Komentarz surowcowy DM BOŚ

16.10.2018 10:40  Surowce
Komentarz surowcowy DM BOŚ
ROPA NAFTOWA
 
Rekordowa produkcja ropy naftowej z łupków w USA.
 
Pesymizm na globalnych rynkach akcji dał się we znaki także inwestorom na rynkach surowcowych. Pod presją znalazły się notowania ropy naftowej, której notowania są wrażliwe na oczekiwania dotyczące sytuacji w globalnej gospodarce. Obecnie cena europejskiej ropy Brent porusza się w okolicach 80 USD za baryłkę, natomiast notowania amerykańskiej ropy naftowej gatunku WTI przekraczają poziom 71 USD za baryłkę.
 
Presję na spadek cen ropy naftowej wywiera obecnie nie tylko zwiększona awersja do ryzyka wśród globalnych inwestorów, lecz także perspektywa dalszego zwiększania produkcji tego surowca w Stanach Zjednoczonych. Energy Information Administration (EIA), czyli statystyczna odnoga amerykańskiego Departamentu Energii, podała wczoraj prognozy wzrostu produkcji ropy naftowej ze skał łupkowych w USA w listopadzie o 98 tysięcy baryłek dziennie do poziomu 7,71 mln baryłek dziennie. Oznaczałoby to pobicie rekordu produkcji ropy z łupków w USA – zresztą, już po raz kolejny. To właśnie ze względu na rosnące wydobycie surowca ze skał łupkowych, całkowita produkcja ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych wynosi już około 11 mln baryłek dziennie i obecnie kraj ten jest wiceliderem produkcji ropy na świecie.
 
 
Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne
 
Jednocześnie, notowania ropy naftowej pod koniec minionego tygodnia i na początku bieżącego tygodnia wyhamowały zniżkę, ponieważ nawet mimo pesymizmu na globalnych rynkach finansowych, strona popytowa na rynku ropy jest wspierana przez spadającą podaż surowca z Iranu. Według danych zaprezentowanych przez Reuters, w pierwszych dwóch tygodniach października eksport ropy naftowej z Iranu wynosił średnio około 1,33 mln baryłek dziennie.

To spadek już niemal o połowę w stosunku do wielkości eksportu z wiosny tego roku – w kwietniu wynosił on około 2,5 mln baryłek dziennie. Jest to również gorszy wynik niż ten osiągnięty w pierwszej połowie września (około 1,6 mln baryłek dziennie). Liczby te pokazują, że eksport ropy z Iranu systematycznie spada. Już 4 listopada wypada termin wyznaczony przez USA swoim sojusznikom na całkowitą rezygnację z dostaw ropy z Iranu. Niemniej, wciąż spore ilości irańskiej ropy kupują Turcja, Chiny i Indie – zwłaszcza tym ostatnim dwóm azjatyckim potęgom trudno jest wycofać się z kupowania irańskiego surowca ze względu na duży wewnętrzny popyt na ropę.
 
 
Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne
 
ZŁOTO
 
Wzrost awersji do ryzyka szansą dla złota.
 
Notowania złota w bieżącym roku radziły sobie wyjątkowo słabo. Cena tego kruszcu już praktycznie od kwietnia znajdowała się w trendzie spadkowym, co wynikało z siły amerykańskiego dolara, negatywnie skorelowanego z notowaniami złota. 
 
Większość września i początek października upłynęły pod znakiem konsolidacji cen złota w okolicach psychologicznej bariery na poziomie 1200 USD za uncję. Dopiero ostatnie dni przyniosły wybicie górą z tego kanału bocznego i przekroczenie poziomu 1230 USD za uncję. Częściowo w zwyżce pomogło osłabienie amerykańskiego dolara, jednak ważnym czynnikiem sprzyjającym wyższym cenom złota tym razem był wzrost awersji globalnych inwestorów do ryzyka, powiązany z zawirowaniami na rynkach akcji. Zniżki głównych indeksów akcyjnych pchnęły wielu inwestorów w kierunku złota, tradycyjnie uważanego za „bezpieczną przystań” i w pewnym stopniu także alternatywę dla rynków akcji.
 
Na razie jednak trudno oceniać, jak długo potrwa ruch wzrostowy. Jeśli awersja do ryzyka utrzyma się w najbliższych dniach, to krótkoterminowo może doprowadzić notowania złota do okolic 1250 USD za uncję. To jednak wciąż za mało, aby można było mówić o zmianie długoterminowej, spadkowej tendencji na rynku tego kruszcu. 
 
 
Notowania złota – dane dzienne
 
Dorota Sierakowska
Analityk
Dom Maklerski BOŚ S.A.

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

inwestowanie