Inwestycje.pl

« Powrót

Popyt konsumpcyjny nadal będzie silnie wspierać wzrost PKB wg analityków

Sprzedaż detaliczna w marcu br. zanotowała dynamikę r/r poniżej konsensusu rynkowego głównie z uwagi na działanie czynników jednorazowych. Analitycy oczekują, że perspektywy dla krajowej konsumpcji pozostają bardzo dobre w nadchodzących miesiącach i pozostanie ona  głównym filarem wzrostu gospodarczego w Polsce.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował dzisiaj, że sprzedaż detaliczna (w cenach stałych) wzrosła o 1,8% r/r w marcu br. (konsensus rynkowy wynosił 3,3% wzrostu r/r). W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 13,5%.  

Analitycy wskazują, że sprzedaż detaliczna z wyłączeniem kategorii "żywność, napoje i wyroby tytoniowe" i "sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach" zwiększyła się w marcu o 7,3% r/r wobec wzrostu o 5,8% w lutym i przyspieszenie to zostało odnotowane pomimo oddziaływania niekorzystnych efektów kalendarzowych i przesunięcia zakupów wielkanocnych na kwiecień.

Wysokie tempo wzrostu sprzedaży detalicznej zostanie podtrzymane głównie z uwagi na rządowy impuls fiskalny, pomimo słabnącego wsparcia ze strony wzrostu funduszu płac w konsekwencji oczekiwanego wyhamowywania wzrostu zatrudnienia.

Analitycy oczekują długiego okresu stabilizacji kosztu pieniądza i braku zmian stóp procentowych nawet do końca 2020 roku.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze komentarze analityków:

"W oparciu o komplet danych o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej za 1Q19 oczekujemy względnie umiarkowanej skali spowolnienia wzrostu gospodarczego na początku 2019 r. – według naszych szacunków w okolice 4,3% r/r wobec 4,9% r/r w 4Q19" - starszy ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś Piotr Piękoś.

"Marcowa sprzedaż detaliczna sugeruje, że konsumpcja prywatna będzie wyraźnie wspierać wzrost PKB w tym roku, zabezpieczając go przed poważniejszym wyhamowaniem" - ekonomista Santander Bank Polska Grzegorz Ogonek.

"W kwietniu odwrócenie wpływu opisanych powyżej efektów kalendarzowych wpłynie na skokowy wzrost dynamiki sprzedaży detalicznej w kierunku 7% - 8% r/r" - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Nominalne tempo wzrostu sprzedaży detalicznej w marcu br. wyhamowało w ujęciu rocznym w porównaniu do tempa zanotowanego w lutym, co mogło mieć związek po pierwsze z aż 4 niehandlowymi niedzielami na wszystkich 5, a po drugie z późniejszą w tym roku Wielkanocą niż w roku ubiegłym i w związku z tym przesunięciem zwiększonych zakupów na kwiecień. W ujęciu miesięcznym sprzedaż detaliczna wzrosła w marcu br. o 14.1%, a więc tylko nieznacznie wolniej w porównaniu do zeszłorocznego marcowego wzrostu o 17.8%m/m. 

Zobacz także: 
Sprzedaż detaliczna wzrośnie o ok. 6% r/r w kwietniu

Tym samym miesięczny wzrost pokazuje, że w warunkach wciąż sprzyjającej pracownikom sytuacji na rynku pracy (tj. niskiego bezrobocia i rosnących wynagrodzeń) konsumpcja gospodarstw domowych ma się dobrze i pozostaje głównym filarem wzrostu gospodarczego w Polsce. Jej dynamika w pierwszym kwartale br. wyniosła prawdopodobnie ok. 3.8-4.0%r/r, biorąc pod uwagę dynamikę realną sprzedaży detalicznej w tym okresie na poziomie 4.1%r/r wobec 5.8%r/r w czwartym kwartale 2018 r., ale jest prawdopodobne że w kolejnych kwartałach, w związku z „nowymi" transferami pieniężnymi do gospodarstw domowych (tzw. „trzynasta" emerytura, 500 zł na każde dziecko) wydatki konsumpcyjne ponownie nabiorą większego wigoru.

