Newsletter
Jesteś w: Strona główna » Biznes » Firma » Szukam Inwestora

Jak zarobić na globalnym ociepleniu?

08.02.2008 14:38  Szukam Inwestora
Jak zarobić na globalnym ociepleniu? Ekologia jeszcze do niedawna kojarzyła się Polakom wyłącznie z jednorazowymi akcjami na rzecz ochrony środowiska naturalnego („Dzień Ziemi”, „Ratujmy Rospudę!” itp.) albo działaniami na niewielką skalę (np. zakładanie gospodarstw ekologicznych). Obecnie jednak przedsiębiorcy zaczynają dostrzegać dla siebie nowe możliwości w zjawisku globalnego ocieplenia. Po prostu – klimat zmienia się tak drastycznie, że można zrobić na tym intratny biznes.

Jest kilka rynków, które będą wkrótce bardzo chłonne. Zrozumiało to wielu polskich przedsiębiorców, dla których kwestie ochrony środowiska nie miały dotąd priorytetowego znaczenia. Bardziej lub mniej świadomie postępują oni według prostych postulatów ubiegłorocznego noblisty Ala Gore’a: skutecznie oszczędzają energię, powszechnie korzystają z jej odnawialnych źródeł i ograniczają emisję spalin do atmosfery.

Jak twierdzą specjaliści, jednym z pierwszych problemów, jakie mogą zacząć doskwierać nam już wkrótce, jest brak słodkiej wody. W Polsce może dotyczyć to głównie rolnictwa. Zgodnie z przewidywaniami krajowych hydrologów w najtrudniejszej sytuacji znajdzie się Wielkopolska, gdyż już obecnie obserwuje się tam zjawisko wysychania jezior (Powidzkie, Gopło i Suszewskie).

Receptą, oprócz nawadniania pól, jest oczywiście budowa wodociągów, oczyszczalni ścieków i instalacji odsalania wody. Jerzy Wiśniewski (główny udziałowiec grupy budowlanej PBG) już parę lat temu postanowił zainwestować w budowę oczyszczalni ścieków, kanalizacji i wodociągów. Kupował po prostu firmy, które się tym zajmowały, i obecnie jest liderem w tej branży w kraju.

Kolejną ekologiczną szansą i dobrą inwestycją są w Polsce wody geotermalne. Na podstawie ekspertyz geologicznych wykonanych na zlecenie Kancelarii Sejmu można przypuszczać, że pod niemal całym terytorium Polski, głęboko pod ziemią, znajdują się ogromne ilości gorących wód. Takie wody ogrzewają dziś Islandię – połowa zużywanej tam energii elektrycznej wytwarzana jest za pomocą ciepła uzyskiwanego z gorących źródeł, a blisko 90% mieszkań i biur ogrzewa się z nich właśnie pozyskanym ciepłem.

Uzyskana tą drogą energia jest wielokrotnie tańsza od tej otrzymywanej z węgla kamiennego i brunatnego, paliw płynnych czy gazu. Według niektórych opinii największe polskie miasta mogłyby w ten sposób ogrzewać rozległe i ludne dzielnice.

Opracowano już programy wykorzystania gorących wód podziemnych do ogrzewania m.in. Torunia, Bydgoszczy, Inowrocławia czy Kruszwicy. Najgłośniejszą inwestycją w zakresie wykorzystania wód termalnych były jak dotąd plany o. Tadeusza Rydzyka.

Warto także zainwestować w energetykę odnawialną. Raport Europejskiej Rady Energii Odnawialnej przewiduje, że w 2050 roku 70% światowej energii elektrycznej pochodzić będzie ze źródeł odnawialnych. W Polsce rozwijają się zarówno elektrownie wodne, jak i wiatrowe (tych jest już 35). Przodownikiem w dziedzinie farm wiatrowych w Europie są Niemcy – tamtejsze farmy mają moc ponad 20 tys. MW, przynoszą 5 mld euro przychodów i dają pracę 64 tys. osób.


Farma wiatrowa Zagórze

Pomyślne są dla nas prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, według których suma energii wiatru na powierzchnię 1 mkw. wirnika wiatraka w Polsce wynosi 1000–1500 kWh na rok. To tyle samo, ile w Niemczech, Holandii, Anglii, Danii lub Szwecji, gdzie od dłuższego czasu energia czerpana z wiatru wykorzystywana jest dla potrzeb energetyki, budownictwa mieszkaniowego oraz gospodarstw wiejskich.

Opłacalne jest również pozyskiwanie energii ze słońca. Sprzedaż kolektorów słonecznych na świecie rosła w ciągu ostatnich pięciu lat średnio o 70% rocznie. Zdecydowanie największy popyt na nie widoczny był w Japonii i Niemczech, ale i w Polsce wzrosła liczba nabywców. Obroty spółki Hewalex (polskiego producenta baterii słonecznych) wzrosły w 2007 roku o 75%.

 
Kolektory słoneczne do ogrzewania mieszkań (Hewalex)

Coraz większe zyski w Polsce mają firmy zajmujące się energetyką wodną i produkcją biogazu. Biogazownie wytwarzają łatwopalny gaz ze śmieci, odpadów rolnych czy gnojowicy. Firma Energetyka Dwory produkuje prąd dla 2 tys. gospodarstw domowych, dając 100 tys. zł zysku rocznie przy przychodach 860 tys. zł.

Na wysypiskach i śmietnikach można także zarobić w inny sposób. W przemyśle recyklingowym na świecie zatrudnionych jest 1,5 mln osób i ma on obroty na poziomie 160 mld dol. W przetwarzanie odpadów inwestuje się 20 mld dol rocznie. Liczby te będą szybko rosły, zwłaszcza w krajach Unii Europejskiej, gdyż po roku 2010 roku na wysypiskach nie wolno będzie składować śmieci nadających się do przetworzenia.

Technologią obiecującą z punktu widzenia redukcji emisji CO2 jest wykorzystywanie energii biopaliw, przy czym jej opłacalność ekonomiczna ma pojawić się wraz z tzw. biopaliwami drugiej generacji, pozyskiwanymi z wysokoenergetycznych roślin takich jak np. specjalne gatunki wierzby. Polska Grupa Ciepłownicza Praterm SA kupiła w ubiegłym roku elbląską spółkę Bio-energia, specjalizującą się w uprawie innej rośliny energetycznej – miskantu olbrzymiego, zwanego trawą słoniową.

Problem globalnego ocieplenia powraca jak bumerang. Widać, że stosowanie półśrodków w dziedzinie ekologicznego wytwarzania energii nie ma już racji bytu. W 2020 roku 15% zapotrzebowania na energię w naszym kraju będzie musiało być pokryte ze źródeł odnawialnych – wynika z pakietu legislacyjnego, jaki przedstawiła nam Komisja Europejska.

Nikt chyba nie przypuszczał, że pomoc może nadejść od kogoś, po kim najmniej spodziewaliśmy się proekologicznego myślenia. Receptą na efekt cieplarniany nie są działania ekologów przywiązujących się do drzew, ale biznesmenów, którzy w naszym zrujnowanym środowisku naturalnym mogą zrobić długofalowy i dochodowy interes.

Marta Iwańczuk
Marketing przy Kawie
  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl nk.pl blip.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najważniejsze

Najnowsze

Dodaj komentarz

Nowe instrumenty i usługi finansowe
Nowe instrumenty i usługi finansowe Katarzyna Gabryelczyk
Twoja cena: 69 zł!  Zobacz 

Newsletter dopasowany do Twoich potrzeb!

biznes