Inwestycje.pl

« Powrót

Inwestowanie w monety – jak na tym zarobić?

Od kilkunastu miesięcy po Chile krążyły monety o nominale 50 peso z literówką w nazwie kraju. Pomyłkę odkryto dopiero teraz, po ponad roku. Szef chilijskiej mennicy stracił pracę. Monety nie zostały jednak wycofane z obiegu i stały się łakomym kąskiem dla inwestorów, którzy liczą, że będą mogli je po jakimś czasie odsprzedać z zyskiem. Czy rzeczywiście im się to uda trudno powiedzieć, ale z pewnością monety z napisem CH-I-I-E, zamiast CH-I-L-E stały się wyjątkowe, a na wyjątkowych monetach można zarabiać. W Polsce również.

Takim wyjątkowym, polskim przykładem może być złota, 200-złotowa moneta „XIII konkurs pianistyczny im. Fryderyka Chopina” wydana w 1995 r., która pojawiła się w bardzo małym nakładzie (500 sztuk) ponieważ Narodowy Bank Polski nie był pewien, czy znajdą się chętni na zakup. Efekt jest taki, że moneta, która w dniu emisji kosztowała 780 zł, obecnie warta jest ok. 37.000 zł.  Za perełkę wśród monet srebrnych uważany jest natomiast „Szlak Bursztynowy”, który podrożał z 57 zł do ok. 1500 zł obecnie.

Okazje inwestycyjne zdarzały się jednak nie tylko w przeszłości. Na monetach można zarabiać cały czas. „W ciągu ostatniego roku mieliśmy kilka intratnych srebrnych monet wyemitowanych w nakładach zaledwie 50.000 egzemplarzy. Jedna z nich to wyemitowana w sierpniu 2009 r. 10-złotówka „95 rocznica wymarszu Pierwszej Kompani Kadrowej” z ceną emisyjną 58 zł. Obecnie po pół roku na rynku wtórnym kosztuje ok. 155 zł, czyli o 167 % więcej niż w dniu emisji” – mówi Tomasz Witkiewicz, ekspert rynku numizmatycznego.

Zdaniem Jarosława Dutkowskiego, prezesa Stowarzyszenia Numizmatyków Profesjonalnych ryzyko strat w przypadku inwestowania długoterminowego, gdy tworzymy zbiór z planem przechowywania go przez czas długi, jest natomiast minimalne niezależnie od tego, czy kupujemy nowe emisje czy też monety z wtórnego rynku.

Gdzie możesz kupić nowe monety?
Obecnie, a konkretnie od 1 stycznia 2010 r., wszystkie złote i srebrne monety oraz banknoty kolekcjonerskie emitowane przez Narodowy Bank Polski można kupić wyłącznie na aukcjach internetowych organizowanych w nowym serwisie aukcyjnym www.kolekcjoner.nbp.pl.

Jeśli chciałbyś uczestniczyć w akcjach musisz zarejestrować w serwisie konto. W tym celu musisz wypełnić formularz rejestracji dostępny w serwisie i przesłać go pocztą razem z kopią dokumentu tożsamości na adres: Narodowy Bank Polski, ul. Świętokrzyska 11/21, 00-919 Warszawa z dopiskiem „Kolekcjoner”. Administrator aktywuje Twoje konto po otrzymaniu tych dokumentów (cały proces trwa kilka dni). Możesz również udać się do najbliższego oddziału okręgowego NBP i tam założyć konto. Wówczas konto będzie aktywne od razu, w chwili zarejestrowania.

Jak wygląda taka aukcja?
Ogłoszenia o planowanych aukcjach są publikowane z co najmniej 7-dniowym wyprzedzeniem. NBP podaje w nich m.in. cenę wywoławczą, cenę maksymalną oraz dopuszczalny skok cenowy. Każda aukcja trwa 3 dni, w trakcie których można złożyć maksymalnie 5 ofert zawierających liczbę monet lub banknotów oraz cenę jednostkową. Dla poszczególnych grup użytkowników określone są odrębne limity ilościowe na zakup wartości kolekcjonerskich – mniejsze dla użytkowników indywidualnych, większe dla instytucjonalnych, w tym firm numizmatycznych.

Po zakończeniu aukcji, na podstawie złożonych ofert, system Kolekcjoner ustala ostateczną cenę sprzedaży monety lub banknotu, a także informuje wszystkich „zwycięzców” aukcji o liczbie uzyskanych monet, ich cenie i terminie odbioru.

Jakie monety warto kupować?
 „Patrząc na plan emisyjny NBP na 2010 r. można odnieść wrażenie, że nakłady srebrnych numizmatów są za duże i niedostosowane do potrzeb rynku” – uważa Tomasz Witkiewicz  Średni planowany nakład monet srebrnych w tym roku to 92600, monet złotych – 8400. Jego zdaniem z tegorocznego planu emisyjnego godne uwagi wydają się tylko dwie złote monety zaplanowane na kwiecień, które zostaną wydane z okazji 25. rocznicy powstania Trybunału Konstytucyjnego.

Dlatego, jeśli chcesz inwestować w monety, powinieneś zainteresować się rynkiem wtórnym. Według Tomasza Witkiewicza, obecnie wiele monet na aukcjach internetowych, np. na Allegro można kupić poniżej ceny emisyjnej, czyli takiej jaką ustalił i realizował Narodowy Bank Polski w dniu rozpoczęcia sprzedaży. Złote monety są sprzedawane po cenach niewiele wyższych niż wartość kruszcu z którego są wykonane. Także srebrne numizmaty, zwłaszcza te z nakładami poniżej 60.000 sztuk są interesującymi inwestycjami.

Zainteresował Cię ten temat?
Jeśli jesteś prenumeratorem miesięcznika „Pieniądze & Inwestycje” już za kilka dni dostaniesz w ramach prenumeraty Wydanie Specjalne „Inwestowanie w monety – od czego zacząć, co kupować, na co uważać”.

Dowiesz się z niego m.in.:
• Dlaczego inwestowanie w monety stało się w Polsce popularne – jak rynek numizmatyczny wyglądał kiedyś, jak wygląda dziś?
• Jak zmieniały się ceny monet na przestrzeni ostatnich lat – na jakich monetach i ile można było zarobić?
• Na co zwracać uwagę przy zakupie monet, żeby nie dać się oszukać - od czego zależą ceny monet, co oznacza np. PR70, R3 oraz jak czytać grading monet?
• Które konkretnie złote i srebrne monety z rynku wtórnego rekomendujemy?
• Jakie monety warto kupić z zaplanowanych przez Narodowy Bank Polski emisji na 2010 r.?
• Na jakie sztuczki Skarbca Mennicy Polskiej i Skarbnicy Narodowej należy uważać, aby nie kupić bezwartościowych numizmatów?
• Co zmieni się na polskim rynku numizmatycznym po wprowadzeniu w Polsce euro i jakie znaczenie zmiany te będą miały dla inwestorów?

Jeśli nie jesteś prenumeratorem „Pieniędzy & Inwestycji” również masz szansę poznać odpowiedzi na te pytania. Poradnik możesz zamówić klikając tutaj. Koszt poradnika to 39 zł.

Natomiast jeśli zdecydowałbyś się na prenumeratę „Pieniędzy & Inwestycji” dostaniesz go w specjalnej cenie dla prenumeratorów, czyli 29 zł, a oprócz tego swój pierwszy numer miesięcznika „Pieniądze & Inwestycje” za darmo.

A zatem:

• Jeśli jesteś prenumeratorem „Pieniędzy & Inwestycji” nie musisz robić nic. Poradnik „Inwestowanie w monety– od czego zacząć, co kupować, na co uważać” dotrze do Ciebie już za kila dni.

• Jeśli nie jesteś prenumeratorem „Pieniędzy & Inwestycji”, a chcesz kupić tylko poradnik „Inwestowanie w monety– od czego zacząć, co kupować, na co uważać” za 39 zł – kliknij tutaj

• Jeśli chcesz zamówić prenumeratę „Pieniędzy & Inwestycji” i dostać poradnik za 29 zł oraz pierwszy numer miesięcznika za darmo  – kliknij tutaj.

Dorota Siudowska-Mieszkowska
www.serwis-inwestora.pl

an