Jesteś w: Strona główna » Biznes » Firma » Windykacja

Tylko nieliczne firmy płacą na czas. Korporacje też mają problem z terminowością

29.06.2018 10:42  Windykacja
Tylko nieliczne firmy płacą na czas. Korporacje też mają problem z terminowością
Nieterminowe płatności to zmora polskiego biznesu – 9 na 10 ankietowanych firm opłaca rachunki po czasie. Nadal największe problemy z terminową zapłatą za wystawione faktury mają przedsiębiorstwa z sektora MŚP. Z najnowszego Europejskiego Raportu Płatności przygotowanego przez Intrum wynika, że ponad połowa (56 proc.) polskich przedsiębiorców wskazała małe i średnie przedsiębiorstwa jako kontrahentów, którzy nie płacą na czas.

Co ciekawe, niewiele mniej badanych firm (43 proc.) przyznaje, że wydłużało termin płatności FV międzynarodowej korporacji. 
 
Jak co roku Intrum prezentuje wyniki badania na temat zachowań płatniczych i kondycji finansowej firm. W badaniu udział wzięło ponad 9 tys. przedsiębiorców z 29 krajów w Europie, w tym także z Polski. Z najnowszego Europejskiego Raportu Płatności wynika, że nieodzyskane do tej pory należności stanowią 1,9 proc. rocznego dochodu rodzimych firm. 
 
Terminowe płatności to więcej miejsc pracy 
 
Rodzimi przedsiębiorcy przyznają, że szybsze płatności ze strony kontrahentów pozwoliłyby im na zatrudnienie większej liczby pracowników. Takiego zdania jest 29 proc. ankietowanych. Wynik ten przewyższa średnią europejską, która wynosi 20 proc. – Analizując wyniki tegorocznego badania możemy zauważyć, że coraz więcej przedsiębiorców podkreśla, że jeśli kontrahenci płaciliby na czas to mogliby zatrudnić więcej pracowników. 

W porównaniu do zeszłorocznego badania odnotowaliśmy w tej kwestii wzrost o 9 punktów procentowych. Warto zauważyć również, że 15 proc. ankietowanych przyznało, że w związku z niewypłacalnością kontrahentów musiało przeprowadzić redukcję etatów w swojej firmie – analizuje Krzysztof Krauze, prezes Intrum. Ponad połowa (51 proc.) ankietowanych firm była zmuszona zaakceptować wbrew swojej woli dłuższe terminy płatności. – Najrzetelniej swoje zobowiązania regulują podmioty z sektora publicznego.
W ich przypadku jedynie 14 proc. respondentów przyznało, że byli zmuszeni zaakceptować dłuższy termin płatności wbrew swojej woli. W przypadku firm z sektora MŚP oraz korporacji, w porównaniu z ubiegłym rokiem możemy zauważyć w tej kwestii spadek o kilka punktów procentowych. W dalszym ciągu jednak średnio połowa ankietowanych wskazuje te przedsiębiorstwa jako kontrahentów, którzy nie płacą na czas   – dodaje Krzysztof Krauze. 
 
Skąd biorą się nieterminowe płatności?
 
Główną przyczyną nieterminowych płatności, wymienianą przez badane firmy, są problemy finansowe kontrahentów. Takiego zdania jest 58 proc. ankietowanych. – Analizując wyniki naszego badania możemy zauważyć, że często w relacjach finansowo-biznesowych dochodzi do tak zwanego błędnego koła. Firmy, które na czas nie otrzymują zapłat za wykonaną usługę lub zakupiony towar zaczynają finansować swoją działalność z własnych środków. W przypadku, gdy ich nie mają, przestają płacić swoim kontrahentom.

Właśnie dlatego problemy finansowe partnerów biznesowych wymieniane są przez ankietowanych na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o przyczyny nieterminowych płatności – mówi Krzysztof Krauze. Niewiele mniej przedsiębiorców (51 proc.) uważa, że nieterminowe płatności wynikają z celowych działań kontrahentów. Ankietowani wśród przyczyn niewypłacalności wymieniają nieefektywne procedury administracyjne klientów oraz spory dotyczące dostarczonych towarów i usług. Firmy mogą jednak skutecznie bronić się przed płatnościami po terminie.

Na rynku dostępnych jest bowiem wiele możliwości, które pomogą zabezpieczyć płynność finansową przedsiębiorstwa. – Najczęstszym zabezpieczeniem stosowanym przez polskich przedsiębiorców jest przedpłata. Na takie rozwiązanie decyduje się 43 proc. ankietowanych. Rodzime firmy korzystają także z oceny zdolności kredytowej, windykacji należności, ubezpieczenia wierzytelności i faktoringu. Na takie rozwiązanie decyduje się jednak tylko kilkanaście procent ankietowanych. Niepokojący jest fakt, że 29 proc. respondentów przyznało, że nie stosuje żadnych zabezpieczeń – komentuje prezes Intrum. 
 
Możliwość przewidywania przepływów pieniężnych jest kluczowa dla każdego przedsiębiorstwa, a stabilność finansowa stanowi podstawę rozwoju firm. Nieuregulowane w terminie płatności przyczyniają się do utraty płynności finansowej. To z kolei ogranicza rozwój i możliwości tworzenia nowych miejsc pracy, a w konwencji może doprowadzić do upadku wielu rodzimych przedsiębiorstw. 
 
O raporcie
Europejski Raport Płatności został opublikowany na podstawie badania przeprowadzonego w 29 krajach Europy, w okresie od lutego do marca 2018 roku. W raporcie tym, firma Intrum zebrała dane z 9 607 firm z całej Europy w celu zdobycia wiedzy na temat zachowań płatniczych oraz kondycji finansowej europejskich firm. Udział w badaniu polegał na samodzielnym wypełnieniu internetowej ankiety.

Krzysztof Krauze, prezes Intrum Justitia
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

   → Zobacz wszystkie

Najnowsze

  • To takich co nie płacą się wpisuje do KRD i bardzo szybko ich to do pionu ustawia

    ~kols   (24 lipca o 13:19)   Zgłoś spam
    Oceń komentarz:
    50%

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

biznes