Cena soi najniższa od ponad dwóch lat

19.06.2018 10:23  Surowce
Cena soi najniższa od ponad dwóch lat
Końcówka minionego tygodnia na rynkach surowcowych przyniosła nagłe zmiany cen, wynikające z doniesień o zaostrzeniu konfliktu handlowego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Donald Trump już wielokrotnie w ciągu ostatnich miesięcy wspominał o konieczności narzucenia ceł na dobra importowane do USA z Chin ze względu na – jego zdaniem – nieuczciwą konkurencję cenową, jaką prowadzi ten azjatycki kraj.

Wspomniane cła, które mają wejść w życie w pierwszych dniach lipca, obejmują szerokie spektrum towarów o wartości 50 miliardów dolarów. Chiny nie pozostały dłużne Amerykanom i w piątek ogłosiły zamiar narzucenia w tym samym czasie wysokich ceł na aż 659 różnego rodzaju dóbr importowanych do Chin z USA. 25-procentowe cło ma dotyczyć także soi, czyli kluczowego surowca w handlu pomiędzy tymi krajami.
 
Chiny są największym importerem amerykańskiej soi: można wręcz powiedzieć, że amerykańscy farmerzy produkujący soję w przeważającej mierze polegają na cenach uzyskanych od zamawiających z Chin. Jednak ta ścisła wzajemna relacja może się już niedługo zmienić. Wysokie cła najprawdopodobniej doprowadzą do znaczącego ograniczenia importu amerykańskiej soi do Chin. Skorzystają na tym inni producenci soi, na czele z Brazylią, która również wytwarza ogromne ilości tego surowca.
 
Notowania cen soi, YTD, źródło: Teletrader.com
 
Zapowiedzi wprowadzenia ceł doprowadziły do wzrostu cen soi na wewnętrznym, chińskim rynku, jednocześnie pogrążając notowania soi w Stanach Zjednoczonych. Ceny soi w USA i tak radziły sobie słabo już od początku czerwca, co wiązało się ze świetnymi warunkami do uprawy soi w Stanach Zjednoczonych i oczekiwaniami dużych zbiorów. Teraz rynek obawia się nadwyżki soi w tym kraju, zwłaszcza po komunikacie o wysokich cłach w Chinach.

W konsekwencji, notowania soi w Stanach Zjednoczonych zeszły poniżej poziomu 9 USD za buszel i znajdują się na najniższym poziomie od marca 2016 r. Wojna celna z Chinami okazała się ryzykownym ruchem ze strony Donalda Trumpa, ponieważ grozi mu znaczący spadek poparcia ze strony farmerów, będących dotychczas jedną z ważnych grup wspierających jego działania.
 
Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny w Superfund TFI

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

inwestowanie