Okres najsilniejszych restrykcji pandemicznych prawdopodobnie już nie wróci i wraz z wdrażaniem Polskiego Ładu polityka pieniężna powoli będzie wracać na normalną ścieżkę, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Grażyna Ancyparowicz. Według niej, presja inflacyjna w porównaniu do sytuacji globalnej jest niewielka, spowodowana czynnikami zewnętrznymi, które w przyszłym roku nie ujawnią się z taką siłą, jak obecnie.
„Wydaje się, że najgorszy okres restrykcji i ich skutków makroekonomicznych mamy za sobą i można spodziewać się, że wraz z Nowym Ładem będziemy powoli dochodzili do normalności również w polityce pieniężnej” – powiedziała Ancyparowicz podczas Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2021 w Lublinie.
„Nawet jeżeli mieliśmy pewną presję inflacyjną, to pamiętajmy, że w porównaniu do sytuacji na świecie – to jest naprawdę niewielka presja, spowodowana głównie czynnikami zewnętrznymi. Miejmy nadzieję, że te czynniki w przyszłym roku się nie ujawnią z taką siłą i wrócimy w każdym obszarze – nie tylko w sferze realnej, ale również w polityce pieniężnej do tego, co było zwykle w czasach spokojnych – czyli gdy pandemia przestanie oddziaływać na politykę pieniężną” – podkreśliła członek Rady.
Dodała, że sytuacja w sektorze bankowym jest stabilna, wykazuje on bardzo dobre wyniki i jest bardzo silnie dokapitalizowany, a straty w gospodarce są powoli odrabiane.
Źródło: ISBnews