Dynamika PKB w pierwszym kwartale br. wyniosła prawdopodobnie ok. 4.5-4.7%r/r. Opublikowane dziś dane nie zmieniają dotychczasowego obrazu gospodarki, dlatego też nie należy spodziewać się że wpłyną one na dotychczasowe nastawienie RPP do polityki pieniężnej. Aktualny pozostaje scenariusz długotrwałej stabilizacji stóp procentowych, wykraczającej poza 2019 r." - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

"Mocny spadek dynamiki wobec lutego jest w głównej mierze rezultatem wysokiej bazy odniesienia sprzed roku, ponieważ zakupy wielkanocne przypadły w zeszłym roku na marzec, podczas gdy w tym roku dopiero na kwiecień – przełożyło się na silny spadek sprzedaży żywności w ujęciu rocznym (-10,4% r/r). Jednocześnie pozostałe kategorie zanotowały bardzo solidne odczyty. Szczególnie silny wzrost odnotowano w kategorii „meble, RTV, AGD", gdzie dynamika sięgnęła poziomu 20,5% r/r, a więc najwyższego od prawie 7 lat, co świadczy o utrzymywaniu się bardzo dobrych nastrojów konsumenckich. Zapowiadany przez rząd pro-konsumpcyjny impuls fiskalny powinien podtrzymać wysokie tempo wzrostu sprzedaży detalicznej w latach 2019-2020 pomimo słabnącego wsparcia ze strony wzrostu funduszu płac w konsekwencji oczekiwanego przez nas wyhamowywania wzrostu zatrudnienia.

W oparciu o komplet danych o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej za 1Q19 oczekujemy względnie umiarkowanej skali spowolnienia wzrostu gospodarczego na początku 2019 r. – według naszych szacunków w okolice 4,3% r/r wobec 4,9% r/r w 4Q19. Dzisiejszy niski odczyt danych o sprzedaży detalicznej jest w dużej mierze pokłosiem czynników jednorazowych, natomiast perspektywy dla krajowej konsumpcji pozostają bardzo dobre. Dane nie powinny mieć większego wpływu na perspektywy krajowej polityki pieniężnej. Biorąc pod uwagę utrzymujące się łagodne nastawienie większości członków RPP wspierane przez cały czas umiarkowany poziom inflacji konsumenckiej, podtrzymujemy oczekiwanie kontynuacji długiego okresu stabilizacji kosztu pieniądza. W scenariuszu bazowym zakładamy, że stopy procentowe NBP pozostaną na obecnym poziomie co najmniej do końca 2020 r. (stopa referencyjna: 1,50%)" - starszy ekonomista Banku Pekao Piotr Piękoś

"Sprzedaż detaliczna wzrosła w marcu o 1,8% r/r w ujęciu realnym. To wynik dużo poniżej konsensusu rynkowego, 2,7% r/r, ale powyżej naszej prognozy 1,4%. Odczyt był pod silnym wpływem efektu kalendarzowego związanego z Wielkanocą – w tym roku wydatki świąteczne realizowane były w kwietniu, a w ub.r. w marcu. W rezultacie mamy najniższy wzrost sprzedaży detalicznej od czterech lat, ale szczegóły odczytu pokazują, że nie jest to w tych okolicznościach słaby wynik: sprzedaż dóbr trwałych wzrosła o 15,3% r/r po dwóch miesiącach całkiem dobrych wyników rzędu 8-9% r/r. Takie zachowanie gospodarstw domowych zgadza się z bardzo wysokimi wskazaniami badania koniunktury konsumenckiej.

