Jesteś w: Strona główna » Biznes » Start-up

Kapitał na start

09.02.2014 17:22  Start-up
Kapitał na start
Czy mając pomysł na biznes, zawsze potrzebujemy kapitału na start? Oczywiście, że tak. Nie musi być to jednak kapitał finansowy. Bardzo często w pierwszych miesiącach rozwoju biznesu, cenniejszy okazuje się posiadany kapitał intelektualny czy kapitał relacji, który umożliwia nam nawiązywanie ciekawych kontaktów. Pieniądze w biznesie są istotne, jednak ich brak nie powinien być istotną przyczyną, dla której nie rozwijasz własnego przedsięwzięcia.

Pracując w Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości przy Szkole Głównej Handlowej, bardzo często miałem okazję spotykać się z osobami, które przychodziły do AIP, chcąc rozpocząć swoją przygodę z biznesem w ekosystemie Polski Przedsiębiorczej. Często jednym z pierwszych pytań zadawanych przez osoby zainteresowane otworzeniem własnego startupu było: „Ile pieniędzy dostanę od was na start?”.  Kiedy odpowiadałem, że oferujemy 100 tysięcy złotych, bardzo często osoby były gotowe podać numer rachunku bankowego i czekać na przelew. Czy jednak dobrym pomysłem byłoby inwestowanie w „startupy” na poziomie pomysłu spisanego na serwetce z restauracji?

Osoby z pomysłem na biznes mają możliwość skorzystania z szeregu dotacji finansowanych zasobami Unii Europejskiej. Wielokrotnie są to pieniądze przeznaczane na absolutny start biznesu. Decyzja o przyznaniu dotacji zapada na podstawie przygotowanego statycznego dokumentu, jakim jest biznesplan. Jak wiadomo, papier jest bardzo cierpliwy i przyjmie wszystko, dlatego zdarza się, że projekty finansowane właśnie w ten sposób albo działają na progu rentowności albo po kilku miesiącach bankrutują bez zbudowania stabilnej pozycji.

AIP przy Szkole Głównej Handlowej są miejscem, gdzie można przetestować swój pomysł na biznes w modelu użyczonej osobowości prawnej, jeszcze przed zarejestrowaniem tradycyjnej działalności gospodarczej czy spółki. Element testowania pomysłu biznesowego jest kluczowym etapem w procesie rozwoju startupu. Już na samym początku powinniśmy poszukiwać rentownego i skalowalnego pomysłu biznesowego oraz budować produkt w oparciu o potrzeby i problemy naszych klientów. Istnieje wiele sposobów, które umożliwiają przetestowanie pomysłu biznesowego bez kapitału lub z minimalnymi środkami finansowymi. W procesie testowania dużo bardziej od kapitału liczy się posiadana wiedza na temat najnowszych metodologii rozwijania startupów, konsekwencja w działaniu oraz kreatywność.

Czy aby otworzyć sklep internetowy, potrzebujemy kapitału na zatowarowanie? Nasz sklep internetowy możemy otworzyć w modelu dropshippingu, a wtedy nie będziemy utrzymywać żadnych stanów magazynowych. W momencie, gdy klient złoży w naszym sklepie zamówienie, trafi ono do naszego producenta lub hurtownika i to on dokona wysyłki do naszego klienta. My w łańcuchu jesteśmy tylko pośrednikami. W takim modelu już od 2007 roku działa sklep Meblobranie.pl, który jest jednym z liderów w internetowej sprzedaży mebli w Polsce, a swoje początki miał właśnie w AIP przy SGH.

