Newsletter
Jesteś w: Strona główna » Inwestowanie » Sztuka

Rynek sztuki odporny na kryzys

19.12.2011 14:13  Sztuka
Rynek sztuki odporny na kryzys W ostatnich miesiącach kryzys porządnie zatrząsł rynkami, nie pozostawiając wiele miejsca dla optymizmu. Wielu Polaków ogranicza inwestowanie do bezpiecznych lokat, jednak coraz więcej osób decyduje się na tzw. inwestycje alternatywne, jak np. rynek sztuki. O podsumowaniu 2011 r. i prognozach na 2012 r. dla tego sektora Inwestycje.pl rozmawiają z  Jakubem Kokoszką z Abbey House.

Inwestycje.pl: Jak można podsumować rok 2011 na rynku sztuki?

Jakub Kokoszka:
Dobiegający końca rok będzie rekordowym dla rynku sztuki zarówno w Polsce jak i na świecie. Globalne, publiczne spółki działające na tym rynku pokazują niespotykane dotąd wyniki finansowe. Obroty na aukcjach w Polsce wzrosły o około 30% w segmencie sztuki współczesnej. 2011 rok jest również rekordowym pod względem liczby aukcji w Polsce, która w tym roku przekroczyła magiczne 100 aukcji.

I: Czy kryzys wpłynął na zainteresowanie tym rynkiem w sposób pozytywny lub negatywny?

JK:
Turbulencje na rynkach finansowych spowodowały odwrót inwestorów od tradycyjnych rozwiązań takich jak akcje, obligacje czy rynek walutowy. Rośnie zainteresowanie inwestycjami alternatywnymi, których sztuka może być kluczowym składnikiem. Inwestorzy odwracający się od rynku akcji mają co raz większą nadpłynność. Oszczędności gospodarstw domowych przechowywane na depozytach bankowych to już ponad 400 miliardów złotych. Wpływ kryzysu na tę branżę jest bardzo pozytywny. Doskonałym przykładem tego jest sukces pierwszego funduszu rynku sztuki – Abbey Art Fund, który na drodze dwóch subskrypcji w drugiej połowie 2011 roku pozyskał 8 milionów złotych od grona blisko 80 inwestorów.

I: Jakie segmenty rynku sztuki cieszyły się w 2011 roku największym zainteresowaniem inwestorów (malarstwo, rzeźba itp.)?

JK:
 W Polsce niezmienne około 95% wartości obrotu stanowi malarstwo. Rzeźba, fotografia kolekcjonerska, techniki audio/video, street art ciągle stanowią margines. Co raz większym zainteresowaniem cieszy się sztuka współczesna i młoda. Gwarancja autentyczności, swoboda eksportu oraz niski poziom cen zachęcają początkujących kolekcjonerów.

I: Jak najbezpieczniej inwestować w sztukę? Czy niezbędne jest dobre rozeznanie, bycie koneserem?

JK:
 Oczywiście nie. Rolą ekspertów, doradców, galerników jest właśnie wskazanie tych prac, których nabycie wydaje się perspektywicznie najbardziej właściwe.

I: Czy jest to inwestycja bezpieczna, czy też bardziej podobna do rynku akcji, dla „ryzykantów”?

JK:
Historia przekonała nas, że zakup dzieł sztuki okazywał się szczepionką dla portfela inwestycyjnego podczas burzliwych czasów. Koronnym tego przykładem jest aukcja zorganizowana przez londyński oddział domu aukcyjnego Christie’s w drugą rocznicę głośnego upadku banku Lehman Brothers, na któ®ej to zostały zlicytowane dzieła stanowiące kolekcje banku. Biorąc pod uwagę średni poziom cen prac malarskich w Polsce i odnosząc go do wyników artystów zagranicznych fundamentalnie kupno polskiej sztuki do ryzykownych nie należy.

I: Ile czasu i jakiego minimalnego wkładu potrzeba, by inwestycja na rynku sztuki przyniosła zadowalający zysk.

JK:
Inwestując na tym rynku warto przyjąć horyzont czasowy minimum 2 lat. Okres pięcioletni wydaje się jeszcze bardziej właściwy. Poprze takie narzędzia jak oferowany przez naszą spółkę leasing dzieł sztuki, ten rynek jest dostępny od klikuset złotych miesięcznie.

I: Jakiego roku 2012 spodziewa się rynek sztuki? Będzie to czas wzrostu, czy raczej czas zaciskania pasa?

JK:
Wszystko wskazuje, że na fali rekordowego 2011 roku oraz przebudzenia ze snu zimowego wielu instytucji kulturalnych oraz podmiotów działających komercyjnie rok 2012 będzie kolejnym okresem popularyzującym wiedzę o inwestowaniu w sztukę i zachęcającym osoby do tej pory nie rozważające tego typu inwestycji.

I: Jakiej rady udzieliłby Pan inwestorom na nadchodzący rok?

JK: 
Wybrać się minimum na jedną wystawę zagraniczną któregoś z polskich artystów, rozpoczynając przygodę zaciągnąć opinii ekspertów i zaprenumerować Art&Business.

I: Dziękujemy za rozmowę

Katarzyna Kowalczyk
Inwestycje.pl
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najważniejsze

Najnowsze

  • Hm.. W sumie to fakt - sztuka jest dość stabilnym rynkiem..

    ~Krisss   (19 grudnia 2011 o 14:41)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz

Trader VIC Metody mistrza Wall Street
Trader VIC Metody mistrza Wall Street Victor Sperandeo
Twoja cena: 55,20 zł!  Zobacz 

Newsletter dopasowany do Twoich potrzeb!

inwestowanie