Grafika artystyczna od wielu lat funkcjonuje na rynku sztuki jako pewny produkt inwestycyjny. Swoja dużą popularność wśród inwestorów zawdzięcza stosunkowo niskiemu progowi wejścia w inwestycję - zakup bowiem wymaga wielkich nakładów finansowych.
Z tego też względu w ciągu ostatniej dekady, wydruki stanowiły istotny fragment przychodów na rynku sztuki.
Dużą zaletą grafiki jest fakt, iż pomimo dużo niższego niż w przypadku obrazów na płótnie progu wejścia do inwestycji – przynoszą porównywalne pod względem wielkości zyski z inwestycji.
Potwierdzają to analizy dokonane przez rzeczoznawców rynku sztuki. Badania zostały przeprowadzone na podstawie porównania wyników sprzedaży i stóp zwrotu z obrazów i grafik kilku artystów na przestrzeni ostatnich 10 lat.
Wykres przedstawia powiązanie wartości dzieł malarskich i graficznych poszczególnych artystów:
Z tego też względu w ciągu ostatniej dekady, wydruki stanowiły istotny fragment przychodów na rynku sztuki.
Dużą zaletą grafiki jest fakt, iż pomimo dużo niższego niż w przypadku obrazów na płótnie progu wejścia do inwestycji – przynoszą porównywalne pod względem wielkości zyski z inwestycji.
Potwierdzają to analizy dokonane przez rzeczoznawców rynku sztuki. Badania zostały przeprowadzone na podstawie porównania wyników sprzedaży i stóp zwrotu z obrazów i grafik kilku artystów na przestrzeni ostatnich 10 lat.
Wykres przedstawia powiązanie wartości dzieł malarskich i graficznych poszczególnych artystów:
.jpg)
źródło:artprice.com
Wnioski jednoznacznie wskazują na fakt, iż grafika jako produkt inwestycyjny w niczym nie ustępuje dziełom malarskim. Wzrost wartości dzieł graficznych jest analogiczny do wzrostu wartości obrazów olejnych.
Nie zanotowano, by jakakolwiek praca graficzna w perspektywie analizowanego okresu 10 lat straciła na wartości.
Ze względu na niższą cenę, grafiki stanowią również o wiele bardziej płynne aktywa inwestycyjne.
Roman Kaczkowski,
Dom Aukcyjny Abbey House
Obraz: faksymila Andrzeja Wajdy, Flamingi Berlińskie
(25).jpg)

