W ostatnim biuletynie "Niedzielna Analiza Rynku" przygotowanym przez studentów Koła Naukowego Hossa ProCapital Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu znalazły się jak zwykle komentarze z rynku surowców, w tym z rynku złota.
Tydzień na rynku złota kończy się ceną tego surowca na poziomie 1725,72 USD za uncję. W skali tygodnia cena spadła o 0,73%. Obserwując tygodniowe zmiany cen złota jest to pierwszy spadek od początku roku. Mało oczekiwany wzrost tygodniowej dynamiki w ubiegłym tygodniu do poziomu 4,5%, za sprawą komunikatu z amerykańskiego banku centralnego, nie został podtrzymany, a wręcz cena w piątek rano zaczęła spadać.
Od poniedziałku do czwartku na rynku złota można było zaobserwować powolne wzrosty. W czwartek cena osiągnęła swoje tygodniowe maksimum na poziomie 1760 USD za uncję wcześniej przebijając granicę 1750 USD. Gdyby tydzień zakończył się na takim poziomie, mielibyśmy kolejny wzrostowy tydzień na poziomie ok. 1,3%, a poziom dynamiki sprzed dwóch tygodni byłby kontynuowany. Jednak testowanie kolejnego oporu na poziomie 1750 USD, wyznaczonego szczytem z początku grudnia ubiegłego roku, nie powiodło się najlepiej. Wprawdzie cena po przebiciu tego poziomu podążyła kierunkiem wzrostu, ale niestety na niezbyt długi czas.
Piątek przyniósł spadek ceny. W ciągu jednego dnia cena spadła najpierw do poziomu 1736 USD za uncję, potem zaś po niewielkim odbiciu do poziomu 1724 USD za uncję. Tydzień ostatecznie zakończył się na poziomie bliskim tygodniowemu minimum, które wyniosło 1719 USD za uncję.
Od końca grudnia złoto nieprzerwanie pnie się w górę. Jeżeli przebicie ceny z początków grudnia będzie solidne to w niedługim czasie zapewne cena będzie testowała listopadowy szczyt. Jednak znaczący spadek w piątek może sugerować odwrócenie trendu. Istotnym czynnikiem na cenę złota będzie miała sytuacja w strefie euro oraz popyt na kruszec w Chinach i Indiach.
Przemysław Ławrowski
![]()
czytaj Niedzielną Analizę Rynku Hossa ProCapital

