W przypadku przywrócenia wyższej stawki podatku VAT na żywność (5% zamiast z 0%) oraz podniesienia cen energii, inflacja może istotnie wzrosnąć w II poł. br., podano w komunikacie po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Natomiast średnioterminowo inflację może podnosić wyższa presja popytowa wynikająca ze wzrostu wynagrodzeń, w tym w związku z podwyżkami płac w sektorze publicznym.
„W kolejnych kwartałach kształtowanie się inflacji obarczone jest jednak znaczną niepewnością, w tym związaną z wpływem polityki fiskalnej i regulacyjnej na procesy cenowe, a także tempem ożywienia gospodarczego w Polsce oraz sytuacją na rynku pracy. W przypadku przywrócenia wyższej stawki podatku VAT na żywność oraz podniesienia cen energii, w II połowie 2024 r. inflacja może istotnie wzrosnąć. Jednocześnie w średnim okresie w kierunku wyższej presji popytowej w gospodarce oddziaływać będzie wzrost wynagrodzeń, w tym w związku z podwyżkami płac w sektorze publicznym” – czytamy w komunikacie.
W najbliższych miesiącach roczna dynamika inflacji CPI będzie kształtowała się na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym NBP, podano także.
„Jednocześnie spadek inflacji bazowej będzie wolniejszy i inflacja bazowa utrzyma się powyżej inflacji CPI” – podkreślono.
W tych warunkach Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Rada ocenia, że obecny poziom stóp procentowych NBP sprzyja realizacji celu inflacyjnego w średnim okresie, podał bank centralny
„Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej” – podsumowano.
RPP postanowiła dziś utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie 5,75%.
Na czwartek, 7 marca br., na godz. 15:00 zaplanowano konferencję prasową prezesa NBP i przewodniczącego RPP Adama Glapińskiego.
Wczoraj premier Donald Tusk poinformował, że rząd pracuje nad możliwością utrzymania działań ochronnych w zakresie cen energii. Jednocześnie nie wykluczył przywrócenia stawki VAT na żywność na poziomie 5%.
Źródło: ISBnews
nie wiem jak to będzie ale coraz gorzej się dzieje :/ liczę,że jakoś uda mi się ogarnąć temat kasy ale póki nie spłacę długów to nie na to szans. dobrze w ogóle, że mnie kruk windykuje, to jakoś sobie radzę z tym wszystkim.