Zadłużenie emerytów na koniec ubiegłego roku wyniosło 5,9 mld zł, wynika z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD). Spośród 6,14 mln osób pobierających emeryturę w Polsce 319 tys. jest notowanych w KRD. Mimo że liczba seniorów z zaległościami zmalała o 44 tys. r/r, to średnie zadłużenie wzrosło o 1 300 zł.
Emeryci są jedyną grupą wiekową, której zadłużenie w 2023 r. systematycznie malało praktycznie przez cały rok. Jeszcze na koniec grudnia 2022 r. wynosiło 6,22 mld zł, a rok później 5,9 mld zł. Jednej z przyczyn takiego stanu rzeczy można upatrywać w świadczeniach, jakie seniorzy uzyskali w ostatnich miesiącach, podano.
„Rosnąca średnia kwota zadłużenia przy spadającej liczbie dłużników i malejących długach seniorów świadczy o tym, że sytuacja części z nich uległa pogorszeniu. W grudniu 2023 roku zapytaliśmy Polaków, czy zdarzyło im się w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie zapłacić jakiegoś rachunku. W przypadku osób po 60. roku życia, które przyznały, że coś takiego miało miejsce, najczęściej wskazywały one jako powód konieczność pokrycia pilniejszych wydatków (44%) oraz wzrost kosztów utrzymania (41%). Widać więc, że nawet relatywnie spore podwyżki świadczeń emerytalnych nie przekładają się na zdolność do opłacenia wszystkich rachunków” – powiedział prezes KRD Adam Łącki, cytowany w komunikacie.
Gros emeryckich długów zarejestrowanych w KRD to niespłacane bankowe kredyty, z których większość została już przez banki sprzedana funduszom sekurytyzacyjnym. To łącznie 4,2 mld zł. Do tego trzeba dodać 621 mln zł zaległych kredytów i pożyczek, które instytucje finansowe próbują odzyskać same. Prawie 688 mln zł to z kolei nieuregulowane alimenty, 188 mln zł długi mieszkaniowe, a 71 mln zł to zaległe rachunki telefoniczne.
Najwięcej zadłużonych seniorów mieszka na Górnym Śląsku. Prawie 49 tys. dłużników nie uregulowało zobowiązań łącznie na 888 mln zł. Drugie miejsce zajmują emeryci z woj. mazowieckiego – blisko 39 tys. dłużników ma do zwrotu 885 mln zł. Tutaj jest też najwyższe średnie zadłużenie – 22,8 tys. zł. W żadnym innym województwie przeciętny dług emeryta nie przekroczył 20 tys. zł. Podium zamykają Dolnoślązacy – 31 tys. dłużników jest winna wierzycielom ponad 555 mln zł, wskazano także.
Źródło: ISBnews
















