Związek Banków Polskich (ZBP) proponuje określenie dodatkowych kryteriów do ubiegania się przez kredytobiorców o wakacje kredytowe. Prawo do takich wakacji mieliby jedynie kredytobiorcy, u których obsługa kredytu pochłania ponad 40% miesięcznego budżetu, spłacają kredyt regularnie z opóźnieniami nie dłuższymi niż 30 dni i zamieszkują mieszkanie do 75 m2 lub dom do 100 m2.
ZBP wystosował stanowisko do projektu ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom, który znajduje się na etapie prac sejmowych. Zakłada wprowadzenie m.in. wakacji kredytowych dla jednego kredytu mieszkaniowego w 2022 i 2023 r.
„W przypadku projektu rządowego z perspektywy sektora bankowego kluczowe jest określenie w projekcie dodatkowych kryteriów dostępowych do ubiegania się przez kredytobiorców o wakacje kredytowe w związku z rosnącą inflacją i podwyżkami stóp procentowych” – czytamy w stanowisku. ZBP przypomina, że takie kryteria obowiązywały przy rozwiązaniach dotyczących wakacji kredytowych udzielanych kredytobiorcom w związku z COVID-19.
ZBP proponuje, aby wakacje kredytowe było dostępne dla kredytobiorców spełniających następujące warunki:
– stosunek wydatków kredytobiorcy związanych z obsługą miesięcznej raty kapitałowej i odsetkowej kredytu mieszkaniowego do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego kredytobiorcy przekracza 40% na dzień złożenia wniosku (ograniczenie wakacji kredytowych do osób, które faktycznie tego potrzebują);
– opóźnienie w spłacie kredytu nie przekracza 30 dni na dzień złożenia wniosku (ograniczenie kredytów, w których występują zaległości);
– posiada i zamieszkuje lokal mieszkalny o powierzchni użytkowej nieprzekraczającej 75 m2 albo dom jednorodzinny o powierzchni użytkowej nieprzekraczającej 100 m2, na którego środki pozyskano z umowy kredytu, której dotyczy wniosek. (kryterium powierzchni nieruchomości)
Zdaniem ZBP, wprowadzone w toku konsultacji społecznych kryterium jedynie w zakresie ograniczenia wsparcia do nieruchomości przeznaczonej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych jest „daleko niewystarczające”.
„Wyłącza ono bowiem jedynie kredytobiorców nabywających nieruchomości w celach inwestycyjnych i w dalszym ciągu ze wsparcia będą mogły skorzystać osoby, które faktycznie go nie potrzebują (np. rata kredytu zwiększona w następstwie wzrostu stóp procentowych nie stanowi istotnej części dochodów osiąganych przez kredytobiorców bądź kredytobiorcy w ogóle nie doświadczyli wzrostu stóp procentowych, gdyż oprocentowanie umowy jest stałe)” – czytamy dalej.
W ocenie Związku, wprowadzenie dodatkowych kryteriów pozostaje w zgodzie z intencją wyrażoną publicznie przez prezesa Rady Ministrów podczas prezentacji założeń wsparcia rządowego dla kredytobiorców. ZBP przypomina, że zgodnie z wypowiedzią premiera wakacje kredytowe miały stanowić rozwiązanie ograniczone do określonych grup kredytobiorców, to jest do kredytobiorców, którzy będą mieli trudności w spięciu budżetów domowych i będą chcieli skorzystać z takich wakacji kredytowych.
Otwarta formuła przystąpienia do wakacji kredytowych stanowi zagrożenie dla stabilności sektora bankowego, która będzie także osłabiać działania polityki monetarnej NBP i decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Umożliwi również nieuzasadniony transfer środków finansowych od deponentów do zamożnych kredytobiorców, którzy żadnego wsparcia nie potrzebują, wskazuje związek, czytamy także.
W ocenie ZBP, kluczowe jest również wyłączenie z zakresu zastosowania umów kredytu o stałej stopie oprocentowania, bowiem kredytobiorcy będący stroną tego rodzaju umów nie doświadczyli wzrostu stóp procentowych. Wskazane jest także doprecyzowanie zawartego w projekcie pojęcia kredytu udzielonego w PLN tak, aby nie budziło wątpliwości, że z wsparcia nie mogą skorzystać posiadacze kredytów denominowanych lub indeksowanych do walut obcych.
Źródło: ISBnews