Inwestycje.pl

« Powrót

Słaby sentyment na rynku ropy

Wzrost cen ropy naftowej, jaki nastąpił w miniony piątek po czwartkowej decyzji OPEC, dał niektórym inwestorom na tym rynku nadzieję na utrzymanie zwyżek cen tego surowca. Jednak początek nowego tygodnia przyniósł wyraźną zmianę nastrojów, a notowania ropy naftowej skierowały się w dół. Cena europejskiej ropy Brent, która jeszcze pod koniec minionego tygodnia oscylowała w okolicach 64 USD/baryłkę, obecnie niewiele przekracza poziom 61 USD/baryłkę. Podobnie jest z cenami amerykańskiej ropy WTI, w minionym tygodniu przekraczającej poziom 58 USD/baryłkę, a obecnie poruszającej się w okolicach 56 USD/baryłkę.
 
Notowanie cen ropy Brent, YTD, źródło: TeleTrader.com
 
Notowania cen ropy WTI, YTD, źródło: Teletrader.com
 
Nastawienie inwestorów do rynku ropy naftowej jest w tym momencie niezbyt dobre, o czym świadczy ich brak reakcji na całkiem niezłe dane fundamentalne z tego rynku. Wcześniej w tym tygodniu OPEC poinformowało o dużym spadku produkcji ropy naftowej w kartelu w listopadzie, a tym samym, o dopasowaniu się państw OPEC do limitów produkcji aż w 112 procentach w ubiegłym miesiącu, co stanowiło znaczną poprawę w stosunku do października.
 
Z kolei we wtorek i wczoraj opublikowane zostały dane dotyczące zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych. Przedwczoraj Amerykański Instytut Paliw (American Petroleum Institute) podał, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy naftowej w USA spadły o 5,5 mln baryłek, co było większą zniżką niż spodziewane 3,4 mln baryłek. Niemal identyczny wynik wczoraj pokazał Departament Energii USA, według którego zapasy ropy w tym kraju w minionym tygodniu spadły o 5,6 mln baryłek.
 
Mało entuzjastyczne nastawienie inwestorów do powyższych danych może wynikać z faktu, że departament jednocześnie pokazał dużą zwyżkę zapasów benzyny w poprzednim tygodniu: aż o 6,8 mln baryłek wobec oczekiwanych 1,7 mln baryłek, a także większy od oczekiwań wzrost zapasów destylatów: 1,7 mln baryłek przy oczekiwanych 1 mln baryłek. To może przyczynić się do spadku przerobu ropy naftowej w rafineriach amerykańskich w kolejnych tygodniach, co negatywnie wpłynęłoby na popyt na ropę w tym kraju.
 
Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny w Superfund TFI