Ministerstwo Gospodarki Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) przyjęło Strategię Emirates Blockchain 2021, której celem jest wykorzystanie technologii blockchain do przekształcenia połowy transakcji rządowych w platformę blockchain. Dla polskich firm zainteresowanych rynkami Afryki i Bliskiego Wschodu w perspektywie długoterminowej otwiera się zatem zupełnie nowa szansa na umocnienie swojej obecności w tym regionie, ocenia Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH).
Choć głównym sektorami gospodarki ZEA są wciąż bankowość i turystyka, jednak to kryptowaluty i tokenizacja aktywów będą kluczem do planów jej rozwoju, podkreśla Agencja.
„W najnowszej Krajowej Strategii Innowacji Ministerstwo Gospodarki ZEA przyjęło Strategię Emirates Blockchain 2021, której celem jest wykorzystanie technologii blockchain do przekształcenia połowy transakcji rządowych w platformę blockchain” – powiedział kierownik ZBH PAIH w Dubaju Adil Abdelwahab, cytowany w komunikacie.
„Celem działania jest oszczędność czasu, wysiłku i zasobów oraz ułatwienie mieszkańcom ZEA przetwarzania transakcji w czasie i miejscu, które pasują do ich stylu życia i pracy. Wdrażając tę technologię, rząd ZEA spodziewa się zaoszczędzić 11 mld AED na rutynowych transakcjach i dokumentach, 398 mln na drukowaniu dokumentów i 77 mln godzin pracy w skali roku” – dodał Abdelwahab.
Dla polskich firm zainteresowanych rynkami Afryki i Bliskiego Wschodu w perspektywie długoterminowej otwiera się zatem zupełnie nowa szansa na umocnienie swojej obecności w tym regionie, podkreśliła Agencja.
Według Ministerstwa Gospodarki ZEA, kryptowaluty i tokenizacja aktywów będą kluczem do planów podwojenia gospodarki kraju, mającego ambicje zwiększania produktu krajowego brutto o 7% rocznie, co postawiłoby go na dobrej drodze do podwojenia wielkości gospodarki do 2030 r.
„W ZEA toczy się kilka ambitnych projektów, w tym badanie prowadzone z The World Economic Forum na temat finansowania małych i średnich przedsiębiorstw za pomocą rządowej platformy tokenów” – czytamy w komunikacie.
Jeśli chodzi o usługi informatyczne (IoT, AI, big data, cyber security), polskie firmy mogą występować zarówno z własnymi autorskimi rozwiązaniami, jak i w partnerstwie z podmiotami lokalnymi lub międzynarodowymi. Aby tego dokonać, fizyczna obecność na rynku ZEA jest warunkiem koniecznym, bez którego pozyskanie kontraktów w sektorze publicznym, gdzie odbywają się największe zamówienia, jest praktycznie niemożliwe, podkreśliła Agencja.
„Ogromny potencjał wzrostowy usług z zakresu rozwoju aplikacji pociąga ze sobą konieczność zapewnienia bezpieczeństwa, więc zapotrzebowanie na usługi z zakresu cyberbezpieczeństwa jest również bardzo duże. Potencjał wzrostu tego segmentu potęguje fakt, że z roku na rok wzrasta liczba incydentów o charakterze kryminalnym lub terrorystycznym. Rząd ZEA rezerwuje duże nakłady finansowe w celu zwalczania przestępstwa w przestrzeni wirtualnej” – czytamy w komunikacie.
W zakresie usług w chmurze, wiodącą rolę odgrywają międzynarodowi giganci jak Amazon, Google, Microsoft i wielkie firmy informatyczne jak Teradata czy Sas.
„Potencjał do zagospodarowania przez polskie firmy informatyczne tkwi zarówno w usługach chmury publicznej, jak i prywatnej w partnerstwie z tymi firmami w zakresie identyfikacji i oceny wymagań biznesowych, konsultacji oraz projektowania i wdrażania” – czytamy dalej.
Przykładem firm działających z powodzeniem w ZEA są ComArch czy Cliptizer, podkreślił Agencja.
Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) jest instytucją doradczą wchodzącą w skład Grupy Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR). Pierwszym punktem kontaktu dla eksporterów i inwestorów. Działa zarówno w Polsce, jak i poprzez Zagraniczne Biura Handlowe (ZBH) na całym świecie. Wspiera również napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski oraz realizację polskich inwestycji w kraju.
Źródło: ISBnews