DataWalk zakłada dwu- lub trzycyfrowy wzrost przychodów w 2021 roku, ale jednocześnie spółka koncentruje się nie na przychodach, a na pozyskaniu 20 światowej klasy referencji do I półrocza 2022 roku, poinformował prezes Paweł Wieczyński.
„Zakładamy w tym roku bardzo dynamiczny wzrost sprzedaży, przewidujemy dynamikę dwu- lub trzycyfrową” – powiedział Wieczyński podczas GPW Innovation Day.
Zastrzegł jednocześnie, że to nie na przychodach spółka skupia się na obecnym etapie rozwoju.
„Teraz koncentrujemy się na pozyskaniu 20 światowej klasy referencji; obecnie mamy ich 8, z czego 7 pozyskanych w 2020 roku, ale worek z klientami w tym roku dopiero się rozwiązuje. Przewidujemy, że zgodnie ze strategią w I połowie 2022 roku dobijemy do liczby 20” – dodał prezes.
Zaznaczył jednocześnie, że w sumie DataWalk ma obecnie 26 klientów, w tym 15 pozyskanych w tym roku.
Szef DataWalk zapowiedział również, że w tym roku spółka uruchomi sektor komercyjny w USA.
„W przypadku trzech wysokiej klasy referencji z sektora komercyjnego jesteśmy na końcowym etapie rozmów, wcześniej byli to klienci głównie z sektora rządowego” – wyjaśnił.
DataWalk (dawniej PiLab) to podmiot technologiczny, który jako jeden z nielicznych na świecie zbudował na bazie własnej technologii produkt analityczny rozwiązujący globalne problemy w obszarze bezpieczeństwa. Platforma DataWalk łączy miliardy obiektów z wielu źródeł, znajdując zastosowanie w zakresie analityki śledczej w sektorze publicznym i finansowym m.in. w walce z przestępczością (amerykańskie agencje), wyłudzeniami (ubezpieczyciele) i przy identyfikacji nadużyć (administracja centralna). Spółka była notowana na NewConnect od 2012 r., a w 2019 r. zadebiutowała na rynku głównym GPW.
Źródło: ISBnews