Zobacz także:
 GUS skorygował wzrost nakładów brutto na środki trwałe w 2018 r. do 8,7% z 7,3%

Z uwagi na efekt świąt, w zakresie dóbr nietrwałych wystąpił spadek sprzedaży o 1,4% r/r. Marcowa sprzedaż detaliczna sugeruje, że konsumpcja prywatna będzie wyraźnie wspierać wzrost PKB w tym roku, zabezpieczając go przed poważniejszym wyhamowaniem. Deflator sprzedaży detalicznej wzrósł w marcu z 0,9% r/r do 1,3%, trochę bardziej niż myśleliśmy. W kategoriach pokrywających leki i kosmetyki oraz odzież i obuwie wzrost r/r deflatora sprzedaży detalicznej okazał się najwyższy od ponad pięciu lat" - Grzegorz Ogonek, ekonomista Santander Bank Polska

"W marcu oczekiwaliśmy wyraźnie słabszych danych dot. sprzedaży detalicznej z uwagi na kumulację efektów kalendarzowych niższej liczby dni handlowych oraz odmiennego niż przed rokiem terminu Świąt Wielkanocnych. W 2018 r. termin świąt przypadający na sam początek kwietnia implikował kumulację zakupów spożywczych w marcu. Przy tak wysokiej bazie odniesienia i przesunięciu tych zakupów w 2019 r. na kwiecień, marcowe wskaźniki sprzedaży żywności oraz zakupów w  supermarketach i dyskontach w ujęciu rocznym odnotowały w marcu bardzo silne spadki. Po wykluczeniu wpływu efektów sezonowych i kalendarzowych dynamika sprzedaży detalicznej ukształtowała się jedynie nieznacznie poniżej oczekiwań, po dwóch miesiącach stabilnych wzrostów (styczeń i luty).

Z tego względu, pomimo silniejszego spadku dynamiki sprzedaży wobec naszej prognozy bazowej, nie sądzimy, aby opublikowane dane zapowiadały silne pogłębienie spadków sprzedaży detalicznej w miesiącach kolejnych. Na podobne wnioski wskazują także stabilizujące się wskaźniki sprzedaży detalicznej po wykluczeniu najbardziej zmiennych kategorii (tj. sprzedaży żywności, samochodów oraz paliw). W kwietniu odwrócenie wpływu opisanych powyżej efektów kalendarzowych wpłynie na skokowy wzrost dynamiki sprzedaży detalicznej w kierunku 7,0% - 8,0% r/r.

Dane dot. sprzedaży detalicznej za ostatnie miesiące potwierdzają bardzo stopniowy trend spadkowy dynamiki, który może utrzymać się jeszcze do połowy roku. Cały czas jednak skalę tego spadku hamować będzie solidne tempo wzrostu dochodów z pracy gospodarstw domowych. Ponadto w II poł. roku kumulacja wypłat świadczeń społecznych (najpierw tzw. „trzynasta" emerytura, potem nowe świadczenia w ramach programu „Rodzina 500+") będzie skutkowała silnym impulsem wzrostowym dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, co powinno wspierać wyższe tempo wzrostu wydatków i tym samym poprawę wskaźników sprzedaży detalicznej" - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa.

"Zmniejszenie realnej dynamiki sprzedaży detalicznej wynikało przede wszystkim z niższej sprzedaży w kategoriach "żywność, napoje i wyroby tytoniowe" (-10,4% r/r w marcu wobec 1,6% w lutym) oraz "sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach" (-1,3% r/r wobec 13,5%). Spadek sprzedaży detalicznej w tych kategoriach wynikał z innego układu świąt Wielkiejnocy. W 2019 r. miały one miejsce w drugiej połowie kwietnia, co pozwalało na dokonywanie świątecznych zakupów w kwietniu. W 2018 r. przypadły one na przełom marca i kwietnia. W efekcie w ub. r. świąteczne zakupy zostały zrealizowane w drugiej połowie marca.

Zobacz także:
 GUS skorygował wzrost PKB za 2017 r. do 4,9%, na 2018 r. bez zmian: 5,1%

Takie przesunięcie terminu świąt oddziałuje w kierunku obniżenia rocznej dynamiki sprzedaży detalicznej w marcu br. i jej wzrostu w kwietniu. Należy zwrócić uwagę, że niższe tempo wzrostu sprzedaży ogółem było przede wszystkim efektem przesunięcia zakupów świątecznych z marca na kwiecień, podczas gdy jej dynamika w większości kategorii zwiększyła się. Sprzedaż detaliczna z wyłączeniem kategorii "żywność, napoje i wyroby tytoniowe" i "sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach" zwiększyła się w marcu o 7,3% r/r wobec wzrostu o 5,8% w lutym.

