Jesteś w: Strona główna » Biznes » Gospodarka » Rynek Zdrowia

Polacy obawiają się kontaktu ze służbą zdrowia

10.04.2018 11:06  Rynek Zdrowia
Polacy obawiają się kontaktu ze służbą zdrowia
62 proc. Polaków największe obawy ma w związku z ochroną zdrowia. Wynika  z comiesięcznego badania „What worries the world”  przeprowadzanego przez Ipsos w 27 krajach. To wzrost aż o 10 proc. w porównaniu do grudnia 2017 roku. 93 proc. Polaków negatywnie ocenia państwową służbę zdrowia – pokazuje raport Fundacji My Pacjenci, przygotowany we współpracy z Naczelną Izbą Lekarską i Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych. 
 
- Wyniki badań nie są dla nas zaskoczeniem. Polacy nie mają zaufania do publicznej służby zdrowia. Obawiają się np. długiego czasu oczekiwania na wizytę u specjalisty, na badania. 
 
Za tym strachem idzie potrzeba zapewnienia sobie alternatywnych rozwiązań gwarantujących szybkość, spokój i bezpieczeństwo. Co roku przeprowadzamy badanie „Rynek usług assistance widziany oczami klientów”. Tegoroczne wyniki pokazały, że dla Polaków,  w 2017 roku, największą wartość miało assistance medyczne, np. domowa wizyta lekarska (85 proc., wzrost o 5 p.p. w porównaniu do 2016 roku) - mówi Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance.    
 
Dostęp do badań specjalistycznych – najbardziej oczekiwane wsparcie 

Badanie wskazało, że w ramach posiadanego ubezpieczenia Polacy najchętniej skorzystaliby z dostępu do badań specjalistycznych jak np. tomografia (64 proc.), domowej wizyty lekarza (58 proc.), rehabilitacji po wypadku lub chorobie (56 proc.).
 
– Jest to naturalne zjawisko. Nasze doświadczenie pokazuje, że niezależnie od miejsca pobytu (Polska lub zagranica) większość osób dzwoniących do Centrum Operacyjnego potrzebuje pomocy w wyniku nagłego zachorowania, kolejna przyczyna to wypadek. Większości Polaków assistance kojarzy się z pomocą i szybkością. To dwa podstawowe elementy, na których się skupiamy.

Wiemy, że najtrudniejsze i najbardziej skomplikowane zabiegi dalej będą domeną publicznej służby zdrowia, bo tam jest najlepszy sprzęt i kadra zdolna leczyć przypadki szczególnie skomplikowane i relatywnie rzadkie. Natomiast, na poziomie dostępu do diagnostyki, konsultacji lekarskich w tym tych specjalistycznych, czy rehabilitacji po zabiegach operacyjnych, dziś można zrobić bardzo wiele, aby wyraźnie skrócić czas oczekiwania pacjenta na dostęp do potrzebnych usług. W tych obszarach działają firmy assistance – mówi Piotr Ruszowski. 
 
Boimy się o zdrowie  

Wyniki przeprowadzonego przez Mondial Assistance badania pokazały, że największe obawy wśród Polaków wzbudza utrata zdrowia w wyniku poważnej choroby (75 proc.) jak  i następstwa poważnego wypadku (73 proc.). 
 
- Oczywistą rzeczą jest, że nasze usługi powinny towarzyszyć tym obawom, a w zasadzie je rozwiewać. Czyli w przypadku produktów medycznych, zdrowotnych powinny wspierać leczenie poprzez np. organizację rehabilitacji, dodatkowych badań, diagnostyki. Firmy asystenckie muszą odpowiadać na zapotrzebowanie rynku i robią to bardzo skutecznie oferując produkty pod kątem konkretnych chorób, jak nowotwory czy cukrzyca – dodaje Piotr Ruszowski. 
 
W badaniu „Rynek usług assistance widziany oczami klientów” respondenci zdecydowanie twierdzą, że usługi assistance są przydatne dla każdego (83 proc. kobiet i 77 proc. mężczyzn) oraz ważne dla osób zapracowanych (80 proc. kobiet oraz 
67 proc. mężczyzn). W świadomości 41 proc. Polaków usługi assistance to usługi pomocowe/ratunkowe.  
 
Grupa Mondial Assistance
 
 
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes