Minister Ardanowski chce powołania radców rolnych w polskich ambasadach

06.07.2018 11:29  Rolnictwo
Minister Ardanowski chce powołania radców rolnych w polskich ambasadach Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski chciałby, aby w niektórych ambasadach Polski byli zatrudniani radcowie rolni. Jak wyjaśniał w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, ma to ułatwić wymianę handlową z innymi krajami i eksport polskich produktów rolnych.

Minister zaznaczył, że Polska szuka nowych rynków zbytu. W tym tygodniu rozmawiał o tym z polskimi ambasadorami. Jan Krzysztof Ardanowski chciałby, aby za granicę swoje towary eksportowali nie tylko najwięksi producenci. Jak mówił, oni mają "swoje pieniądze, ludzi, wysłanników i pieniądze, więc stać ich na to".

Minister powiedział, że trzeba pomóc małym firmom, które nie są w stanie sprawdzić jakie są potrzeby rynku daleko poza granicami kraju, na przykład w państwach afrykańskich, arabskich czy Zatoki Perskiej. "Tu ma pomóc państwo, tu mają być misje handlowe, promocja, analiza dokonywana przez ambasadorów i ich przedstawicieli, co tam można sprzedać i kupić" - zaznaczył Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister dodał, że chciałby utworzyć etaty radców rolnych "w najbardziej kluczowych krajach, w których Polska ma interesy rolnicze". Jak wyjaśniał, muszą tam być eksperci, którzy znają ofertę polskich zakładów, szczegóły jakości ich produktów czy terminy dostaw. Radcy mieliby pomagać właśnie tym mniejszym firmom w znalezieniu partnerów. "Będę nawet szukał pewnych oszczędności w funkcjonowaniu resortu rolnictwa po to, by pomóc w tej skutecznej promocji za granicą" - zadeklarował Jan Krzysztof Ardanowski. Przypomniał też, że pomysł radców rolnych przy ambasadach pojawił się jeszcze w latach 2005-2007, kiedy był wiceministrem.

Szef resortu rolnictwa zaznaczył, że sprzedaż polskich produktów w naszym kraju jest najważniejsza, ale konieczny jest też eksport towarów rolnych. Minister tłumaczy to nadwyżką żywności w Polsce i rozwojem produkcji rolniczej.

W tym tygodniu w Warszawie minister rolnictwa podpisał dwie umowy z ministrem administracji celnej Chin. Do Państwa Środka ponownie trafi polski drób, eksportowana będzie też ikra pstrąga i łososia. Niebawem Polska podpisze trzecią umowę z Chinami, dotyczącą eksportu koni rekreacyjnych.

IAR

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes