Szykująca się do IPO Cavatina Holding zakłada sprzedaż wybudowanych i odpowiednio skomercjalizowanych budynków przy założeniu osiągnięcia satysfakcjonującej ceny, co ma zapewniać szybką rotacje kapitału i możliwość reinwestycji środków w kolejne rentowne projekty, a także wypłaty „wysokich, regularnych” dywidend, poinformował ISBnews prezes Rafał Malarz. Deweloper chce również istotnie zwiększyć swoją obecność w Warszawie.
„Zakładamy sprzedaż wybudowanych i odpowiednio skomercjalizowanych budynków (oczywiście przy założeniu, że uzyskana cena nas satysfakcjonuje), zapewnia to szybką rotacje kapitału i możliwość reinwestycji środków w kolejne rentowne projekty” – powiedział ISBnews Malarz.
„Jesteśmy już obecni na Catalyst, a wejście na GPW i ofertę publiczną postrzegamy jako naturalny krok w dalszym rozwoju, który w efektywny sposób może zostać wykorzystany do ekspansji działalności i realizacji kolejnych inwestycji biurowych. Polityka dywidendowa Cavatina Holding zakłada, że zarząd będzie rekomendował wypłatę dywidendy w wysokości ok 20-50% zysku netto, a długofalowo chcemy stać się spółką wypłacają wysokie i regularne dywidendy, stanowiące atrakcyjne stopy dywidendy dla inwestorów. Żeby to osiągnąć, musimy konsekwentnie realizować naszą strategię” – dodał prezes.
Kluczowym celem strategicznym jest osiągnięcie do końca 2025 r. portfela na poziomie 1 mln m2, przez co firma rozumie sumę inwestycji zakończonych, trwających oraz tych które planuje i dla których ma kupiony lub zabezpieczony grunt.
„W projektowaniu i budowie mamy około 350 tys. m2. W ostatnich latach kupiliśmy lub podpisaliśmy umowy przedwstępne na działki umożliwiające realizację projektów o łącznej powierzchni ok. 500 tys. m2 za kwotę blisko 500 mln zł. Skupiamy się na rynkach regionalnych, ponieważ w naszej ocenie zapewniają atrakcyjne stopy zwrotu i przyciągają najemców z zagranicy, gotowych w ramach skracania łańcucha dostaw organizować nowe centra usług wspólnych czy też oddziały. Chcemy również istotnie zwiększyć swoją obecność w Warszawie” – wskazał Malarz.
Zaznaczył, że pomimo pandemii, która spowolniła wiele procesów inwestycyjnych innych deweloperów na rynku, Cavatina realizuje swoje projekty zgodnie z harmonogramem.
„Patrzymy optymistycznie na kolejne miesiące, wszystko na to wskazuje, że będziemy zamykać komercjalizację naszych projektów w trakcie bardzo prawdopodobnej luki podażowej jaka, zdaniem agencji analizujących rynek nieruchomości, może wystąpić w kolejnych latach. Prognozy popytu na kolejne lata są bardzo obiecujące, a w budowie na rynku jest najmniej powierzchni klasy A od ok. 5 lat. Powrót do biur jest coraz bliższy, jesteśmy na to przygotowani i dokładamy wszelkich starań, aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i sprostać nowej, biurowej rzeczywistości” – ocenił prezes.
Cavatina Holding koncentruje się wyłącznie na perspektywicznym segmencie biurowym, a obszar działania ogranicza się do największych polskich miast, czyli jednych z najatrakcyjniejszych rynków w Europie. W strukturach grupy działa generalny wykonawca, więc zachowuje dla akcjonariuszy dodatkową marżę, podsumował prezes.
Wcześniej Cavatina Holding potwierdziła plany przeprowadzenia pierwszej publicznej oferty akcji na GPW „w ciągu kilku tygodni”, zastrzegając, że ostateczna decyzja będzie zależała od warunków rynkowych. Transakcja będzie obejmować wyłącznie emisję nowych akcji.
Grupa Kapitałowa Cavatina Holding należy do największych deweloperów powierzchni biurowych działających w Polsce i jest aktualnie obecna w siedmiu miastach Polski: w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach i Bielsku-Białej.
Źródło: ISBnews










