Inwestycje.pl

« Powrót

Inwestorzy czekają na korektę ostatnich wzrostów kursu PLN

Po dobrym okresie inwestorzy czekają na korektę na złotym. Wahania kursów walut inicjują doniesienia dotyczące Brexitu, negocjacji handlowych USA – Chiny oraz wypowiedzi przedstawicieli banków centralnych. Globalne nastroje pogorszyły się, co nie pomaga PLN.

Złoty, po serii wzrostów, której nie zmieniły nawet wyniki wyborów, może dzisiaj krótkoterminowo korygować się. Jeżeli tak się rzeczywiście stanie, obraz złotego pozostanie optymistyczny. Dopóki USD/PLN nie przebije strefy 3,91 3,92, inwestorzy zaangażowani w złotego mogą być spokojni. Na EUR/PLN taka granica jest jeszcze wyżej, bo przy 4,31 4,32, a na CHF/PLN jest to 3,94. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku kursu GBP/PLN, którego zmiany wynikają z relacji funta do dolara.

Szanse na obniżkę stóp procentowych w USA na najbliższym posiedzeniu Rezerwy Federalnej (Fed), zaplanowanym na 30 października, wynoszą obecnie 87,1%. Rynek skupia się też na tym, czy na kolejnym spotkaniu Fed 11 grudnia możliwa jest następna obniżka. Na razie również na ostatnim posiedzeniu w tym roku oczekuje się cięcia stóp. W tym tygodniu analitycy słuchają różnych wypowiedzi przedstawicieli banków centralnych i starają się wyciągać wnioski. Dzisiaj przedstawiciele banku centralnego USA mają dwa istotne wystąpienia. Dodatkowo oczekuje się aż czterech wystąpień przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego.

Entuzjazm w stosunku do obecnej rundy negocjacji Unii Europejskiej z Wielką Brytanią nie jest wskazany. Nawet jeżeli negocjatorzy wypracują kolejną wersję umowy, która zostanie zaakceptowana przez wszystkie kraje UE, pozostaje jeszcze brytyjski parlament. Szanse na to, że w Londynie taka umowa zostanie zaakceptowana, są niewielkie. Trudna kwestia granicy Irlandii Północnej (w jakiejkolwiek formie i w jakimkolwiek miejscu na mapie) pozostanie nierozwiązana. Równie dobrze Boris Johnson może z Brukseli przywieźć zmienioną, niewiążącą deklarację. By nie być rozczarowanym, warto założyć, że wszelkie działania brytyjskiego premiera są w tym momencie bardziej fasadowe, wizerunkowe, a faktyczne rozstrzygnięcie Brexitu będzie miało miejsce dopiero po wyborach.

Nie jest zaskoczeniem, że odbiór efektów negocjacji handlowych pomiędzy USA a Chinami nie jest już tak optymistyczny, jak jeszcze dwa tygodnie temu. Amerykański Sekretarz Skarbu zagroził Chinom kolejnymi cłami, jeżeli nie dojdzie do zawarcia umowy do 15 grudnia. Dodatkowo sprawę utrudnia sytuacja w Hong Kongu, gdzie Chinom nie podoba się amerykańskie „mieszanie się w ich sprawy".

Dzisiaj GUS opublikuje różne dane dotyczące zatrudnienia i wynagrodzeń w Polsce. Indeks kosztów pracy ma być wyższy o 7,1% rok do roku, a zatrudnienie zwiększyć się o 2,6%. Z kluczowych danych z rynków zagranicznych, w Wielkiej Brytanii zostanie podana sprzedaż detaliczna (godz. 10:30), a po południu (14:30-15:15) poznamy kilka raportów z USA. Spośród tych ostatnich najważniejsze będą rozpoczęte budowy domów, tygodniowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych i produkcja przemysłowa.

Źródło: ISBnews / CMC Markets, Łukasz Wardyn

Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
 
Albert "Longterm" Rokicki, #119 PYTANIA DO LONGTERMA   Mateusz Namysł, #38 PODSUMOWANIE MIESIĄCA