Christopher Veit - dyrektor koncernu zapewnia jednak, iż prywatni odbiorcy i państwowi przedsiębiorcy mogą spać spokojnie. Dyrektor koncernu twierdzi, że obecny spadek dostaw gazu o 2,4 mld metrów sześciennych można zrekompensować dostawami z podziemnych zasobników. Minister gospodarki Reinhold Mitterlehner zapewnił, że austriacki rząd "jest w stałym kontakcie z Gazpromem".
Dostawy do prywatnych gospodarstw i firm zostaną utrzymane - uspokajał Austriaków przed kamerami telewizji ORF austriacki minister. Mitterlehner poinformował, że zapasy wystarczą na cztery miesiące, nawet w sytuacji całkowitego odcięcia dostaw. Minister podkreślił jednak, że "powtarzająca się sytuacja w niedoborach dostaw rosyjskiego gazu" dowodzi słuszności stanowiska zakładającego dywersyfikację żródeł dostaw tego surowca.
W Austrii roczne zapotrzebowanie na gaz wynosi 9 mld metrów sześciennych. 47 procent dostaw pochodzi z Rosji, 37 procent z Norwegii, a 15 procent pokrywa wydobycie "błękitnego paliwa" na terenie kraju. Z powodu silnych mrozów zapotrzebowanie na gaz wzrosło jednak w Austrii, w ostatnim tygodniu, aż o 20 procent.
IAR
az

