Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka » Rynek Zdrowia

Lekarze zamiast leczyć siedzą w dokumentach. Na badanie mają 4 minuty

30.08.2017 10:25  Rynek Zdrowia
Lekarze zamiast leczyć siedzą w dokumentach. Na badanie mają 4 minuty
Z 20 minut wizyty u lekarza aż 16 to czynności organizacyjne, a tylko niecałe 4 minuty to czas na zbadanie i rozmowę z pacjentem. Lekarze więcej czasu poświęcają na przygotowanie się do wizyty i uzupełnienie dokumentacji niż na diagnostykę - pokazał raport „E-zdrowie oczami Polaków”, przygotowany przez firmę LekSeek Polska.
 
- W naszym badaniu zapytaliśmy Polaków, ile podczas typowej wizyty zajmują lekarzowi czynności organizacyjne związane z obsługą danych pojedynczego pacjenta. Badanie pokazało, że szukanie historii choroby zajmuje lekarzowi 3,86 min, wypisywanie recept 4,01 min, wypisywanie zwolnień 4,09 min, a uzupełnianie danych osobowych ponad 4 min - mówi newsrm.tv Łukasz Kamiński, dyrektor zarządzający LekSeek Polska.
 
72% ankietowanych uważa, że wypełnianie dokumentacji medycznej pochłania lekarzom za dużo czasu. W grupie wiekowej 50+ uważa tak aż 76,8% badanych. Według ankietowanych, lekarz podczas przeciętnej wizyty poświęca ponad 16 minut na czynności organizacyjne. Przy założeniu, że wizyta trwa 20 minut, lekarzowi zostają nieco ponad 3 minuty na zbadanie pacjenta.
 
- Podczas wizyty lekarskiej, niestety, większość czasu poświęca się na czynności administracyjne: na przegląd dotychczasowej dokumentacji medycznej, na opisanie wizyty, na wystawianie recept, zwolnień i zaleceń dla pacjenta. Mniejszą część czasu mamy na badanie, rozmowę z pacjentem. Niestety, pacjent może mieć wrażenie, że za mało czasu poświęcamy jemu i jego problemowi, a większość czasu siedzimy w dokumentach, piszemy, tracimy kontakt wzrokowy i przez to wychodzi on z gabinetu nieusatysfakcjonowany - wyjaśnia Filip Diks, kardiolog i dodaje: - Lekarzowi na pewno ułatwiłby pracę szybki dostęp do wcześniejszej dokumentacji o poprzednich chorobach, stosowanych lekach. Powinno to być przejrzyście napisane, tak, żebyśmy nie musieli wertować kartek i odszukiwać tych informacji.
 
59% badanych twierdzi, że wprowadzenie rejestracji on-line na refundowane wizyty byłoby atrakcyjnym rozwiązaniem. 57% ankietowanych wskazało zintegrowany system przechowujący informacje o pacjencie jako użyteczny i potrzebny. Niemal 75% osób chciałoby otrzymywać receptę lub zwolnienie drogą elektroniczną np. poprzez e-mail.
 
- Użycie oprogramowania do prowadzenia praktyki lekarskiej pozwoliłoby zdecydowanie skrócić czas potrzebny na wypisywanie dokumentów, przeglądanie starej dokumentacji medycznej. W ten sposób lekarz miałby więcej czasu dla pacjenta. Dzięki oprogramowaniu lekarz może automatycznie wypisywać recepty na leki stałe. Dzięki przejrzystemu interfejsowi do przeglądania starych dokumentów lekarz może dużo szybciej docierać do potrzebnych dokumentów i w ten sposób może mieć więcej czasu na badanie pacjenta - wyjaśnia Łukasz Kamiński.
 
65,2% badanych ocenia stan telemedycyny w Polsce jako słabo lub bardzo słabo rozwinięty. Telemedycynę w Polsce najgorzej oceniają osoby w grupie wiekowej 50+: aż 71,6% twierdzi, że jest słabo lub bardzo słabo rozwinięta.

Filip Diks, kardiolog, Łukasz Kamiński, dyrektor zarządzający LekSeek Polska

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • Żeby znieczulić pacjenta muszę przybić minimum 11 pieczątek..

    ~Rrr   (31 sierpnia o 09:45)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes