Tempo wzrostu PKB w latach 2021-2022 sięgnie odpowiednio 4,2% i 4%, zaś w bieżącym roku gospodarka skurczy się o 3,1%, wynika z „Przeglądu Gospodarczego PIE” Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
„Polska gospodarka przeszła pierwszą falę kryzysu w stosunkowo dobrej kondycji. Biorąc pod uwagę skalę kryzysu, wzrost bezrobocia jest umiarkowany, a liczba zamykanych przedsiębiorstw niewielka. Kosztem jest jednak znaczący wzrost długu publicznego. Według naszej prognozy 2021 rok w gospodarce będzie nieregularny. Przewidujemy kontynuację zjawisk kryzysowych przez większą część pierwszego półrocza, z jednoczesnym silnym odbiciem gospodarki w drugim półroczu. Prognoza ta opiera się na założeniu, że do końca I kwartału 2021 r. chorobę przejdzie istotna część populacji (nawet 20%), a w pierwszych tygodniach roku rozpocznie się ogólnokrajowy program szczepień. Kluczowym motorem odbicia gospodarczego w drugiej połowie roku będzie odłożony popyt konsumentów, który będzie stymulował konsumpcję prywatną po zniesieniu restrykcji gospodarczych” – powiedział kierownik zespołu makroekonomii PIE Jakub Sawulski, cytowany w komunikacie poświęconym raportowi.
Zdaniem autorów „Przeglądu”, rynek pracy będzie odbudowywał się po kryzysie dłużej niż PKB.
„Zgodnie z przewidywaniem PIE, stopa bezrobocia rejestrowanego znajdzie się na poziomie obserwowanym przed pandemią (5,3%) dopiero na końcu 2022 roku, natomiast zatrudnienie nie wróci do wielkości obserwowanych przed kryzysem w całym horyzoncie prognozy. Inflacja będzie się natomiast kształtowała powyżej celu inflacyjnego NBP (2,5%) do końca 2022 roku, lecz jednocześnie nie przekroczy górnej granicy dopuszczalnych odchyleń (3,5%)” – czytamy w materiale.
Z raportu wynika, że 14% polskich eksporterów weszło na nowe rynki zagraniczne w trakcie pandemii.
Elastyczność firm była jedną z ważnych przyczyn dobrej kondycji polskiej gospodarki w trakcie pierwszej fali kryzysu, podkreślono.
10% polskich eksporterów będących uczestnikami globalnych łańcuchów wartości wskazuje, że bierze udział w ich przenoszeniu z Chin, a kolejne 13% widzi szansę udziału w tym procesie.
„Najwięcej eksporterów biorących udział w ankiecie PIE, ponad 40%, wskazywało na redukcję kosztów jako działania podejmowane na rzecz podtrzymania kondycji ekonomiczno-finansowej przedsiębiorstwa. W znacznie mniejszym stopniu decydowano się na zwolnienia pracowników (12% ankietowanych przedsiębiorców)” – powiedział kierownik zespołu handlu zagranicznego PIE Marek Wąsiński.
„Na końcu horyzontu prognozy – w 2022 r. – PKB Polski będzie o 5% wyższy niż w 2019 r. Taka sytuacja nie będzie powszechna w Unii Europejskiej – według prognozy KE, PKB w 2022 r. będzie wyższe niż w 2019 r. w 18 na 27 państw UE. PKB samej strefy euro będzie o 1% niższe. To oznacza, że kryzys gospodarczy wywołany epidemią nie zatrzyma konwergencji poziomu rozwoju Polski do Europy Zachodniej. Prognozuje się, że PKB na osobę w Polsce w 2022 r. będzie stanowiło 76% PKB na osobę w UE, a więc o 3 pkt proc. więcej niż w 2019 r. Ta konwergencja niemal w całości wynika jednak z przewidywanego wyniku w 2020 r. W latach 2021 i 2022 tempo odbicia w Polsce i strefie euro nie różni się znacząco” – czytamy w raporcie.
„Przegląd Gospodarczy PIE” będzie wydawaną dwa razy w roku (w czerwcu i grudniu) publikacją z prognozą kształtowania się zmiennych makroekonomicznych w Polsce w perspektywie najbliższych 2 lat.
Źródło: ISBnews













