Ceny paliw prawdopodobnie utrzymają się na zbliżonych do obecnych poziomach w pierwszej dekadzie stycznia, wynika z komentarza rynkowego analityków BM Reflex. Według nich, na początku roku – ze względu na tarczę antyinflacyjną – będzie możliwe utrzymanie cen paliw na poziomie poniżej 6 zł/l benzyny bezołowiowej 95 i oleju napędowego. Jednak już wiosną realny może być wzrost cen powyżej 6 zł/l.
Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:
Koniec roku przynosi długo oczekiwane obniżki cen paliw na stacjach. Średnie ceny paliw w tym tygodniu spadły od 1 do 3 groszy na litrze i na dzień 30-12-2021 r. wynoszą odpowiednio dla: benzyny bezołowiowej 95 – 5,73 zł/l (-2 gr/l), bezołowiowej 98 – 6,02 zł/l (-1 gr/l), dla oleju napędowego – 5,76 zł/l (-2 gr/l) i autogazu – 3,19 zł/l (-3 gr/l).
Na zbliżonym poziomie ceny paliw utrzymają się prawdopodobnie także w I dekadzie stycznia nowego roku.
Grudzień 2021 będzie w zasadzie jedynym miesiącem, kiedy ceny benzyny i oleju napędowego będą spadać. Potanieje także autogaz, ale jego ceny spadały już wcześniej w okresie kwiecień – czerwiec, podczas gdy ceny benzyn i diesla pozostawały stabilne.
Do tych obniżek przyczyni się wyraźny spadek hurtowych cen paliw w wyniku spadku cen ropy i umocnienia złotego, a także zapowiedź tarczy antyinflacyjnej. W sumie benzyny i olej napędowy potaniały o około 30 groszy na litrze, a autogaz o 21 groszy na litrze.
Warto jednak przypomnieć, że w całym roku 2021 ceny pozostawały na poziomie wyższym niż w poprzednim roku. Średnioroczne poziomy cen dla poszczególnych paliw są wyższe o około 20-23 % w przypadku benzyny i o 31% w przypadku autogazu.
Na rynku detalicznym będzie utrzymywała się silna presja na utrzymanie cen paliw na poziomie poniżej 6 zł/l benzyny bezołowiowej 95 i oleju napędowego. O ile na początku roku, ze względu na tarczę antyinflacyjną, raczej będzie to możliwe, to już wiosną realny może być wzrost cen powyżej 6 zł/l, a średnioroczne ceny paliw osiągną w całym 2022 roku prawdopodobnie poziom wyższy wobec poziomów z 2021 roku.
W piątek rano ceny marcowej serii kontraktów na ropę naftową Brent utrzymują się w rejonie poniżej 79,00 USD/bbl. W skali tygodnia ropa naftowa drożeje o prawie 5 USD/bbl.
Nowe światowe rekordy zakażeń koronawirusem od początku pandemii nie robią na rynku większego znaczenia. Dominuje pogląd, że póki co masowych lockdownów, prowadzących do większego spadku konsumpcji nie będzie.
Zgodnie z wczorajszymi danymi amerykańskiej EIA,apasy ropy naftowej spadły w skali tygodnia 3,6 mln bbl do 420 mln bbl i pozostają 7% poniżej 5-letniej średniej dla tej pory roku. Zapasy olejów natomiast zmniejszyły się 1,7 mln bbl, ale ich poziom jest 14% niższy od 5-letniej średniej dla tej pory roku. O 0,2 mln bbl/d do 11,8 mln bbl/d wzrósł poziom amerykańskiej produkcji ropy naftowej i jest to najwyższy odczyt od maja 2020 roku.
Źródło: ISBnews / BM Reflex