historycznego.
 
Przyjrzyjmy się, na przykład, rynkom akcji. Poniższy wykres przedstawia zmiany wskaźnika cen do zysków skorygowanego o wpływ cyklu rynkowego (CAPE, od ang. Cyclically Adjusted Price-to-Earnings), który służy do szacowania wartości akcji ujętych w indeksie S&P 500 Index.
 
W przeszłości CAPE był tak wysoki zaledwie trzy razy: w 1929 r. (przed wielkim kryzysem), w 1999 r. (gdy pęczniała „bańka technologiczna”) oraz w 2007 r. (gdy rosła bańka cenowa na rynku nieruchomości, co doprowadziło do wielkiej recesji).



 
Choć zatem nie jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy rynek osiągnie poziomy załamania lub odbicia, możemy zachować ostrożność przy pozycjonowaniu naszych portfeli w odpowiednim kontekście. To może być dobry moment na pewne ograniczenie ryzyka. Sądzimy, że etap zarabiania łatwych pieniędzy podczas tego cyklu mamy już za sobą.
Teraz wskazane może być „skorygowanie ryzyka” w portfelach i przesunięcie środka ciężkości w kierunku „rynków alfa”, na których ciężka praca i umiejętności mogą przełożyć się na wyższe zwroty bez znaczącego zwiększania ekspozycji na ryzyko.
 
Nie widzimy obecnie zbyt wielu wysokiej jakości „rynków beta”, które mogłyby oferować niższe ryzyko
i bardziej zrównoważone zwroty. Jak powiedział Howard Marks: „zawsze chodzi o wycenę… Gdy wartość instrumentów jest niska, powinniśmy działać agresywnie, a gdy instrumenty są drogie, powinniśmy się wycofywać”.
 
Oczekiwania inflacyjne zakładają brak inflacji, a wkrótce mogą być jeszcze niższe. Może należało poczekać na więcej danych potwierdzających, że ostatni spadek inflacji rzeczywiście jest „przejściowy”, co zdaje się sugerować szefowa Rezerwy Federalnej (Fedu) Janet Yellen w swoich ostatnich komentarzach. A może jednak nie. Czas pokaże, jak należało postąpić.

Optymistyczne prognozy dla globalnych strategii akcyjnych typu „long/short”
 
Nasze prognozy dla strategii akcyjnych typu „long/short” są wciąż optymistyczne pomimo bardziej umiarkowanego podejścia do ogólnych poziomów wyceny rynkowej. Koncentrujemy się w nieco mniejszym stopniu na Europie, a w większym na rynkach światowych bez preferencji sektorowych.
 
Uważamy, że niektóre trendy, np. reagowanie kursów akcji na czynniki fundamentalne, mniejsza korelacja na rynkach akcji oraz rosnące rozproszenie nadal będą tworzyć sprzyjające warunki dla strategii akcyjnych typu „long/short” w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Solidne są także zyski spółek i wzrost gospodarczy, w szczególności w Stanach Zjednoczonych.
Co więcej, wzrosty stóp procentowych przełożyły się na dodatnie wyniki krótkich pozycji w portfelach wielu zarządzających po raz pierwszy od ponad ośmiu lat. Przypuszczamy, że ten trend utrzyma się także w przyszłości.
 
Fed i inne banki centralne od 2008 r. pompują ogromne ilości pieniądza do systemu, co przełożyło się na zawężenie spreadów na całym świecie oraz znaczący wzrost przepływów kapitału w kierunku aktywów o wyższym ryzyku. Sądzimy, że to zasilanie rynków płynnością dobiegnie końca, co dla rynków będzie oznaczało punkt zwrotny.
 
Podobnie jak Fed, Bank Anglii także sygnalizuje rynkom, że zamierza wycofać część płynności z systemu finansowego, a podobnego kroku spodziewamy się także ze strony Europejskiego Banku Centralnego.
 
Inwestycje w instrumenty o stałym dochodzie skoncentrowane na wartości względnej
 
Uważamy, że rynek instrumentów o wysokim dochodzie jeszcze nigdy nie był tak wrażliwy na zmiany stóp procentowych. Czujność inwestorów została uśpiona i zapanowało powszechne przekonanie, że stopy będą niskie przez dłuższy czas. Taka narracja jest całkowicie odmienna od kierunku myślenia dominującego po wyborczym zwycięstwie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
 
Choć stopy procentowe wciąż są niskie, czas trwania[1] instrumentów nadal jest źródłem znaczącego i niesłabnącego ryzyka dla portfeli wielu inwestorów działających na rynkach instrumentów o stałym dochodzie. Sądzimy, że inwestorzy stosujący strategię opartą na wartości względnej instrumentów o stałym dochodzie, tacy jak zarządzający strategiami kredytowymi typu „long/short”, są dobrze przygotowani, by zniwelować to ryzyko, biorąc pod uwagę krótszy czas trwania papierów w ich portfelach. Tacy zarządzający będą, według nas, w stanie generować alfa dzięki coraz większemu rozproszeniu sektorowemu wraz ze wzrostem stóp procentowych, który uważamy za bardzo prawdopodobny.
Zarządzane strategie makroekonomiczne oparte na kontraktach terminowych (CTA — Commodity Trading Advisor) w trendzie wzrostowym
 
Globalną strategię makroekonomiczną opartą na kontraktach terminowych (CTA) definiujemy jako strategię średnioterminowego lub długoterminowego systematycznego inwestowania podążającego za bieżącymi trendami. Uważamy, że to ciekawy moment dla tych strategii, ponieważ właśnie zaczynamy wychodzić z technicznej korekty. Nasze doświadczenie podpowiada, że takie warunki sprzyjają zaangażowaniu w tego typu strategie. Indeks Btop50 Macro/CTA Index zanotował cztery znaczące korekty w swojej 30-letniej historii, a 30 czerwca 2017 r. dotarł do minimum piątej takiej korekty.[2] W naszej ocenie odbicie już trwa od lipca lub sierpnia 2017 r. W przypadku poprzednich czterech dużych korekt, średnie odbicie w ciągu 12 kolejnych miesięcy sięgało 21,8%.[3] Wyniki historyczne oczywiście nie gwarantują jednak wyników przyszłych.
 
Podsumowując, wygląda na to, że strategie wchodzą w fazę odbicia dzięki lepszym trendom rynkowym i bardziej sprzyjającej korelacji.
 
[1] Czas trwania to miara wrażliwości obligacji na zmiany stóp procentowych.
 
[2] Źródło: Bloomberg LP. Dane od stycznia 1987 r. do sierpnia 2017 r. Dodatkowe informacje dotyczące podmiotów dostarczających dane można znaleźć na stronie www.franklintempletondatasources.com. Indeksy nie są zarządzane, a bezpośrednia inwestycja w indeks nie jest możliwa. Indeksy nie uwzględniają opłat, kosztów ani obciążeń naliczanych przy sprzedaży. Wyniki historyczne nie wskazują ani nie gwarantują wyników przyszłych.
 
[3] Ibid.
 
David Saunders, Założyciel i dyrektor zarządzający K2 Advisors
Robert Christian, Starszy dyrektor zarządzający Dyrektor ds. badań K2 Advisors
Brooks Ritchey, Starszy dyrektor zarządzający Dyrektor ds. budowy portfeli K2 Advisors

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

gielda