Jesteś w: Strona główna » Biznes » Prawo

Podwójna wpadka Mikołaja, czyli prezenty kupione przez Internet... nie do zwrócenia

14.12.2017 09:55  Prawo
Podwójna wpadka Mikołaja, czyli prezenty kupione przez Internet... nie do zwrócenia
42 proc. budżetu przeznaczonego na prezenty świąteczne Polacy wydadzą w „sieci”. To aż o 5,5 proc. więcej niż w roku ubiegłym ­– wynika z badań Deloitte. Za zakupami świątecznymi w Internecie przemawiają m.in. ceny, ale na obdarowujących czekają także pułapki. – Może się bowiem zdarzyć tak, że Mikołaj nie tylko nie trafi z prezentem, ale dodatkowo nie będzie go mógł także zwrócić. Niestety, kupujący w „sieci” bardzo często o tym zapominają, bądź też po prostu nie wiedzą – mówi mecenas Tomasz Duraj z kancelarii adwokackiej Duraj Reck i Partnerzy.
 
14 – tyle dni mamy na odstąpienie od umowy zakupu w Internecie. W praktyce oznacza to, że w takim czasie możemy odesłać zakupioną rzecz do sklepu. O tym przepisie wiedzą niemal wszyscy, niewielu za to wie, że: po pierwsze – nie każdy może to uczynić, po drugie – nie wszystko można zwrócić. Warto o tym wiedzieć, jeśli zdecydujemy się na zakup prezentów świątecznych w „sieci”. 
 
– Według ustawy o prawach konsumenta, odstąpienie od umowy i zwrot rzeczy przysługuje tylko i wyłącznie osobie fizycznej – zaznacza prawnik Magdalena Wojewoda z kancelarii Duraj Reck i Partnerzy. I tłumaczy: – Z takiego rozwiązania nie może zatem skorzystać osoba prowadząca działalność gospodarczą lub zawodową, która zakupi prezent na fakturę VAT. Jedynym ratunkiem w takiej sytuacji może być posłużenie się instytucją rękojmi uregulowaną w art. 556 i następnych Kodeksu Cywilnego. Pamiętajmy jednak, że wykorzystując to uregulowanie możemy dokonać zwrotu lub wymienić rzecz jedynie, gdy posiada ona istotne wady. Nieuzasadniony zwrot nie musi zostać rozpatrzony pozytywnie. 
 
Osoby fizyczne także muszą się mieć na baczności. Istnieją bowiem wyjątki od zasady 14-dniowego terminu odstąpienia od umowy. Wymienione zostały w art. 38 ustawy o prawach konsumenta. Jakich zatem prezentów wystrzegać się podczas zakupów w Internecie? Prezentujemy kilka przykładów, z którymi mamy najczęściej do czynienia.
 
1/ Personalizacja – tylko jeśli masz pewność
 
Uprawnienie do zwrotu nie przysługuje nam m.in., gdy dokonamy przez Internet zakupu rzeczy wykonanej na specjalne zamówienie, według naszych zaleceń i upodobań. A to niestety zdarza się bardzo często. Wielu z nas decyduje się na zakup personalizowanych prezentów, podkreślając w ten sposób jak ważna jest dla nas obdarowywana osoba. ­– Dlatego jeśli nie jesteśmy pewni, że trafimy w gust, nie bawmy się w zakup np. dedykowanej, grawerowanej biżuterii, okularów korekcyjnych, ubrań z dedykowaną grafiką czy kubków ze zdjęciami. W razie niepowodzenia takich rzeczy na pewno potem nie zwrócimy – mówi Magdalena Wojewoda.
 
2/ Przymierzamy – nie zwracamy
 
Drugim przykładem są produkty dostarczane w zapieczętowanych opakowaniach, których po otwarciu nie można zwrócić ze względów higienicznych. O jakiego typu produkty chodzi? Na przykład o słuchawki douszne bądź bieliznę, która mogła być przymierzana na nagie ciało. Brak możliwości zwrotu tego typu produktów podyktowany jest ochroną życia i zdrowia, a także interesem przedsiębiorcy, który odniesie odczuwalną stratę. Nikt przecież potem nie zdecyduje się na zakup używanej – nawet jednorazowo – rzeczy. Każdy klient (zwłaszcza kupujący prezent dla kogoś), chce mieć pewność, że zakupiony produkt jest nowy, bezpieczny i sterylny. 
 
3/ Ostrożnie z płytami
 
Rodzice chcąc sprawić radość swoim pociechom często decydują się na zakup gry na PC czy konsolę. Problem w tym, że nie każdy orientuje się w tej tematyce, przez co łatwo pomylić się w wyborze odpowiedniego tytułu. Dlatego warto zapamiętać – odpakowanej płyty nie zwrócimy (także muzycznej). Co więcej, zdaniem niektórych prawników, już samo zerwanie folii zabezpieczającej z pudełka wywołuje taki skutek. – W tym przypadku chodzi o uniknięcie sytuacji, w której kupujący mógłby nielegalnie skopiować zawartość płyty, a potem nawet ją dystrybuować, zwracając przy tym do sklepu "oryginał" – tłumaczy mecenas Tomasz Duraj.
 