Co więcej, przyspieszenie to zostało odnotowane pomimo oddziaływania niekorzystnych efektów kalendarzowych. Tym samym dane wskazują na utrzymujący się silny popyt konsumpcyjny w marcu wspierany przez dobrą sytuację na rynku pracy, rekordowy optymizm gospodarstw domowych oraz oczekiwany wzrost transferów socjalnych. O sile popytu konsumpcyjnego świadczy również wyraźne przyspieszenie wzrostu sprzedaży detalicznej w kategorii "meble, rtv, agd" (reprezentującej tzw. dobra trwałe) z 13,8% r/r w lutym do 20,5% w marcu.

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła o 4,1% r/r w I kw. wobec wzrostu o 5,8% w IV kw. ub. r. Dzisiejsze dane stanowią lekkie ryzyko w dół dla naszej prognozy, zgodnie z którą tempo wzrostu konsumpcji prywatnej w I kw. zwiększyło się do 4,8% r/r wobec 4,3% w IV kw. ub. r. Dzisiejsza publikacja danych o marcowej sprzedaży detalicznej jest w naszej ocenie neutralna dla kursu złotego i rynku długu" - starszy ekonomista Credit Agricole Bank Polska Krystian Jaworski.

"Sprzedaż detaliczna (w cenach stałych) w marcu wyhamowała do 1,8% r/r z 5,6% r/r w lutym (kons: 3,3% r/r, PKO: 2,7% r/r). Główną przyczyną spadku rocznej dynamiki był termin Świąt Wielkanocnych (w 2018: 1 kwietnia, w 2019: 21 kwietnia) i fakt, że w ubiegłym roku zakupy przedświąteczne były robione w marcu, a w tym roku w kwietniu. Potwierdzają to dane o transakcjach kartowych dokonywanych przez klientów PKO Banku Polskiego (porównaj wykres). Efekt Świąt najwyraźniej widać w sprzedaży żywności, która w marcu spadła o 10,4% r/r po wzroście o 1,6% r/r w lutym, oraz w pozostałej sprzedaży w niewyspecjalizowanych sklepach (która obejmuje supermarkety i niektóre dyskonty), która spadła o 1,3% r/r po wzroście o 13,5% r/r miesiąc wcześniej.

Wyłączając efekty kalendarzowe, fundamenty sprzedaży detalicznej pozostają bardzo dobre. W marcu odnotowano solidne wzrosty sprzedaży w kategoriach, które można uznać, za „ważne zakupy": meble, rtv, agd (+20,5% r/r), pojazdy samochodowe i motocykle (+11,1% r/r). Dobra sytuacja na rynku pracy oraz perspektywy nowych świadczeń socjalnych, wyraźnie poprawiły nastroje konsumentów w kwietniu, szczególnie w zakresie oczekiwanej sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, co nieco kontrastuje z obserwowanym w kwietniu pogorszeniem prognoz sprzedaży w jednostkach handlowych w badaniu koniunktury opublikowanym przez GUS.

W marcu, w ślad za inflacją CPI, wzrósł deflator sprzedaży detalicznej, który wyniósł 1,3% r/r wobec 0,9% r/r w lutym. W naszej ocenie perspektywy sprzedaży detalicznej i konsumpcji są wciąż dobre. Negatywny efekt rozszerzenia zakazu handlu w niedziele na sprzedaż detaliczną będzie w najbliższym czasie niwelowany przez wzrost popytu wynikający z wyższych dochodów do dyspozycji. Konsumpcja pozostanie więc motorem wzrostu gospodarczego" - analitycy PKO Banku Polskiego.

ISBnews

  Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
 
ES-SYSTEM SA, Rafał Gawrylak - Prezes Zarządu, #254 PREZENTACJE WYNIKÓW   BILANS, czyli podsumowanie miesiąca na rynku funduszy inwestycyjnych: III. 2019