W świetle bieżących danych można oczekiwać, że gospodarka powinna silnie przyspieszyć w II połowie tego roku, natomiast w I kw. tego roku roczna dynamika PKB była jeszcze ujemna, ocenia prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adam Glapiński.
„W I kwartale roczna dynamika PKB była jeszcze ujemna, ale koniunktura była już lepsza, niż pod koniec ub. roku. […] Natomiast patrząc na dzisiejsze dane, dzisiejsze przesłanki, gdyby było dalej tak, jak w tej chwili, to w drugiej połowie roku powinno być silne przyspieszenie gospodarcze, powinno być odbicie inwestycji i trwałe już ożywienie konsumpcji na dużą skalę” – powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej.
Dodał, że ogólny spadek liczby zakażeń, który teraz obserwujemy, luzowanie kolejnych obostrzeń dają nadzieje na wyraźne odbicie aktywności gospodarczej, w szczególności w usługach.
„Nadzieje te zwiększają dane o sprzedaży detalicznej, choć trzeba pamiętać, że w maju silnie zaburzone przez efekt bazy. Są niewątpliwie sygnały ożywienia. […] Ale trwałość tego ożywienia jest niepewna” – wskazał szef banku centralnego.
Źródło: ISBnews














