W ubóstwie skrajnym (tj. na poziomie minimum egzystencji) żyło 4,7% osób w 2022 r. – bez zmian wobec 2021 r. i wobec 5,2% w 2020 r., wynika z danych Głównego Urzędu Statystyczny (GUS). W 2022 roku najczęściej ubóstwa skrajnego doświadczały osoby najmłodsze, w przedziale wieku 0-17 lat (niecałe 6%). Nieco rzadziej ubóstwo skrajne dotykało osób w wieku 18-64 lata (4,5%).
„W 2022 roku zasięgi ubóstwa ekonomicznego w gospodarstwach domowych ogółem w Polsce pozostały na podobnym poziomie jak w 2021 r., choć przeciętna sytuacja materialna gospodarstw domowych realnie pogorszyła się, m.in. z powodu wysokiej inflacji. Podobnie jak rok wcześniej, stopa ubóstwa skrajnego wyniosła niecałe 5%, relatywnego ok. 12%, a ustawowego ok. 7%” – czytamy w komunikacie.
GUS podał, że niezmiennie do najbardziej zagrożonych ubóstwem skrajnym należały osoby w gospodarstwach utrzymujących się ze świadczeń społecznych (poza emeryturami) oraz z rolnictwa, a także gospodarstwa z co najmniej 3 dzieci oraz gospodarstwa z osobami dotkniętymi niepełnosprawnością.
„Czynnikiem zwiększającym ryzyko ubóstwa skrajnego był niski poziom wykształcenia” – dodano.
„Analiza występowania ubóstwa skrajnego ze względu na wielkość miejscowości wskazuje, że w 2022 roku mieszkańcy miast rzadziej doświadczali ubóstwa skrajnego (ok. 2%) niż mieszkańcy wsi (ponad 8%). Najmniejszym odsetkiem osób ubogich charakteryzowały się największe miasta o liczbie mieszkańców co najmniej 500 tys. (ok. 1%) oraz miasta z liczbą mieszkańców między 100 a 500 tys. (1%)” – napisał GUS.
„Mimo, że przeciętna sytuacja materialna gospodarstw domowych w Polsce w 2022 roku realnie pogorszyła się, m.in. z powodu inflacji, to przy przyjętych granicach sfery niedostatku, jego zasięg wyniósł ok. 41%, czyli o 2 pkt proc. mniej niż w 2021 r.” – czytamy dalej.
Do najbardziej zagrożonych niedostatkiem należały te same grupy ludności, jak w przypadku ubóstwa skrajnego, podano także.
Zasięgu sfery niedostatku (określanej też czasami jako sfera niskiej konsumpcji) – granica sfery niedostatku oparta jest na minimum socjalnym obliczanym przez IPiSS. W koszyku minimum socjalnego uwzględnia się dobra i usługi służące nie tylko zaspokojeniu potrzeb egzystencjalnych, ale także towary i usługi niezbędne do wykonywania pracy, kształcenia, utrzymywania więzi rodzinnych i kontaktów towarzyskich oraz skromnego uczestnictwa w kulturze i rekreacji. Zakłada się, że wydatki konsumpcyjne na poziomie minimum socjalnego pozwalają na prowadzenie „minimalnie godnego życia” i realizację integracyjnych potrzeb człowieka.
Stopa ubóstwa skrajnego – odsetek osób w gospodarstwach domowych, w których poziom wydatków (obejmujących również wartość artykułów otrzymywanych bezpłatnie oraz wartość spożycia naturalnego) był niższy niż granica ubóstwa skrajnego (minimum egzystencji) wyznaczająca poziom zaspokojenia potrzeb, poniżej którego następuje biologiczne zagrożenie życia oraz rozwoju psychofizycznego człowieka.
Stopa ubóstwa relatywnego – odsetek osób w gospodarstwach domowych, w których poziom wydatków (obejmujących również wartość artykułów otrzymywanych bezpłatnie oraz wartość spożycia naturalnego) był niższy niż granica ubóstwa relatywnego przyjęta na poziomie 50% średnich miesięcznych wydatków ustalonych na poziomie wszystkich gospodarstw domowych z uwzględnieniem tzw. oryginalnej skali ekwiwalentności OECD.
Stopa ubóstwa ustawowego – odsetek osób w gospodarstwach domowych, w których poziom wydatków (obejmujących również wartość artykułów otrzymywanych bezpłatnie oraz wartość spożycia naturalnego) był niższy niż tzw. ustawowa granica ubóstwa, tj. kwota która zgodnie z obowiązującą ustawą o pomocy społecznej uprawnia do ubiegania się o przyznanie świadczenia pieniężnego z systemu pomocy społecznej, podał GUS.
Źródło: ISBnews
dużo nie dużo, straszne że w ogóle są ludzie któzy tak żyją., choć przyznaję,że ja też nie mam łatwej sytuacji bo jeden bład kosztował mnie to, że wpadłem w długi. na szczęście kruk mi pomógł mocno, więc dam radę spłącic