Ze względu na powrót obniżek cen na rynek hurtowy niewykluczone, że ceny benzyny bezołowiowej 95 spadną ponownie poniżej 6 zł/l, a diesla zbliżą się w okolice 6 zł/l, wynika z komentarza rynkowego analityków Reflex.
Tak gwałtownej obniżki cen ropy na rynku dawno nie notowaliśmy. Powodem tej korekty jest wprowadzenie ceł na towary importowane do USA i zaskakująca decyzja OPEC+.
Jak na tą sytuacje reaguje rynek krajowy? Koniec tygodnia przynosi już obniżki cen na rynku hurtowym, natomiast stacje na te zmiany będą reagować najwcześniej w przyszłym tygodniu.
Aktualne ceny paliw na stacjach odzwierciedlają zmiany na rynku hurtowym z ubiegłego tygodnia, stąd na części stacji podwyżki cen, zwłaszcza benzyn, sięgały kilkunastu groszy na litrze.
Na dzień 3 kwietnia br. średnie ceny detaliczne wynoszą odpowiednio dla benzyny bezołowiowej 95 – 6,01 zł/l, bezołowiowej 98 – 6,78 zł/l, oleju napędowego – 6,1 zł/l i autogazu – 3,13 zł/l. Oznacza to wzrost w ciągu tygodnia średnio o 3-4 gr/l benzyn i o 1 gr/l diesla i autogazu.
Ze względu na powrót obniżek cen na rynek hurtowy niewykluczone, że ceny benzyny bezołowiowej 95 spadną ponownie poniżej 6 zł/l, a diesla zbliżą się w okolice 6 zł/l. Obniżek nie spodziewamy się jednak na wszystkich stacjach, ponieważ część nie przeniosła wcześniejszych podwyżek z hurtu, to teraz nie będzie reagowała na spadki cen hurtowych.
W dalszym ciągu aktualne ceny pozostają w korzystnej relacji do cen sprzed roku. Benzyna bezołowiowa 95 jest tańsza niż przed rokiem o 59 gr/l, bezołowiowa 98 o 41 gr/l, olej napędowy o 62 gr/l. Więcej niż przed rokiem kierowcy płacą jedynie za autogaz, o 27 gr/l.
W piątek ceny czerwcowej serii kontraktów na ropę Brent spadły w rejon 65,7 USD/bbl i jest to najniższy poziom od końca listopada 2021 roku. W skali tygodnia ropa Brent spadła ponad o 7 USD/bbl.
Aktualnie rynek próbuje wyceniać scenariusz nadwyżki podaży ropy naftowej i wzrostu światowych zapasów. Po wystąpieniu prezydenta USA i ogłoszeniu nowych globalnych taryf celnych, które istotnie mogą wpłynąć na tempo wzrostu popytu na ropę, rynek został zaskoczony decyzją OPEC+.
W maju limity produkcji dla 8 krajów OPEC+(Arabia Saudyjska, Rosja, ZEA, Irak, Kuwejt, Kazachstan, Oman, Algieria) partycypujących w dobrowolnych cięciach produkcji 2,2 mln bbl/d zostaną zwiększone o 411 tys. bbl/d wobec wstępnych założeń zwiększania limitów w maju o 130 tys. bbl/d (podobnie jak w kwietniu). W porównaniu z marcem tego roku majowy poziom produkcji dla 8 krajów OPEC+ ma być o 547 tys. bbl/d wyższy. Dodatkowe zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w skali tygodnia o 6,2 mln bbl/d.
Z opublikowanej na koniec marca ankiety przeprowadzonej przez Bank Rezerwy Federalnej z Dallas wynika, że wśród amerykańskich firm naftowych rośnie niepewność i obawy przed spadkiem zarówno cen ropy naftowej jak i produkcji.
Źródło: ISBnews / Reflex