Czasami wydaje się, że danego startupu nie da uruchomić się bez pewnej ilości kapitału. Być może jest to prawda,  jednak uruchomienie firmy nie jest tożsame z procesem testowania pomysłu biznesowego. Do testowania nie potrzebujemy rejestrować firmy. Jeśli chcemy otworzyć pizzerię, możemy zainwestować bardzo dużo kapitału, możemy wynająć lokal, wyposażyć go i rozpocząć jego promocję w okolicy. Istnieje jednak możliwość, by ten biznes przetestować przed założeniem firmy. Przykładowym sposobem na przetestowanie pomysłu otworzenia pizzerii w danej okolicy jest wydrukowanie tysiąca ulotek reklamowych fikcyjnej pizzerii, rozniesienie ich po najbliższych blokach i oczekiwanie na telefon. Jeśli odzew będzie duży, to zawsze możemy powiedzieć, że nasza pizzeria ma już tyle zamówień, iż w dniu dzisiejszym dostawy nie będą realizowane. W takiej sytuacji otrzymujemy informację zwrotną z rynku, iż istnieje potencjalny popyt na nasze produkty. Jeśli odzew byłby minimalny, to mamy solidne podstawy do tego by stwierdzić, iż wybrana okolica nie jest zbyt fortunna.

Najlepsze startupy z Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości mają możliwość otrzymania inwestycji w wysokości 100 tysięcy złotych w zamian za 15% udziałów w spółce. Inwestycja realizowana jest przez fundusz zalążkowy AIP Seed Capital. Fundusz do końca 2014 roku planuje przeprowadzić nawet 100 inwestycji w najlepsze startupy. Warunkiem otrzymania inwestycji jest przetestowanie pomysłu biznesowego w AIP przez przynajmniej 3 miesiące. W trakcie tego okresu osoba otrzymuje dostęp do powierzchni biurowej AIP, obsługę księgową oraz prawną, a także ogromne wsparcie w postaci indywidualych konsultacji z przedstawicielem AIP oraz szkoleń o tematyce przydatnej przedsiębiorcom. „Proces testowania aktywnie wspierany jest przez wyjątkowych mentorów związanych z AIP. Wspierają oni przedsiębiorców w ramach spotkań mentoringowych organizowanych przez nasz inkubator. Cyklicznie organizowane są także startup mixery, które są doskonałą okazją do poznania innych przedsiębiorców ze społeczności AIP.” – mówi Tomasz Jabłoński, dyrektor AIP przy SGH.
  
Jeśli można przetestować pomysł biznesowy bez angażowania dużego kapitału, to czemu miałby on być potrzebny w kolejnych fazach rozwoju startupu? Celem okresu, w którym startup uczestniczy w AIP, jest znalezienie takiego modelu biznesowego, który będzie rentowny, skalowalny oraz powtarzalny. Bardzo często rozpoczęcie procesu skalowania w praktyce wymaga zaangażowania kapitału, który umożliwi nagłe, skokowe zwiększenie ilości klientów naszej firmy. Weryfikowanie hipotez dotyczących rynku również często bywa kosztowne. Istnieje możliwość, by w naszym startupie postawić na rozwój organiczny i finansować działalność bieżącymi przychodami, jednak bardzo rzadko taki rozwój pozwoli nam na stworzenie firmy o globalnym zasięgu.

By mieć możliwość skorzystania z inwestycji, należy zgłosić się ze swoim pomysłem na biznes do wybranego Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości. Po kilku miesiącach intensywnej pracy nad startupem, otrzymasz możliwość aplikowania o inwestycję z funduszu zalążkowego. W przypadku pozytywnej decyzji inwestycyjnej Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości obejmują 15% udziałów w zawiązanej spółce z o.o. Przed inwestycją AIP nie partycypuje w zyskach ani przychodach, startup należy w 100 % do pomysłodawcy w okresie testowania.

Brak pieniędzy jest jedną z najczęstszych wymówek powstrzymujących nas przed założeniem własnej firmy. Wykorzystując naszą kreatywność, może okazać się, że kapitał finansowy nie jest wcale najbardziej potrzebny do tego, by uruchomić własny startup, a to, czego naprawdę potrzebujemy, to  konsekwencja w dążeniu do spełnienia własnych marzeń.

Damian Strzelczyk
TREND

kk

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • Ja pieniędzy oczywiście też nie miałąm więc zdecydowałam się na pożyczkę. Rata nie jest za wielka, interes zaczyna się kręcić więc odpuścić nie mam problemów ze spłatą.

    ~pola   (10 lutego o 11:43)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz

biznes