Jesteś w: Strona główna » Biznes » Prawo

Kupujesz na raty? A czy znasz swoje prawa?

14.03.2017 11:48  Prawo
Kupujesz na raty? A czy znasz swoje prawa?  Polacy chętnie korzystają z kredytu konsumenckiego do finansowania zakupów. Co drugi konsument w naszym kraju chociaż raz dokonywał zakupów na raty. Dzięki takiemu kredytowi możemy koszt zakupu rozłożyć na dłuższy czas, mniej obciążając domowy budżet, a jednocześnie od ręki korzystać z zakupionego przedmiotu. Co jednak w sytuacji, gdy nabyty przez nas towar jest wadliwy, nie spełnia naszych oczekiwań lub po prostu okazuje się tak naprawdę wcale niepotrzebny? Obchodzony 15 marca Światowy Dzień Konsumenta to dobry moment, żeby przypomnieć sobie, jakie przysługują nam prawa, kiedy kupujemy na raty.

Kupiliśmy nasz wymarzony telewizor, podpisaliśmy niezbędne dokumenty i pozostało tylko spłacać raty za sprzęt. Jednak, czy wiemy, co tak naprawdę podpisaliśmy i co dla nas oznacza zakup na raty? Korzystając z systemu ratalnego w rzeczywistości zawieramy dwie umowy – umowę sprzedaży danego artykułu czy usługi i umowę o kredyt wiązany, czyli o kredyt konsumencki zawarty w celu sfinansowania zakupu produktu zapisanego w umowie.
 
– Udzielającym finansowania zazwyczaj jest któraś z instytucji kredytowych – bank lub firma pożyczkowa. Dlatego kupując dany produkt na raty zawieramy tak naprawdę umowy z dwoma podmiotami – sprzedającym i finansującym – tłumaczy Zuzanna Kopaczyńska-Grabiec, dyrektor Departamentu Prawnego i Regulacyjnego w Wonga w Polsce.  
Gdy chcesz odstąpić od umowy…
 
Wielu z nas zapewne nie raz zdarzyło się nabyć jakąś rzecz pod wpływem impulsu. Zdarza się, że żałujemy potem swoich decyzji. Mija dzień, drugi, a Ty zaczynasz się zastanawiać, czy w domu faktycznie potrzebny jest kolejny sprzęt RTV kupiony na raty. Czy w sytuacji, gdy nabywamy daną usługę/sprzęt w systemie ratalnym, możemy w ogóle odstąpić od umowy? 
 
– Od umowy o kredyt konsumencki możemy odstąpić w ciągu 14 dni od daty jej zawarcia bez podawania przyczyny. Podstawą, która gwarantuje klientowi takie prawa, jest m.in. Ustawa o kredycie konsumenckim. Niezależnie od tego, czy zawarliśmy umowę z bankiem czy firmą pożyczkową obowiązują nas takie same zasady odstąpienia od umowy – mówi Zuzanna Kopaczyńska-Grabiec z Wonga w Polsce. 
 
Co ważne, odstąpienie od umowy o kredyt konsumencki nie może wiązać się z poniesieniem przez klienta jakichkolwiek kosztów. Firma udzielająca nam finansowania nie ma prawa naliczyć nam żadnych kar umownych, opłat przygotowawczych itp. Jeśli w ramach umowy kredytu jesteśmy zobowiązani do zapłaty odsetek, w momencie jej wypowiedzenia podlegają one zapłacie proporcjonalnie do czasu trwania kredytu od jego wypłaty, do odstąpienia. Czas na zwrot takiego kredytu z należnymi odsetkami mamy do 30 dni od złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy. 

Odstąpiłeś od umowy, a co ze sprzętem?

Ustawa o kredycie konsumenckim reguluje także skutki odstąpienia od umowy kredytowej dla obowiązywania umowy sprzedaży. Jednak w tym przypadku dużo zależy od tego, gdzie zakupiliśmy dany sprzęt – online czy w sklepie stacjonarnym, a także od dobrej woli sprzedawcy. 
 
Należy pamiętać, że gdy robimy zakupy w kanale tradycyjnym, czyli po prostu w sklepie stacjonarnym, to nie mamy ustawowego prawa do zwrotu niewadliwego towaru. 
 
– Zasady zwrotu towaru określa umowa pomiędzy sprzedawcą a konsumentem. W tym przypadku tak naprawdę wiele zależy do praktyk stosowanych przed sprzedawcę. W sytuacji, gdy nie przyjmie on zwrotu towaru, oznacza to, że musimy zapłacić za niego z własnych pieniędzy. Dlatego tak ważne jest, aby przed podpisaniem umowy kredytowej, dokładnie zapoznać się z procedurą odstąpienia od niej – wskazuje Zuzanna Kopaczyńska-Grabiec, dyrektor Departamentu Prawnego i Regulacyjnego w Wonga w Polsce.  
 
Trochę inaczej sytuacja wygląda w przypadku produktów kupionych online. Tutaj mamy 14 dni od daty otrzymania produktu na poinformowanie sprzedawcy o odstąpieniu od umowy kupna. Odstąpienie od umowy sprzedaży zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa wiąże się z jednoczesnym odstąpieniem od umowy kredytu.
 
wonga.com

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • Też tam brałem i polecam. Pani mi wszystko fajnie wyjaśniła, ale wiadomo że umowy trzeba czytać zawsze, żeby właśnie znać swoje prawa.

    ~shiva   (1 kwietnia o 15:34)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%
  • Akurat ja brałem parę razy w tym raz w media expercie własnie na tv. I spoko. Mają tam taki punkt gdzie można podpisać umowę na raty.

    ~mmikk   (30 marca o 14:23)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz

biznes