Inwestycje.pl

« Powrót

CDRL stawia na optymalizację po przejęciach, liczy na podwojenie obrotów w 2019

CDRL po zrealizowaniu akwizycji zamierza obecnie skupić się na optymalizacji poszczególnych spółek i pracować nad synergiami i rozwijaniu e-commerce, a w dalszej perspektywie ekspansji na kolejne rynki zagraniczne, wynika ze słów wiceprezesa Tomasza Przybyła.

"W tym roku będziemy starali optymalizować poszczególne firmy i pracować nad synergiami, a szczególnie nad rozwinięciem e-commerce na Białorusi. Jeżeli chodzi o obroty i zyski, to nie dajemy prognoz finansowych, ale patrząc historycznie i obecne akwizycje, to obroty powinny nam się podwoić w tym roku. Jeżeli chodzi o poziom EBITDA, to w 2017 r. była one na poziomie niecałych 30 mln zł to w 2018 r. szacujemy, że będzie powyżej 30 mln zł" - powiedział wiceprezes CDRL Tomasz Przybyła, podczas konferencji prasowej.

Dzięki akwizycji CDRL poszerzył sieć sprzedaży (o sieć sklepów Buslik), a także o usługi dla dzieci (Sale Zabaw Fikołki).

"Dla nas obecnie najważniejsze jest m.in. zwiększenie sprzedaży internetowej na Białorusi, która obecnie wynosi 1,6% wobec 10% przez nas osiągane. Mamy więc co robić" - dodał Przybyła.

Zarząd CDRL docelowo zamierza wynająć odpowiednią powierzchnię magazynową w Mińsku, która będzie wspierać sprzedaż w planowanej ekspansji spółki do Euroazjatyckiej Unii Celnej, głównie dotyczy to Rosji.

"Buslik to 46 dużych sklepów zlokalizowanych w całym kraju, w samym Mińsku jest ich 17. Sprzedajemy produkty różnych światowych marek. W 2018 r. nasze przychody wyniosły 234 mln zł. W naszej sprzedaży m.in. 29% to odzież dla dzieci, obuwie to 9% czy 20% zabawki i 15% żywność dla dzieci. Pracujemy nad własną marką Buslik, ale jest obecnie także Coccodrillo czy Lemon Explore, które są liderami w naszej sprzedaży odzieży" - powiedział prezes i założyciel sieci sklepów Buslik Sergey Misiachenko podczas konferencji prasowej.

Dodał, że celem spółki jest skorzystanie z Euroazjatyckiej Unii Celnej. "Wartość rynku na Białorusi szacuje się na 600 mln USD, a rosyjski - na 7,8 mld USD i to jest nasza perspektywa na rozwój" - dodał.

Fikołki Sale Zabaw prowadzi oprócz sale zabaw dla dzieci także dwa sklepy Coccodrillo i 5 tzw. cornerów. "Do końca 2021 chcemy otworzyć posiadać 31 obiektów (na koniec ub. r. było to 7), głównie duże miasta, ale także mniejsze jak Płock" - powiedział prezes firmy Sale Zabaw Fikołki Zabaw Bertrand Jasiński podczas konferencji.

CDRL planuje zwiększenie udziałów dzięki ostatnim zakupom udziałów w dwóch spółkach, ale także dzięki zakupowi dwóch marek - Lemon Explore i Petit Biju - przede wszystkim na rynku rosyjskim.

Efekty synergii spółka widzi w wspólnej polityce zakupowej, wspólnym magazynie do obsługi klientów Euroazjatyckiej Unii Celnej czy optymalizacji procesów logistycznych.

"Wśród synergii chcemy wprowadzić większą możliwość sprzedaży produktów grupy CDRL, do tego dochodzi m.in. wynajmowanie powierzchni, gdzie możemy osiągnąć lepsze oferty też dla sklepów Coccodrillo" - dodał Jasiński.

Wiceprezes Tomasz Przybyła zapewnił, że spółka pozostanie spółką dywidendową. "Chcemy pozostać spółką dywidendową i zakładamy, że od 2020 r. powrócimy do poziomów dywidendy z poprzednich lat. Pracujemy także nad kolejnymi akwizycjami, ale są to już dużo mniejsze projekty od tych ogłoszonych obecnie przez nas" - powiedział Przybyła.

CDRL podał dziś rano, że objął udziały w podwyższonym kapitale zakładowym spółki Sale Zabaw Fikołki, podała spółka. W osobnym komunikacie CDRL poinformował, że zawarł umowę nabycia większościowego udziału w spółce Lemon Fashion.

CDRL jest dystrybutorem odzieży dziecięcej sprzedawanej pod marką własną Coccodrillo, która jest znana na czterech kontynentach, w tym m.in. w takich krajach, jak Chiny, Brazylia czy Arabia Saudyjska. Spółka zadebiutowała na rynku głównym GPW w 2014 r.

ISBnews