Czy nadszedł czas na inwestowanie w złoto?

22.02.2019 07:55  Złoto
Czy nadszedł czas na inwestowanie w złoto?
WYDARZENIA OSTATNICH MIESIĘCY

Od początku grudnia 2018 r. złoty kruszec podrożał o 100 dolarów, dając zwrot rzędu ponad 8%. Od początku roku wzrósł z poziomu 1283 do 1345 dolarów, co daje zmianę rzędu +4,83%. Ostatni raz złoto był tak drogie w maju 2018 r. Rzecz wydaje się o tyle znamienna, że złoto wspięło się ponad psychologiczny pułap 1300 dolarów i utrzymuje się na nim od prawie miesiąca.
 
Dla polskiego inwestora sprawa ma się podobnie. Od końca września 2018 r. bowiem złoto rosło miesiąc w miesiąc, drożejąc z poziomu 4322 zł (koniec września) do 5152 zł w chwili pisania tekstu. To zmiana rzędu +19%. W samym tylko 2019 r. kruszec zdrożał o 6% licząc w polskich złotówkach.
 
Czy rzeczywiście jest to wydarzenie znamienne? Czy wydarzenia ostatnich tygodni sygnalizują, że nadszedł moment na inwestowanie w złoto?
 
W praktyce ten moment trwa od bardzo długiego czasu. Wielu analityków i obserwatorów rynku łączy ostatnie wzrosty z szeregiem wydarzeniem geopolitycznych i ekonomicznych. Tymczasem były one co najwyżej katalizatorem wzrostów, albowiem fundamentem wzrostów cen kruszcu jest nic innego jak inflacja. A chcąc uściślić i to, należy stwierdzić, chodzi o szybszy wzrost podaży pieniądza od ilości wydobywanego złota. Pieniądza, który permanentnie rośnie, realizując podstawową politykę wszystkich banków centralnych, jaką jest polityka inflacji.

PERSPEKTYWA DŁUGOTERMINOWA
 
Analizy złota nierzadko pomijają długoterminową historię ceny kruszcu. W 1913 r., w którym powstawał Bank Rezerw Federalnych złoto kosztowało 20,67 dolarów za uncję czystego złota. Z czasem rozwijająca się bankowość centralna  skutecznie zwiększała podaż fiducjarnych pieniędzy, co skutkowało niczym innym jak wzrostami cen kruszcu. I tak w 1934 r. złoto wzrosło do poziomu 35 dolarów. W końcówce lat 60. rynkowa cena złota zaczęła rosnąć i pobiła rekord cenowy w 1980 r. wspinając się na poziom 850 dolarów. W czasie kolejnych dwóch dekad złoto poruszało się w przedziale cenowym 250–500 dolarów, aby z początkiem drugiej dekady XXI wieku pobić nowy rekord cenowy. Było to 1900 dolarów we wrześniu 2011 r. 
 
Jak więc widać, w ciągu niespełna 100 lat, w czasie których rozwijała się nowa forma bankowości centralnej złoto podrożało ponad 90-krotnie.
 
Pytanie brzmi: czy trend zostanie utrzymany?

Zobacz także: Czy złoto to naprawdę dobre zabezpieczenie?
 
KATALIZATORY WZROSTÓW

Inwestujących w złoto długoterminowo, a więc oczekujących, że zwyżkowy trend złota zostanie utrzymany, powinny interesować pewne fundamentalne czynniki.
 
Polityka banków centralnych. Niezmiennie od lat opiera się ona na realizacji celów inflacyjnych. Jest to jednoznaczne ze zwiększaniem podaży pieniądza. Ostatni rekord złota został pobity po wcześniejszym przeprowadzeniu dwóch programów ilościowego luzowania, które były niczym innym jak zwiększeniem bazy monetarnej. W odpowiedzi na to ogrom kapitału napłynął na rynek złoto windując jego cenę. Co prawda, ostatnimi czasy programy typu Quantitive Easing nie są realizowane, podaż pieniądza rośnie i odnosi się to nie tylko do amerykańskiego dolara, lecz do większości współczesnych walut.
 
Geopolityka. Szereg państw wschodnich w coraz bardziej bezpośredni sposób mówi o tym, że dąży do tego, aby przestać stosować amerykańskiego dolara w wymianie handlowej, a który jak wiadomo jest główną walutą rezerwową i dominuje w rozliczeniach na rynku surowców. Rosja, Chiny, Indie, Turcja, Iran i Kazachstan to główne państwa, które nie tylko jawnie stoją w opozycji do Stanów Zjednoczonych, lecz które jednoczą się w rozwoju gospodarczym poprzez budowę Nowego Szlaku Jedwabnego. Częścią tego planu jest zbudowanie rezerw złota, który będąc wsparciem ich walut umożliwi eliminację dolara w rozliczeniach handlowych.
 
O ile państwa zachodnie nie kupują złota, o tyle kraje o których mowa dominują w zwiększaniu swoich rezerw złotego kruszcu. Rzecz jest nie bez znaczenia, albowiem każdego roku banki te wchłaniają tysiące ton złota. Podtrzymuje to popyt, który jest nie bez znaczenia dla ceny metalu.
 
Jeśli nic w powyższych kwestiach nie ulegnie zmianie, złoto powinno utrzymać swój trend wzrostowy.
 
Łukasz Chojnacki
Chojnacki & Kwiecień sp. z o.o.
 
Obejrzyj koniecznie materiały wideo od inwestorzy.tv:
Wiadomości z Rynku Nieruchomości, odcinek 9: Konrad Okła (18.01.2019)   Albert "Longterm" Rokicki, #110 PYTANIA DO LONGTERMA (25.01.2019)
 

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, już teraz możesz zapisać się do naszego newslettera:

  • RSS
Dodaj artykuł do: Facebook Wykop.pl twitter.com


Komentarze

  

Dodaj komentarz (10-500 znaków)

inwestowanie