Komentarz surowcowy DM BOŚ

24.09.2018 10:56  Surowce
Komentarz surowcowy DM BOŚ
ROPA NAFTOWA
 
Cena ropy naftowej w górę po wynikach rozmów OPEC.
 
Po nerwowej końcówce poprzedniego tygodnia, notowania ropy naftowej rozpoczęły bieżący tydzień od zwyżki. Siła strony popytowej przyciąga uwagę, ponieważ doprowadziła ona do naruszenia dotychczasowych ważnych poziomów technicznego oporu. Dzisiaj rano notowania ropy Brent wzbiły się ponad poziom 80 USD za baryłkę, natomiast cena ropy WTI zwyżkowała do okolic 72 USD za baryłkę. 
 
Siła strony popytowej na rynku ropy naftowej jest podparta licznymi komentarzami uczestników tego rynku. Jak podaje Reuters, traderzy surowcowi z firm Trafigura i Mercuria oceniają, że cena ropy naftowej Brent może dotrzeć do 90 USD za baryłkę jeszcze w grudniu, a na początku 2019 r. może ona przekroczyć nawet poziom 100 USD za baryłkę. Przyczyn tych wzrostów upatrują oni przede wszystkim w skutkach sankcji narzuconych przez USA na Iran, które wchodzą w życie na początku listopada. 
 
 
Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne
 
 
Dzisiejszemu wzrostowi cen ropy naftowej sprzyja także retoryka producentów tego surowca z OPEC oraz spoza kartelu, którzy spotkali się w niedzielę w Algierii, aby omówić dalsze losy współpracy krajów – sygnatariuszy naftowego porozumienia. Spotkanie to nie przyniosło istotnych wniosków, raczej tylko ogólnikowe komunikaty. Państwa w nim uczestniczące powiedziały, że w razie potrzeby, będą zwiększać produkcję ropy naftowej w razie wyraźnej obniżki wydobycia i eksportu w Iranie, jednak nie padły żadne konkretne deklaracje. 
 
Mimo że oczekiwania rynkowe dotyczące wyników tego spotkania nie były wcale duże, to emocje wzbudził apel amerykańskiego prezydenta, Donalda Trumpa, do pozostałych producentów ropy naftowej o próbę zbicia notowań tego surowca w dół. Te słowa kierowane były głównie do przedstawicieli Arabii Saudyjskiej i Rosji, czyli państw, które brały udział w spotkaniu w Algierii i od dłuższego czasu współpracują w ramach naftowego porozumienia. Państwa te zdementowały jednak informacje o jakichkolwiek planowanych rychłych działaniach w tej kwestii, a saudyjski minister energii, Khalid al-Falih, zbył dziennikarzy zdaniem o tym, że „on nie ma wpływu na ceny ropy naftowej”.
 
 
Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne
 
MIEDŹ
 
Dynamiczne wzrosty notowań miedzi.
 
Poprzedni tydzień na rynku miedzi przyniósł zdecydowaną przewagę strony popytowej. Co prawda wciąż nie można powiedzieć, że notowania tego metalu ostatecznie wybiły się z wielotygodniowej konsolidacji, jednak nastroje na tym rynku są ewidentnie lepsze. 
 
Ceny miedzi już jakiś czas temu zdyskontowały obawy o spadek popytu na skutek wojny handlowej USA i Chin. Obecnie już w niewielkim stopniu reagują one na fakt, że do końca konfliktu jest raczej daleko, zważywszy na informację o chińskiej odmowie wysłania delegacji na rozmowy do USA. Takie rozmowy już miały miejsce w sierpniu i zakończyły się brakiem jakiegokolwiek rezultatu. 
 
Bez większego echa na rynku miedzi przeszedł miesięczny raport International Copper Study Group (ICSG), który pokazywał wyliczenia dotyczące sytuacji fundamentalnej na tym rynku w czerwcu. Według ICSG, w czerwcu na globalnym rynku miedzi miał miejsce deficyt wynoszący 45 tysięcy ton. W rezultacie, pierwsza połowa bieżącego roku przyniosła łączny deficyt na poziomie 51 tysięcy ton. Z jednej strony, jest to mniejszy deficyt niż w analogicznym okresie 2017 roku (148 tys. ton) – jednak z drugiej strony, te dane pokazują, że rynek wciąż jest po stronie deficytu. 
 
Dzisiaj na rynku miedzi może być spokojnie ze względu na święto w Chinach i Japonii. Niemniej, wyhamowanie wzrostów jest prawdopodobne także z technicznego punktu widzenia ze względu na bliskość rejonu oporu (2,87-2,90 USD za funt). 
 
 
Notowania miedzi w USA – dane dzienne
 
Dorota Sierakowska
Analityk surowcowy
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska Spółka Akcyjna
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

inwestowanie