Browar Brodacz celuje w podwojenie zysku netto w b.r., a produkcji w 2020 r.

11.02.2019 11:13  Wyniki spółek
Browar Brodacz celuje w podwojenie zysku netto w b.r., a produkcji w 2020 r. Browar Brodacz planuje podwojenie produkcji w 2020 roku wobec niecałych 100 tys. litrów uwarzonych w ubiegłym roku, ale może się to udać nawet jeszcze w tym roku, poinformował prezes Tomasz Brzostowski. Spółka liczy także na podwojenie zysku netto, a w ciągu pięciu lat osiągnąć produkcję na poziomie 1 miliona litrów w rok. 

"Do 26 lutego br. trwa emisja akcji Browaru Brodacz na portalu Beesfund.pl pod adresem akcjabroda.pl. W ramach tej sprzedaży chcemy pozyskać 4 mln zł. W pierwszej kolejności przeznaczymy środki na rozwój naszej dystrybucji i promocję naszej marki. Planujemy także inwestycje w sieć własnych pubów, mocniej zaistnieć na rynku HoReCa i w nowoczesnej sprzedaży detalicznej" - powiedział ISBnews.tv i ISBnews Tomasz Brzostowski podczas uroczystej gali wręczania nagród i wyróżnień agencji ISBnews "Najbardziej Wiarygodny w Polskiej Gospodarce".

Dodał, że cena 1 akcji została ustalona na 60 zł.  

Zobacz także: Relatywna siła małych i średnich spółek z GPW

"W zeszłym roku wyprodukowaliśmy prawie 100 tys. litrów piwa i uzyskaliśmy około 1 mln zł przychodów co przełożyło się na nasz zysk netto w wysokości 120 tys zł. Rynek nadal jest bardzo chłonny i zmienia się jego struktura, dlatego uważamy, że w tym roku, jeśli wszystko przebiegnie po naszej myśli, podwoimy produkcję i nasz zysk" - powiedział prezes.  

Dodał, że spółka za kilka lat chciałaby posiadać już własny browar gdzie będzie mogła wyprodukować ponad 1 mln litrów piwa rocznie. 

"Na razie jeszcze funkcjonujemy jako browar kontraktowy, gdzie korzystamy z wolnych mocy produkcyjnych innych browarów. Za kilka lat chcemy posiadać już własny browar. Bardzo zależy nam na tym, aby nasz browar powstał niemal w samym centrum Gdańska, aby był łatwo dostępny dla wszystkich odwiedzających miasto i dla jego mieszkańców oraz stanowił jego wizytówkę" - powiedział prezes.

Dodał, że taka inwestycja to duże obciążenie kapitałowe i dlatego najpierw ważniejsze jest zbudowanie odpowiedniej skali działalności.

"Tak, aby w momencie rozpoczęcia produkcji na własnej linii, różnica pomiędzy kosztami produkcji, wystarczyła na spłatę zobowiązań zaciągniętych na jej budowę. Przy browarze planujemy też biogazownię. To standard wśród browarów rzemieślniczych za wielką wodą, skąd przyszła do nas piwna rewolucja, które nawet 99% energii potrzebnej do funkcjonowania pozyskują z odpadów po produkcji (młóta, chmielin i gęstwy drożdżowej). Dzięki temu jesteśmy ekologiczni i niezależni energetycznie, a to bardzo ważne w czasie rosnących cen energii" - dodał Brzostowski. 

Jak przyznaje w rozmowie z ISBnews Brzostowski, spółka już mogłaby zadebiutować na NewConnect, gdyż spełnia odpowiednie wymogi. 

Zobacz także: Madect planuje debiut na NewConnect w 2020 r.

"Wierzymy w potencjał jakie daje finansowanie społecznościowe o charakterze udziałowym. W przyszłości nie wykluczamy jednak debiutu giełdowego"  - dodał prezes.

Browar Brodacz istnieje od 2015 r. Rocznie produkuje ok. 100 tys. litrów piwa. Specjalizuje się w piwach nowofalowych: obficie chmielonych nowoczesnymi odmianami chmielu, owocowymi piwami kwaśnymi, oraz piwami deserowymi.

Marek Knitter
ISBnews



Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
 
Bloober Team SA, Piotr Babieno - Prezes Zarządu, #315 ZE SPÓŁEK   Omnichannel przyszłością rynku finansowego
 

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com

Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

gielda