Bioceltix przygotowuje ponowne złożenie dokumentacji do EMA i liczy na rekomendację dla terapii osteoartrozy u psów jeszcze w tym roku. Paweł Wielgus opowiada o budowie nowej wytwórni, partneringu, inwestorach i historii spółki.
Jesteśmy spółką o zauważalnej kapitalizacji, na tyle dużej, że jesteśmy też na radarach dużych funduszy inwestycyjnych, które zresztą mamy w akcjonariacie. To żadna tajemnica. Mamy też bardzo duży free float, więc jak się naszą kapitalizację pomnoży przez ten free float, no to wychodzi z tego, że w rękach inwestorów indywidualnych jest całkiem duża część firmy. W związku z tym to raczej nic dziwnego, że ten obrót jest. Ja bym powiedział, że no ktoś akcje sprzedaje, bo ma taką strategię, bo może mu się okres inwestycyjny kończy, ale ktoś jednocześnie też kupuje. Cieszy mnie to, że mamy jednak rdzeń takiego bardzo stabilnego akcjonariatu w firmie w oparciu właśnie o partnerów również finansowych. Wydaje mi się, że oczywiście nikt nie lubi opóźnień, ale wszyscy chyba czujemy, że nagroda za dowiezienie tych rzeczy, nad którymi pracujemy, będzie bardzo duża
mówi Paweł Wielgus, Członek Zarządu, Bioceltix SA
W materiale informacje dotyczące:
- procesu rejestracyjnego produktu na osteoartrozę u psów,
- harmonogramu odpowiedzi dla EMA i możliwej rekomendacji jeszcze w 2026 roku,
- atopowego zapalenia skóry u psów i wyników obserwacji długoterminowej,
- budowy nowej wytwórni Bioceltix i statusu inwestycji,
- finansowania inwestycji oraz możliwej dotacji 17 mln zł,
- struktury akcjonariatu i podejścia funduszy inwestycyjnych do spółki,
- filozofii inwestycyjnej Pawła Wielgusa i projektów deeptech,
- możliwych pierwszych przychodów oraz rozmów partneringowych.











