Rzecznik rządu Piotr Muller poinformował, że nie spodziewa się negatywnej decyzji ministrów zdrowia państw Unii Europejskiej w sprawie szczepionki AstraZeneca. Spotkanie szefów resortów zdrowia zaplanowano na dzisiaj w związku z komunikatem Europejskiej Agencji Leków w sprawie tej szczepionki.
Wczoraj Europejska Agencja Leków podała, że Komitet ds. Oceny Ryzyka w ramach Nadzoru nad Bezpieczeństwem Farmakoterapii (PRAC) Europejskiej Agencji Leków (EMA) uznał, iż nietypowe skrzepy krwi z niską liczbą płytek krwi powinny być wymienione jako bardzo rzadkie skutki uboczne szczepionki Vaxzevria (dawniej szczepionki COVID-19 Vaccine AstraZeneca. Zaznaczyła, że ogólne korzyści ze szczepionki w zapobieganiu COVID-19 przeważają nad ryzykiem skutków ubocznych, utrzymując pozytywną rekomendację dla jej stosowania.
„Na pewno będzie dyskusja na ten temat. Wczorajsza rekomendacja Europejskiej Agencji Leków daje dalsze pole do tego, żeby ta szczepionka była używana. Została tylko zaktualizowana dokumentacja do tej szczepionki, wiec ona jest nadal bezpieczna” – powiedział Muller w radiowej Jedynce.
„I, jak rozumiem, dzisiejsze posiedzenie ma mieć charakter omówienia tej korekty, natomiast nie spodziewałbym się żadnych decyzji negatywnych co do używania tej szczepionki” – dodał.
Wczoraj minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiadał, że Polska dostosuje Narodowy Program Szczepień do rekomendacji EMA i w przypadku utrzymania pozytywnej rekomendacji dla szczepionki, będzie kontynuować szczepienia.
Muller, pytany czy po decyzji EMA polski rząd zamierza coś zmienić, powiedział: „decyzja EMA nie powoduje, ze rekomendacja dla osób młodszych się zmieniła, więc my słuchamy przede wszystkim, naukowców, profesorów, którzy naukowo zajmują się tymi sprawami, również naszej Rady Medycznej”.
„Do tej pory rekomendacje w tym zakresie nie zostały zmienione” – dodał.
Źródło: ISBnews