Cena ropy najwyższa od 2014 r.

12.04.2018 10:09  Surowce
Cena ropy najwyższa od 2014 r.
Ostatnie dni na rynku ropy naftowej przyniosły na nowo dobrą passę kupujących. Cena tego surowca gatunku Brent, wydobywanego na Morzu Północnym, w tym tygodniu z impetem przekroczyła barierę 70 USD za baryłkę, po czym kontynuowała wzrosty. W czwartek rano notowania ropy Brent poruszają się powyżej poziomu 72 USD za baryłkę, czyli na tegorocznych maksimach i na najwyższych poziomach od końcówki 2014 roku. Strona popytowa jest silna także na rynku ropy naftowej WTI w Stanach Zjednoczonych, która również wyznaczyła nowe tegoroczne maksima, docierając w środę do okolic 67 USD za baryłkę.
 
Notowania cen ropy Brent, 3Y, źródło: Teletrader.com
 
Wzrost cen ropy naftowej to przede wszystkim efekt sytuacji politycznej na świecie, a przede wszystkim na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy obawiają się eskalacji konfliktu w Syrii po tym, jak Stany Zjednoczone zapowiedziały możliwość ataku lotniczego na ten kraj, który ma być odpowiedzią na wcześniejszy atak chemiczny, przypisywany reżimowi Baszszara al-Asada.
 
Cała sprawa budzi napięcia także na linii Stany Zjednoczone-Rosja, a Donald Trump ostrzegł władze Rosji przed powiązaniami z syryjskim reżimem. Już w czwartek Mike Pompeo, nominowany przez Trumpa na nowego sekretarza stanu, ma zapowiedzieć „koniec łagodnej polityki wobec Rosji” w swoim wystąpieniu w amerykańskim Senacie, co wynika z opublikowanych wcześniej fragmentów jego przemowy.
 
Rosja to obecnie największy producent ropy naftowej na świecie (chociaż systematycznie doganiają ją pod tym kątem Stany Zjednoczone), więc nerwowa atmosfera wokół tego kraju wywiera presję na wzrost cen ropy. Z kolei Syria nie odgrywa tak dużej roli na globalnym rynku „czarnego złota”, aczkolwiek znaczenie ma jej strategiczne położenie geograficzne w pobliżu ważnego rejonu wydobycia ropy na świecie.
 
Na koniec warto dodać, że Stany Zjednoczone utrzymują napięte relacje z Chinami. Konflikt handlowy pomiędzy tymi krajami przedłuża się i na razie trudno ocenić, jakie będą jego rezultaty. Jedno jest pewne: konflikt ten nie pozostaje bez wpływu na notowania surowców na globalnym rynku.
 
Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny w Superfund TFI

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

inwestowanie