Inwestycje.pl

« Powrót

Kryzysy finansowe nie do uniknięcia

Kryzysy finansowe są nie do uniknięcia, nie możemy się też spodziewać obiektywnych opinii ekonomistów, uważa Jan Toporowski, dziekan Wydziału Ekonomii Uniwersytetu Londyńskiego.

Profesor w rozmowie z Polskim Radiem podkreślił, że pracował w bankowości, w przeciwieństwie do wielu ekspertów diagnozujących obecną sytuację. Na podstawie tego doświadczenia twierdzi, że świat finansów oderwał się od realnej gospodarki. To - w przekonaniu profesora - legło u podstaw kryzysu. Załamanie było nieuniknione, przy czym ekonomiści nie sprostali zadaniu: na ogół pełnili rolę usługową wobec instytucji zamawiającej opinię.

Jan Toporowski zaznaczył, że nagrodzone wczoraj Nagrodą Nobla badania dwóch amerykańskich ekonomistów nie przyczynią się do zwalczenia zjawisk kryzysowych. Profesor Elżbieta Mączyńska, która zaprosiła profesora Toporowskiego do debaty w Polskim Towarzystwie Ekonomicznym, jest zdania, że niepotrzebnie "zapatrzyliśmy się" w wątpliwe rozwiązania zachodnie. Kryzys łatwo rozlał się po świecie. Tradycyjna bankowość rozwinęła się w bankowość spekulacyjną, a spekulacja stała się na tyle "smakowita", że bardzo się rozrosła, powiedziała w rozmowie z Polskim Radiem.

W efekcie - jej zdaniem - doszło do alienacji całego sektora finansowego, sektor się wydzielił i sam dla siebie pracuje żywiąc się swoimi spekulacjami. "Tygrys wymknął się z klatki, apetyt ma rozbudzony i tak łatwo nie zrezygnuje", podsumowała profesor Elżbieta Mączyńska. Zachęcała też uczestników warszawskiego spotkania do przeczytania zbioru esejów profesora Jana Toporowskiego zatytułowanych "Dlaczego gospodarka światowa potrzebuje krachu finansowego". Tytułowy esej sprawił, że jego autor przed laty stracił pracę w londyńskim City. Tymczasem okazało się, że jego diagnoza dotycząca natury kryzysu była prorocza. Książka właśnie trafiła do polskich księgarń.

IAR

kk