4/ Kochanie, przecież ja nie kibicuję Realowi!
 
Ostatnim przykładem jest zakup biletu wstępu na wydarzenie rozrywkowe, sportowe lub kulturalne, jeżeli w umowie oznaczono dzień albo okres wykonywania usługi. To jeden z popularniejszych prezentów w ostatnich latach. Zdarzają się jednak wpadki i okazuje się, że ukochany wcale nie kibicuje Realowi Madryt, córka już dawno nie słucha popu, a żona widziała już dany spektakl. Czy bilet na mecz, koncert bądź teatr można zwrócić?
 
– Niestety, nie. Jedyną szansą na odzyskanie zainwestowanych pieniędzy w tego typu nietrafiony prezent jest... jego odsprzedanie innej osobie. Należy jednak przy tym pamiętać, że biletów nie możemy sprzedać za cenę wyższą, niż je kupiliśmy – informuje Magdalena Wojewoda. Podobnie ma się sytuacja z usługami związanymi np. z wypoczynkiem, gastronomią, zakwaterowaniem, przewozem rzeczy czy też najmem samochodu.
 
Artykuł 38 Ustawy o prawach konsumenta przewiduje również inne przypadki i sytuacje, w których nie przysługuje nam prawo odstąpienia od umowy. Warto się z nim zapoznać, aby nie zaliczyć w te święta podwójnej wpadki prezentowej. 
 
 
Art. 38 [Wyłączenie prawa do odstąpienia od umowy] 
Prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umów:
1) o świadczenie usług, jeżeli przedsiębiorca wykonał w pełni usługę za wyraźną zgodą konsumenta, który został poinformowany przed rozpoczęciem świadczenia, że po spełnieniu świadczenia przez przedsiębiorcę utraci prawo odstąpienia od umowy;
2) w której cena lub wynagrodzenie zależy od wahań na rynku finansowym, nad którymi przedsiębiorca nie sprawuje kontroli, i które mogą wystąpić przed upływem terminu do odstąpienia od umowy;
3) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb;
4) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz ulegająca szybkiemu zepsuciu lub mająca krótki termin przydatności do użycia;
5) w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;
6) w której przedmiotem świadczenia są rzeczy, które po dostarczeniu, ze względu na swój charakter, zostają nierozłącznie połączone z innymi rzeczami;
7) w której przedmiotem świadczenia są napoje alkoholowe, których cena została uzgodniona przy zawarciu umowy sprzedaży, a których dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni i których wartość zależy od wahań na rynku, nad którymi przedsiębiorca nie ma kontroli;
8) w której konsument wyraźnie żądał, aby przedsiębiorca do niego przyjechał w celu dokonania pilnej naprawy lub konserwacji; jeżeli przedsiębiorca świadczy dodatkowo inne usługi niż te, których wykonania konsument żądał, lub dostarcza rzeczy inne niż części zamienne niezbędne do wykonania naprawy lub konserwacji, prawo odstąpienia od umowy przysługuje konsumentowi w odniesieniu do dodatkowych usług lub rzeczy;
9) w której przedmiotem świadczenia są nagrania dźwiękowe lub wizualne albo programy komputerowe dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;
10) o dostarczanie dzienników, periodyków lub czasopism, z wyjątkiem umowy o prenumeratę;
11)  zawartej w drodze aukcji publicznej;
12) o świadczenie usług w zakresie zakwaterowania, innych niż do celów mieszkalnych, przewozu rzeczy, najmu samochodów, gastronomii, usług związanych z wypoczynkiem, wydarzeniami rozrywkowymi, sportowymi lub kulturalnymi, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi;
13) o dostarczanie treści cyfrowych, które nie są zapisane na nośniku materialnym, jeżeli spełnianie świadczenia rozpoczęło się za wyraźną zgodą konsumenta przed upływem terminu do odstąpienia od umowy i po poinformowaniu go przez przedsiębiorcę o utracie prawa odstąpienia od umowy.
 
kancelaria Duraj Reck i Partnerzy

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • Wow, nie miałam na szczęście jeszcze problemu ze zwrotem. Na pewno nie kupuje przez internet butów i bielizny - bo tutaj łatwo się oszukać. Natomiast produkty spożywcze, typu prawdziwa czekolada na święta, której w moim mieście prawie nie można kupić. Zdecydowanie łatwiej przez internet. Jak się manufaktura czekolady pojawi się w sklepach w mojej mieścinie, to wtedy mogę myśleć.

    ~Gosia   (14 grudnia 2017 o 16:51)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes