Newsletter
Jesteś w: Strona główna » Biznes » Prawo

Kara więzienia w zawieszeniu dla agencji „Grosik”

06.02.2012 15:07  Prawo
 Kara więzienia w zawieszeniu dla agencji „Grosik” Sprawa agencji finansowej „Grosik, to tysiące poszkodowanych osób i instytucji oraz długie lata postępowania śledczego. Mimo, że oskarżonym, byłym członkom zarządu spółki, nie udało się udowodnić stawianego zarzutu przywłaszczania środków finansowych, to wyrok w sprawie umożliwia dochodzenie swoich praw osobom  poszkodowanym w procederze. Kara 2 lat  i 1,5 roku więzienia w zawieszeniu oraz piętnastotysięczna grzywna, to dopiero początek długiej listy zadośćuczynienia, która spadnie na oskarżonych: Mariusza B. i Magdalenę T.

Brak dowodów na przywłaszczenie


Wyrokiem Sądu Okręgowego w Białymstoku na łączną karę 2 lat i 1,5 roku więzienia, w zawieszeniu na 4 lata, oraz grzywnę w wysokości po 15 tysięcy złotych, skazanych zostało dwoje członków byłego zarządu osławionej Agencji Finansowej „Grosik” Sp. z o.o. Oskarżeni odpowiedzą za przestępstwa zgodnie z ustawą o rachunkowości oraz za fakt opóźnionego zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości „Grosika”. Co ciekawe nie podtrzymano wcześniej stawianego zarzutu przywłaszczania pieniędzy klientów agencji, do którego nie przyznali się oboje oskarżeni.

Zgodnie z danymi prowadzonego postępowania szacuje się, że grono poszkodowanych w sprawie to niespełna 8,5 tysiąca osób i instytucji, a ich straty opiewają na niebagatelną kwotę 1,7 miliona złotych. Wartość poszczególnych zobowiązań, to od kilkudziesięciu złotych do kilku tysięcy złotych.  Jedynie część z pokrzywdzonych – około 2 tysiące – skierowało wnioski o naprawienie szkody, a zgodnie z wyrokiem sądu, to oskarżeni w sprawie zobowiązani zostali do częściowego zwrotu utraconych pieniędzy. Część pieniędzy udało się odzyskać jeszcze na etapie postępowania upadłościowego spółki, w którym syndyk rozdysponował masę upadłościową podmiotu, regulując około 25% pozostających do spłaty należności.
 
Wyrok i jego uzasadnienie

Sprawa typowego pośrednika finansowego, agencji - „Grosik” znajdując rozwiązanie, mimo braku dowodów świadczących o zamierzonym przywłaszczaniu pieniędzy przez oskarżonych, stanowi doskonałą podstawę do dochodzenia zwrotu utraconych pieniędzy przez poszkodowanych. Ma to związek z opóźnionym ogłoszeniem upadłości spółki. Jak udało się ustalić śledczym i powołanym w roli biegłych specjalistom -  „Grosik” tracąc płynność finansową winien zadeklarować niewypłacalność jeszcze w lutym 2005 roku, podczas gdy ogłoszenia upadłości dokonano dopiero pół roku później, tj.14 września 2005r.
 
Dodatkowo oskarżeni, między innymi nie ewidencjonując usług franczyzobiorców, dopuścili się również naruszenia odnośnie przepisów rachunkowych. Zaniedbania te mogły zadziałać na korzyść oskarżonych, ponieważ nieporządek panujący w dokumentach księgowych spółki uniemożliwiał potwierdzenie głównego zarzutu stawianego w sprawie – przywłaszczania pieniędzy klientów. Zgodnie z zeznaniami jednego ze świadków procesu, pozwani członkowie byłego zarządu „Grosika”, prawdopodobnie świadomie manipulowali dokumentacją przedsiębiorstwa, by utrudniała ona rozeznanie się w sytuacji finansowej spółki, jednak ich celem nie było „wyprowadzanie” pieniędzy klientów z przedsiębiorstwa.

Postępowanie w sprawie „Grosika” było jednym z najdłuższych śledztw prowadzonych przez prokuraturę w Białymstoku. Śledczym prowadzącym sprawę udało się ustalić, że do września 2005 roku agencja „Grosik” działała na szkodę astronomicznej liczby poszkodowanych, tj. co najmniej 8336 osób i instytucji. Pokrzywdzeni w znacznej większości stanowili grono osób, które zwabione niskimi opłatami za dokonanie płatności, regulowały w placówkach pośrednika finansowego podstawowe comiesięczne opłaty, jak rachunki czy czynsz.
  
Pod kontrolą Komisji Nadzoru Finansowego
 

24 października weszła w życie ustawa o usługach płatniczych, której założeniem jest maksymalne zabezpieczenie klientów agencji świadczących, jak „Grosik”, usługi pośrednictwa finansowego. Ustawa zakłada, że usługi płatnicze wykonywane być mogą wyłącznie przez banki, SKOK’i, instytucje pieniądza elektronicznego oraz instytucje płatnicze i biura usług płatniczych. Dodatkowo instytucje te, zgodnie z rozporządzeniem ministra finansów, zobowiązane będą do ochrony przekazanych im środków. W przypadku biur usług płatniczych konieczna stałą się umowa ubezpieczenia lub gwarancja bankowa/ubezpieczeniowa opiewająca na równowartość minimum 18 tysięcy euro. Poza tym wszelkie podmioty zajmujące się pośrednictwem wpłat i wypłat gotówki, przelewów i przekazów oraz usług polecenia zapłaty stają się, zgodnie z postanowieniami ustawy, podmiotami prowadzącymi działalność regulowaną, nad poprawnością której nadzór sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Do tej pory świadczenia tego typu mogły być wykonywane bez żadnych ograniczeń. Może to rozwiązanie pomoże w wyeliminowaniu podobnych „Grosikowi” spraw?
  
Portal Skarbiec.Biz
Piotr Głowacki



az

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz

Newsletter dopasowany do Twoich potrzeb!

biznes